poniedziałek, 23 października 2017 r.

Lublin

Odnawiają zaniedbany skwer przy Teatrze Andersena

  Edytuj ten wpis
Dodano: 24 czerwca 2011, 15:03
Autor: (jsz)

 (Wojciech Nieśpiałowski)
(Wojciech Nieśpiałowski)

Rozpoczęła się przebudowa dziedzińca przy Teatrze Andersena. Skwer będzie większy niż planowano. W tym celu wyburzono już jeden opuszczony budynek. Na drugi wydano nakaz rozbiórki, ale nie wiadomo, kiedy do niej dojdzie. Miasto nie może bowiem odszukać właściciela ruiny.

Przebudowa placu to fragment większego projektu. Obejmuje on renowację niemal całego klasztoru oo. Dominikanów. Odnowiony skwer ma służyć przede wszystkim mieszkańcom. Projekt zakonników przewiduje, że będzie on miejscem spotkań i wydarzeń kulturalnych. Pojawi się tam nowa, granitowa nawierzchnia i elementy małej architektury. Będzie iluminacja, monitoring i miejsce na scenę. Z remontowanym placem sąsiadowały dwa zrujnowane budynki.

– Jeden z nich już wyburzyliśmy, dzięki czemu nie będzie straszył odwiedzających skwer – mówi o. Robert Głubisz, przeor klasztoru. – Poza tym, dzięki takiemu zabiegowi plac nieco się powiększy. Niestety, mamy problem z drugim budynkiem.

Oficyna przy ul. Dominikańskiej 1 stoi pusta z oknami zabitymi dyktą.

Mury podparto stemplami, bo budynek grozi zawaleniem. Urzędnicy wydali nawet nakaz rozbiórki. Nie mogą jednak rozpocząć prac. Ruiną administruje Zarząd Nieruchomości Komunalnych.

– Poinformowali nas, że od 18 lat szukają właściciela. Póki go nie odnajdą, rozebranie budynku jest niemożliwe – dodaje o. Głubisz. – To jest jakieś nieporozumienie. Skoro wydano nakaz rozbiórki, a sam budynek zagraża ludziom, to nie powinno się tolerować takiej sytuacji. Chyba w razie zagrożenia urzędnicy mają możliwość wydania odpowiedniej decyzji. Ten pat nie wstrzyma naszego remontu. Szkoda tylko, że ruina będzie szpecić odnowiony skwer.

Przebudowa placu powinna się zakończyć w przyszłym roku. Dominikanie chcą, by był on gotowy przed kolejną Nocą Kultury. Nie wiadomo, czy do tej pory urzędnicy uporają się z rozbiórką oficyny. – Zbadamy, jakie są możliwości rozwiązania sprawy – mówi Marek Pastusiak, zastępca dyrektora ZNK. – Należy jedna pamiętać, że ewentualna decyzja o rozpoczęciu prac zależy od dostępnych środków na rozbiórki.

W ZNK ich brakuje, ale szczegółowych informacji na ten temat można się spodziewać dopiero w przyszłym tygodniu.

Remont klasztoru to największa tego typu inwestycja na Starym Mieście. W tej chwili, oprócz przebudowy skweru trwa m.in., przebudowa dużego dziedzińca.

Do tej pory wykonano blisko połowę prac. Głównie przy remoncie zniszczonej elewacji.

Nawierzchnia dziedzińca będzie wykonana z granitowych bloków, a całość zyska efektowną iluminację. Dziedziniec ma być udostępniany organizatorom wydarzeń kulturalnych. Latem ma służyć za plenerową galerię sztuki. Renowacja klasztoru pochłonie ponad 10 mln zł. Większość kosztów pokrywa Unia Europejska.

Newsletter: Jeden e-mail i wiesz wszystko
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
takaprawda
YO
(2) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

takaprawda
takaprawda (25 czerwca 2011 o 12:37) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ten skwer ma swój urok ale bardzo dobrze, że w końcu ktoś o nim pomyślał. Widok z niego jest podobny jak z placu po farze więc wystarczy go tylko dopieścić aby stał się kolejnym celem wędrówek turystów i nie tylko turystów po Starym Mieście.
Rozwiń
YO
YO (24 czerwca 2011 o 18:28) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Dobrze ,że w mieście coś się dzieję
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (2)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!