czwartek, 19 stycznia 2017 r.

Lublin

Ogród Saski z Internetem i nowym ogrodzeniem

Dodano: 13 grudnia 2011, 21:39
Autor: Dominik Smaga

W Ogrodzie Saskim jest wiele do zrobienia. Na remont czeka m.in. murek wokół parku<br />
 (Jacek Świerczyń
W Ogrodzie Saskim jest wiele do zrobienia. Na remont czeka m.in. murek wokół parku
(Jacek Świerczyń

Prezydent podpisał właśnie umowę, dzięki której miasto dostanie unijną dotację na przebudowę Ogrodu Saskiego. Urzędników niepokoi jedynie to, że wykonawcy chcą wyjątkowo małej zapłaty.

Całkowita wartość projektu została oszacowana na 17 mln złotych, z czego 10 milionów ma pokryć dotacja. Umowę, dzięki której miasto ma dostać te pieniądze, podpisały właśnie samorządy miasta i województwa. Teraz urzędnicy muszą jeszcze wybrać najtańsze oferty w dwóch ogłoszonych niedawno przetargach na roboty budowlane i prace zieleniarskie.

Do pierwszego z tych przetargów zgłosiło się jedenaście firm, a oferta najtańszej była wyceniona na 5,8 mln zł, podczas gdy miasto rezerwowało na to 8,5 mln zł. W przetargu na roboty zieleniarskie rywalizuje dziesięć firm – najtańsza chce 1,5 mln złotych, choć Ratusz rezerwuje na ten cel 6,6 mln zł.

Tak duża różnica niepokoi urzędników. – Sprawdzamy teraz, czy wykonawca rzeczywiście byłby zdolny wykonać prace za tak niską cenę – wyjaśnia Tomasz Gawęda z Wydziału Gospodarki Komunalnej w Urzędzie Miasta. Jeśli miasto uzna, że wykonawca podał „rażąco niską cenę”, może jego ofertę odrzucić. To jednak mogłoby opóźnić i tak spóźniony już przetarg.

Jeszcze większy problem byłby wtedy, gdyby wykonawca w pewnym momencie uznał, że nie jest w stanie zrealizować zamówienia za ustaloną wcześniej cenę i zrezygnował z dalszych prac w parku. Wtedy miastu groziłaby utrata dotacji. A w parku jest wiele do zrobienia. Ogród Saski zyska nowe ogrodzenie, a na rogu Al. Racławickich i al. Długosza w ogrodzeniu pojawi się miejsce, w którym będzie można ustawić jakiś pomnik. Wyremontowane zostaną wszystkie alejki, pojawią się też nowe.

– Wszystkie schody zostaną wykonane z piaskowca, jedynie te prowadzące od fontanny w stronę stawu będą kamienne – dodaje Gawęda.

Wejścia do parku mają zostać dostosowane do potrzeb osób niepełnosprawnych, podobnie jak parkowy szalet. – Będzie wyposażony w pochylnię – zapowiada Tadeusz Dziuba, dyrektor Wydziału Inwestycji i Remontów. Na przebudowę toalety miasto ma ogłosić odrębny przetarg, który zapowiadany jest na styczeń.

Urzędnicy zapowiadają też przebudowę oczek wodnych i łączącego je strumienia, a także muszli koncertowej. Tu mowa jest o remoncie dachu i osuszeniu budynku, w którym powstać ma kawiarenka internetowa.
Czytaj więcej o:
Gość
R_Ł
lolo
(9) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (14 grudnia 2011 o 16:54) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
No właśnie -toaleta niech będzie dostosowana dla niepełnosprawnych. Kiedyś byłem w Ogrodzie Saskim z żoną na wózku i aby się mogła wysikać,musieliśmy do Plazy zasuwać. Przydała by się też ubikacja dostosowana dla niepełnosprawnych w: Ogrodzie Botanicznym i w Muzeum Wsi Lubelskiej.
Rozwiń
R_Ł
R_Ł (14 grudnia 2011 o 16:09) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Wystarczy wprowadzić rozwiązanie podobne jak w skokach narciarskich - czyli najtańsza i najdroższa oferta automatycznie odpada.
Rozwiń
lolo
lolo (14 grudnia 2011 o 14:36) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ja mym im to wszystko zrobił za 1 mln zł... i tak przepłacacie...
Rozwiń
krzychu
krzychu (14 grudnia 2011 o 14:29) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='lubliniak' timestamp='1323850489' post='570341']
szkoda ze w urzędzie pracują same miernoty i nie potrafią posługiwać sie programami typu zuzia, który wyliczy koszty bardzo dokładnie. ale po co, najwyżej przepadną pieniadze z UE, przecież to nie ich.
[/quote]

Powszechnie stosuje się oprogramowanie NORMA.
Świetny soft.

Kosztorysy inwestorskie przygotowują kompetentne osoby, znające się na sztuce budowlanej, dodatkowo wspomagając się aktualnymi cennikami materiałów oraz opinią specjalistów.

Przy takiej różnicy tylko i wyłącznie jest jedno rozwiązanie - firma oferująca taką cenę użyje nieodpowiednich materiałów oraz będzie coś kręciła na lewo.

Licząc gigantyczne upusty w hurtowni na materiałach (które stanowią na ogół 60-80% kwoty osztorysu) oraz obniżając zysk z 10% do 5% (czyli działanie na skraju opłacalności - w budowlance zawsze powstają koszta ukryte, nieksięgowalne, często spore) uzyskujemy kwotę szacunkową wyższą niż 7,5mln złotych.

5,8mln najniższa oferta? Przekręt jak nic.
Rozwiń
Ue
Ue (14 grudnia 2011 o 10:07) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Kawiarenka Internetowa została zaplanowana, ponieważ przy ocenie merytorycznej wniosku o dofinansowanie z UE, były przyznawane punkty za usługi ICT. Mogliby zrobić hot-spoty i też by punkty dostali. Wtedy każdy w parku miałby dostęp do Internetu, a nie tylko Ci w kawiarence.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (9)

Pozostałe informacje

Alarm 24