wtorek, 22 sierpnia 2017 r.

Lublin

Obwodnica Lublina: Przez motyla prace mogą opóźnić się o rok

Dodano: 17 grudnia 2009, 19:55
Autor: Paweł Puzio

Wczoraj ruszyły przetargi, a jesienią 2010 r. rozpocznie się budowa trasy ekspresowej na odcinku od Kurowa do Piask.

Janusz Wójtowicz, szef lubelskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, nie krył wczoraj zadowolenia. Mógł ogłosić przetargi, bo ma w ręku pozytywną decyzję środowiskową dla 68,8-kilometrowego odcinka drogi ekspresowej S12/S17. Od węzła Sielce (położonego za Kurowem) do Piask wraz z 25-kilometrową północną częścią obwodnicy Lublina.

– Ruszamy z kopyta – mówił Wójtowicz. Budowa ma być zakończona do maja 2012 r. – Terminy są bardzo napięte, ale realne.

Na drodze szybkiej realizacji inwestycji mogą stanąć jednak przepisy dotyczące ochrony środowiska. A konkretnie motyl czerwończyk nieparek wraz ze swoim przysmakiem, czyli goździkiem pysznym.

Oba gatunki są chronione w Unii, a licznie występują w dolinie Bystrzycy. Czyli tam, gdzie ma powstać ponad kilometrowa estakada.

– Musimy przenieść ich stanowiska i monitorować, jak prace budowlane wpływają na ich byt. W przypadku negatywnego wpływu, np. podczas okresu godowego, będziemy musieli przerwać roboty. Dlatego oddanie obwodnicy Lublina do użytku może odsunąć się w czasie o rok, czyli do wiosny 2013 roku. Myślę jednak, ze wszystko pójdzie zgodnie z planem – mówi Wójtowicz.

A przed drogowcami ambitne wyzwanie. Do wybudowania jest prawie 70 km drogi w znaczącej części dwupasmowej.

– Najdłuższa w naszej części Polski estakada nad doliną Bystrzycy w okolicach miejscowości Długie, dwa mosty nad Ciemięgą i Kurówką, kilkadziesiąt przepustów dla zwierząt, sześć węzłów drogowych oraz ponad 10 kilometrów ekranów akustycznych na 25-kilometrowej obwodnicy Lublina – wymieniał jednym tchem Zbigniew Szepietowski, zastępca dyrektor GDDKiA w Lublinie.

Inwestycja zostanie podzielona na 5 realizowanych równolegle odcinków. Drogowcy kupili już większość gruntów pod nową drogę.

– Pozostałe transakcje ruszą w styczniu. W sprawach szczególnie trudnych będziemy wywłaszczać właścicieli. Mam jednak nadzieję, że do takich sytuacji nie dojdzie – mówi Wójtowicz.

Inwestycja będzie kosztować 2,5 miliarda złotych. Niestety, są też wiadomości niezbyt dobre. Pozostała część drogi Warszawa–Lublin, czyli od węzła Sielce do obwodnicy Garwolina i dalej w kierunku Zakrętu, powstanie najwcześniej do 2015 roku.
Czytaj więcej o:
PORUCZNIK BOREWICZ
Romek
Roztoczanin
(30) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

PORUCZNIK BOREWICZ
PORUCZNIK BOREWICZ (18 grudnia 2009 o 20:42) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
PORUCZNIK JASZCZUK napisał:
CYTAT
do wybudowania jest prawie 70 km drogi w znaczącej części dwupasmowej.

KTO POZWOLIŁ NA TO GÓ....NO?!!!



PORUCZNIKU JASZCZUK - na prawie całej długości trasa będzie dwupasmowa (dwie jezdnie po dwa pasy w każdym kierunku). Wyjątkiem będzie tylko odcinek od węzła Dąbrowica do węzła Lubartów, gdzie spodziewany jest największy ruch - tam zaplanowano po TRZY PASY w jedną i drugą stronę.
CZUWAJ
Rozwiń
Romek
Romek (18 grudnia 2009 o 20:31) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Motylek nafajdał na głowy urzędasów i rozum i zablokowało
Rozwiń
Roztoczanin
Roztoczanin (18 grudnia 2009 o 17:57) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Motylek jest fajny,ale nasz region jest zle rozwiniety,tutaj na gwałt trzeba budowac obwodnice i drogi i nie bawic sie w ekologie bo ekologia to bzdura za którą będziemy słono płacić.
Rozwiń
PORUCZNIK JASZCZUK
PORUCZNIK JASZCZUK (18 grudnia 2009 o 17:52) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
wybudowania jest prawie 70 km drogi w znaczącejczęści dwupasmowej.


KTO POZWOLIŁ NA TO GÓ....NO?!!!
Rozwiń
J-k
J-k (18 grudnia 2009 o 15:25) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Cieszę się, że w końcu ruszy budowa obwodnicy Lublina. Trochę szkoda, że odcinek do al. Kraśnickiej powstanie tak późno, bo to oznacza, że jeszcze wiele lat tiry jadące na przemysłowy Wrotków rozjeżdżać będą centrum Lublina. I trzymam kciuki aby nie zadziałała polska wersja teorii chaosu deterministycznego zwana efektem motyla. Aby machnięcie przez motyla czerwończyka skrzydłem nie spowodowało przesunięcia środków finansowych z budowy obwodnicy Lublina na ukończenie stadionu piłkarskiego w Warszawie.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (30)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!