poniedziałek, 21 sierpnia 2017 r.

Lublin

Odszedł we śnie

Dodano: 4 listopada 2003, 21:27

Chłopiec zmarł z poniedziałku na wtorek w Klinice Chirurgii Ogólnej w Lublinie. Był w głębokiej śpiączce od momentu wypadku drogowego, któremu uległ ponad tydzień temu.

Przez siedem dni leżał nieprzytomny na Oddziale Intensywnej terapii w Białej Podlaskiej, skąd został zabrany w poniedziałek. Lubelscy lekarze mieli przeprowadzić specjalistyczne badania, precyzyjnie określające stan mózgu pacjenta. - Niewiele mogliśmy już zrobić. Znaleźliśmy się w patowej sytuacji. Stan chłopca ustabilizował się na tyle, że nie odnotowywaliśmy ani pogorszenia, ani poprawy. Stąd decyzja o dodatkowych badaniach w Lublinie. Podjęliśmy ją za zgodą rodziny - mówi dr Jerzy Paluszkiewicz, ordynator Oddziału Intensywnej Terapii bialskiego szpitala.
W Lublinie Karol zmarł. Niepomyślne informacje potwierdził dr hab. Sławomir Rudzki, kierownik pierwszej katedry Kliniki Chirurgii Ogólnej w Lublinie. - W poniedziałek, około północy, specjalnie powołana komisja orzekła śmierć chłopca.
Nie mogą się z tym pogodzić mieszkańcy Konstantynowa i Zakalinek. Większość z nich pamięta zeszłoroczną tragedię na Węgrzech. W katastrofie autokaru zginęli rodzice i siostra chłopca. Ocalał Karol
i dwóch jego młodszych braci.
Dyrektorka gimnazjum, w którym uczył się 15-latek, z trudem rozmawiała. - Nie jestem w stanie nic powiedzieć. Wciąż ktoś dzwoni i pyta, czy to prawda. Każdy podaje inną wersję. Ja wiem to, co powiedział mi jakiś lekarz w Lublinie - mówi Bogumiła Murawska.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!