wtorek, 22 sierpnia 2017 r.

Lublin

Ogród Saski zmieni swoje oblicze

Dodano: 27 stycznia 2009, 11:07
Autor: drs, am

Pięć miesięcy będą mieli fachowcy na przygotowanie projektu modernizacji Ogrodu Saskiego. W parku pojawi się ścieżka rowerowa, nowe ławeczki, znikną dzikie rośliny. a nad bezpieczeństwem będą czuwać kamery.

Ratusz ogłosił właśnie przetarg na sporządzenie takiej dokumentacji. A to, kto zajmie się jej tworzeniem powinno się okazać w pierwszej połowie lutego.

Eksperci mają zaprojektować alejki i place, dalszą część ażurowego ogrodzenia, plac zabaw, ławki i kosze oraz przebudowę obydwu stawów, strumienia i fontanny.

Ścieżka rowerowa pobiegnie jedna z parkowych alejek. Nie będzie wyłożona kostką brukową, jej nawierzchnia ma być całkowicie gładka.

Nowej nawierzchni doczekają się też wszystkie parkowe alejki, przy których pojawią się nowe ławeczki.

Znacznie powiększy się plac zabaw, a huśtawki i i ślizgawki staną na specjalnym miękkim podłożu amortyzującym upadki.

Ma też być bezpieczniej. W ogrodzie zostaną zamontowane kamery miejskiego monitoringu miejskiego.

To, kiedy plany doczekają się realizacji zależy od tego, czy miasto dostanie na ten cel unijne dofinansowanie. Koszt renowacji może wynieść nawet 10 mln złotych. W tym roku w miejskim budżecie na ten cel zarezerwowano 1 mln zł.
Czytaj więcej o:
POgardzam tymi typami
~ochroniarka śr.
Lucyna
(6) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

POgardzam tymi typami
POgardzam tymi typami (27 maja 2010 o 17:37) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Znowu kiełbasa wyborcza Wasilewskiego?
Przed ostatnią kadencją obiecał prezydent rewitalizację Ogrodu Saskiego.Teraz znowu wybory i te same wyświechtane hasła?Coś tu śmierdzi padliną przerobioną na wyroby wędliniarskie.TFU!!!
Rozwiń
~ochroniarka śr.
~ochroniarka śr. (26 maja 2010 o 22:05) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Uwielbiam Park Saski w Lublinie. Jest dużo piękniejszy niż np. park w Chełmie. Bardzo podoba mi się również nawierzchnia asfaltowa zamiast kostki brukowej, przepiękne topole-urokliwe jak mało gdzie, dęby wokół ławeczek przy fontannie, obniżenie terenu z wydeptaną ścieżką nieutwardzoną niczym (można chodzić i nie ścierają się stawy) oraz wiele, wiele rzeczy. Jestem jednak przeciwna wycinaniu samosiewów w imię kompozycji, bo po pierwsze można je przy odrobinie chęci lepiej wkomponować w park, a po drugie posadzone na ich miejsce nawet ozdobne drzewa będą długo dorastały do rozmiaru uprzednio wyciętych, a to właśnie stare okazy drzew tworzą urok tego miejsca, uwalniaja dobroczynną energię. Myślę, że nie warto wycinać pospolitych drzew, bo na piękno kolejnych będzie trzeba czekać dziesięciolecia, a obecne dwudziestolatki (drzewa) w miarę upływu czasu będą coraz piękniejsze (bo starsze), na czym park tylko zyska. Jednak w razie planowanych dosadzeń radziłabym aby drzewa typu klony, kasztanowce, dęby (o szerokich liściach) rosły na obrzeżach parku, bo skutecznie tłumią hałas i redukują zapylenie (zwł. klony), dzięki czemu już po wejściu do parku, niedaleko od ulicy będzie ciszej. Obecnie od niektórych ulic rosną robinie akacjowe, które gorzej sobie z tym radzą - one upiększałyby wnętrze parku. Dobrym pomysłem są też wysokie krzewy rosnące od wewnętrzej strony ogrodzenia przy Al. Racławickich -skutecznie odgradzają do spalin i możnaby zwiększyć ich udział w częściach granicznych. Ławki też są wygodne-te z obniżeniem siedziska przy oparciu - postawa z kolanami wyżej siedzenia, do jakiej zachęcają zmniejsza dolegliwości bólowe u osób cierpiacych na hemoroidy- częstą przypadłość człowieka współczesnego. Uważajcie, by ew. nowe ławki nie miały oparcia za bardzo odchylonego od pionu przy całkowicie poziomym siedzisku, gdyż sprzyja to wadom postawy. Jednym słowem: nie pozwólcie, by ten park po odnowieniu stracił wiele istotnych swoich zalet. Nie dajcie się przekupić, by nie zwyciężyły często drogie i zarazem niefunkcjonalne rozwiązania, jak kiedyś krzesła na mojej bylej uczelni. Dbajcie o to miejsce w sposób mądry!
Rozwiń
Lucyna
Lucyna (27 stycznia 2009 o 23:59) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Największą porażką jest nowy staw-nie spełniający swej funkcji,wielki,cementowy plaster,przez większą część roku bez wody.Zasypać!
Rozwiń
ania
ania (27 stycznia 2009 o 19:26) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jak się za to wziął Radzikowski to jedno jest pewne - tylko cud sprawi, że to się uda
Rozwiń
JaccekZ
JaccekZ (27 stycznia 2009 o 14:50) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A mnie się marzy, żeby pracownicy MPO albo innej firmy odpowiedzialnej za utrzymanie czystości w parku,
raz w tygodniu umyli myjką ciśnieniową zabrudzone przez ptaki ławki.
Czasem nie ma gdzie usiąść bo wszystkie ławki brudne.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (6)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!