czwartek, 14 grudnia 2017 r.

Lublin

Odgryzł bandycie palec wraz z rękawiczką

  Edytuj ten wpis
Dodano: 1 lipca 2009, 20:47

Napadnięty mężczyzna zachował zimną krew. Odgryziony bandycie palec schował do kieszeni i zaniósł na policję. Policjanci szukają "właściciela”.

We wtorek po południu do IV Komisariatu Policji w Lublinie wszedł mężczyzna w średnim wieku. Przyniósł ze sobą paralizator, którym próbowano go obezwładnić oraz… kawałek palca agresora.

Mieszkaniec Lublina opowiedział, co spotkało go pół godziny wcześniej. Właśnie zamknął za sobą drzwi swego mieszkania w bloku na osiedlu Wieniawa. Wyszedł na klatkę schodową i wtedy dostrzegł mężczyznę w białych, lateksowych rękawiczkach. Intruz nic nie mówiąc rzucił się na niego z jakimś przedmiotem.

Doszło do szarpaniny. Napastnik próbował użyć paralizatora. Napadnięty wzywał pomocy, ale żaden z sąsiadów nie wyszedł z mieszkania. Wtedy - broniąc się - złapał zębami za palec dłoni sprawcy.

Być może w tym momencie został porażony paralizatorem. To mogło jedynie spotęgować siłę uścisku szczęki. Na podłogę spadł kawałek małego palca napastnika. Został odgryziony wraz z fragmentami rękawiczki.

Napastnik zawył z bólu, po czym uciekł. Jego ofiara zebrała to, co po nim zostało. Na chwilę wróciła do swego mieszkania, a potem poszła na policję.

Napadnięty stanowczo twierdzi, że nie zna agresora. - Opisuje go jako mężczyznę w wielu 30-35 lat, szczupłego, mającego powyżej 185 cm wzrostu - mówi Arkadiusz Arciszewski z lubelskiej policji. - Był ubrany na jasno, na głowie miał czapkę z daszkiem.

Palec trafił już do Zakładu Medycyny Sądowej w Lublinie. Jest przechowywany w odpowiednich warunkach. Policjanci próbują znaleźć jego "właściciela”. Być może uda się zdjąć z niego odcisk i porównać go z policyjną bazą danych.

Nic to jednak nie da, jeśli mężczyzna nie był notowany. Funkcjonariusze sprawdzali już w szpitalach, czy nie zgłosił się ktoś z charakterystycznymi dla pogryzienia obrażeniami dłoni. Bezskutecznie.

Palec będzie niepodważalnym dowodem w sprawie, bo po ustaleniu personaliów napastnika, wystarczy porównanie jego DNA.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

15-17 grudnia
komentarze (0)0
polubienia (0)0
14-12-2017

15-17 grudnia

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!