Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Lublin

11 grudnia 2013 r.
14:27
Edytuj ten wpis

Ojciec pokłócił się z synem o mecz reprezentacji. 25-latek zadźgany nożem

Autor: Zdjęcie autora (jsz)
0 25 A A
Mężczyzna początkowo przyznawał się do winy, później zasłaniał się niepamięcią (Maciej Kaczanowski)
Mężczyzna początkowo przyznawał się do winy, później zasłaniał się niepamięcią (Maciej Kaczanowski)

Pokłócił się z synem o grę polskiej reprezentacji piłkarskiej. Później miał chwycić nóż i wbić w szyje 25-latka. Artur Ś. zmarł. Jego ojcu grozi nawet dożywocie.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować
Proces Andrzeja Ś. rozpoczął się dzisiaj przed Sądem Okręgowym w Lublinie. 55-latek z Kurowa jest oskarżony o zabójstwo syna. 25-letni Artur Ś. był żołnierzem. W marcu przyjechał w odwiedziny do rodziców. Po obiedzie na stole pojawił się alkohol.

Doszło do awantury między synem, a jego 55-letnim ojcem – Andrzejem Ś. Panów poróżniła ocena gry polskiej reprezentacji piłkarskiej w meczu z Ukrainą. W pewnym momencie ojcu puściły nerwy. Doszło do szarpaniny. Z ustaleń prokuratury wynika, że Andrzej Ś. chwycił kuchenny nóż i ugodził nim syna w szyję. Ratownikom z pogotowia nie udało się uratować 25-latka. Mężczyzna się wykrwawił.

Jego ojciec został zatrzymany niedługo po zdarzeniu. Miał dwa promile alkoholu w organizmie. Początkowo przyznawał się do winy.

Stracił pamięć

– Podczas dalszych przesłuchań zasłaniał się niepamięcią – mówi Dariusz Lenard, szef Prokuratury Rejonowej w Puławach. – Przyznał, że miał nóż, ale nie pamięta dokładnych okoliczności zdarzenia, ani samego pchnięcia nożem.

Andrzej Ś. zasiadł dzisiaj na ławie oskarżonych. W sądzie pojawili się również jego krewni. Magdalena Ś. - wdowa po zmarłym Arturze występuje w procesie, jako oskarżyciel posiłkowy. Na rozprawę przyszła również żona oskarżonego. Jeszcze przed wejściem na salę nie szczędziła cierpkich słów swojej synowej.

– Jak ona może. Była i jest częścią naszej rodziny – mówi Halina Ś. – Jest przecież matką moich wnuków. To nasza wspólna tragedia. Ja również straciłam męża, ale i syna. Był dla mnie całym życiem.

Proces Andrzeja Ś. będzie się toczył za zamkniętymi drzwiami. Sąd podjął taką decyzję, ponieważ sprawa dotyczy relacji między najbliższym członkami rodziny.

Wpadł w szał

Marcowa awantura w domu 55-latka nie skończyła się tyko śmiercią Artura. Również jego ojciec odniósł niegroźne obrażenia.

Obecni na miejscu brat zabitego i drugi syn Andrzeja Ś. chcieli, żeby mężczyzna się uspokoił. Ten zaś chciał im zadać kolejne ciosy.

– Jeden z mężczyzn chwycił wówczas drewniany kołek i bił nim 55-latka, aż ten puścił nóż – dodaje Lenard.

Prokuratura badała ten wątek sprawy, ale postępowanie umorzono. Śledczy uznali, że krewni zamordowanego działali w ramach obrony koniecznej.

Komentarze 25

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
Gość / 15 grudnia 2013 o 07:03
Młoda kobieta została sama z dziećmi, przez to, że ma nieopdpowiedzialnego teścia, który zabił własnego syna. Ludzie to nie jest ważne o co się pokłócili, ważne jest to co ten mężczyzna zrobił i jaki los zgotował swoim wnukom, którzy będą wychowywali się bez ojca. Jak można zabić własne dziecko nożem?! Dla tego człowieka nie ma żadnego usprawiedliwienia. Pani Magdo wiem, że pani jest silną kobietą i poradzi sobie z problemami, które na panią spadają. Wierzę w panią!
Avatar
daga / 14 grudnia 2013 o 15:58

Co za pier*olenie głupot... czyta jeden zj*eb jeden z drugim taki szmatławy artykuł, nie wie jak było i wypowiada swoje nędzne do niczego nie potrzebne zdanie... jeszcze jak by pisali prawdę to rozumiem a nie że o jakiś mecz.... nie o mecz....znałem Artura nic do nie go nie miałem i nie mam ale też nie był święty... Niektórzy piszą że żona oskarżonego to że co to za matka?? Chyba co to za Żona zmarłego Artura Ś. że słysząc to wszystko jak się ojciec z synem szarpią między sobą nie zabrała męża do domu tylko udawała że nic się nie dzieje?? Biatch please nie chłapmy dziobem jeśli nie wiemy jak było, o co poszło i przede wszystkim jak miało być...

dobrze ze ty wiesz jak było,

dobrze ze ty wiesz jak było,

rozwiń
Avatar
Gość / 14 grudnia 2013 o 10:24
Ale matka cyrk odstawila w sadzie razem z ta druga baba ,jak jakas dzicz z buszu wypuszczona... wyrazy wspolczocia pani Magdo,ze musi pani przez to wszystko przexhodzic. Oby skurwier dostal dozywocie!
Avatar
Gość / 14 grudnia 2013 o 10:19
Artur nie byl swiety a kto kurwa z nas jest swiety?! Jeszcze kurwa napiszcze ze ojciec MORDERCA byl swiwty albo matka materialostka!!!! Nie znacie a osadzacie.
Avatar
Gość / 14 grudnia 2013 o 10:16
No tak. Ojciec siwdzial za granica (a jak jest za granica bez rodziny to wiadomo jak to sie koncZY) DAWAL KASE MATCE A TA SIEDZIALA CICHO BO JEST KASA. A ZE CZASEM JÃ TO Rzecz dla niego normalna. Wiec co tam i syna zabije! KASA KASA KASA I TYLKO KASA. MAGDA WYRAZY WSPOLCZOCIA ZE MASZ TESCIOWA HALINCIE PIERDOLNIETA NA GLOWE A Tescia MORDERCEEEEE!!!!!!!!!
Avatar
666 / 13 grudnia 2013 o 22:39

Co za pier*olenie głupot... czyta jeden zj*eb jeden z drugim taki szmatławy artykuł, nie wie jak było i wypowiada swoje nędzne do niczego nie potrzebne zdanie... jeszcze jak by pisali prawdę to rozumiem a nie że o jakiś mecz.... nie o mecz....znałem Artura nic do nie go nie miałem i nie mam ale też nie był święty... Niektórzy piszą że żona oskarżonego to że co to za matka?? Chyba co to za Żona zmarłego Artura Ś. że słysząc to wszystko jak się ojciec z synem szarpią między sobą nie zabrała męża do domu tylko udawała że nic się nie dzieje?? Biatch please nie chłapmy dziobem jeśli nie wiemy jak było, o co poszło i przede wszystkim jak miało być...

Co za pier*olenie głupot... czyta jeden zj*eb jeden z drugim taki szmatławy artykuł, nie wie jak było i wypowiada swoje nędzne do niczego nie potrzebne zdanie... jeszcze jak by pisali prawdę to rozumiem a nie że o jakiś mecz.... nie o mecz....znałem Artura nic do nie go nie miałem i nie mam ale też nie był święty... Niektórzy piszą że żona oskarżonego to że co to za matka?? Chyba co to za Żona zmarłego Artura Ś. że słysząc to wszystko jak się ojciec z synem szarpią między sobą nie zabrała męża do domu tylko udawała że nic się nie dzieje??... rozwiń

Avatar
Magda / 13 grudnia 2013 o 22:15

Dla was nie musiał być aniołem  ważne że dla mnie był  Był WSZYSTKIM ,

Avatar
wojak / 13 grudnia 2013 o 21:50

Syn był zły i niewygodny więc trzeba go zabić,teraz z synową problem?mógł skończyć  znią  i z dziećmi problemu by nie było i rodzinka szczęśliwa

Avatar
rad / 13 grudnia 2013 o 21:24

znalem Artura i aniolem on nie byl... 

Avatar
iga / 13 grudnia 2013 o 21:08

Przecież on nic nie zrobił tylko zabił jej syna musi go ratować KTO POJEDZIE ZA GRANICE ?

I wyposazy dom synowej??

Avatar
Gość / 15 grudnia 2013 o 07:03
Młoda kobieta została sama z dziećmi, przez to, że ma nieopdpowiedzialnego teścia, który zabił własnego syna. Ludzie to nie jest ważne o co się pokłócili, ważne jest to co ten mężczyzna zrobił i jaki los zgotował swoim wnukom, którzy będą wychowywali się bez ojca. Jak można zabić własne dziecko nożem?! Dla tego człowieka nie ma żadnego usprawiedliwienia. Pani Magdo wiem, że pani jest silną kobietą i poradzi sobie z problemami, które na panią spadają. Wierzę w panią!
Avatar
daga / 14 grudnia 2013 o 15:58

Co za pier*olenie głupot... czyta jeden zj*eb jeden z drugim taki szmatławy artykuł, nie wie jak było i wypowiada swoje nędzne do niczego nie potrzebne zdanie... jeszcze jak by pisali prawdę to rozumiem a nie że o jakiś mecz.... nie o mecz....znałem Artura nic do nie go nie miałem i nie mam ale też nie był święty... Niektórzy piszą że żona oskarżonego to że co to za matka?? Chyba co to za Żona zmarłego Artura Ś. że słysząc to wszystko jak się ojciec z synem szarpią między sobą nie zabrała męża do domu tylko udawała że nic się nie dzieje?? Biatch please nie chłapmy dziobem jeśli nie wiemy jak było, o co poszło i przede wszystkim jak miało być...

dobrze ze ty wiesz jak było,

dobrze ze ty wiesz jak było,

rozwiń
Avatar
Gość / 14 grudnia 2013 o 10:24
Ale matka cyrk odstawila w sadzie razem z ta druga baba ,jak jakas dzicz z buszu wypuszczona... wyrazy wspolczocia pani Magdo,ze musi pani przez to wszystko przexhodzic. Oby skurwier dostal dozywocie!
Avatar
Gość / 14 grudnia 2013 o 10:19
Artur nie byl swiety a kto kurwa z nas jest swiety?! Jeszcze kurwa napiszcze ze ojciec MORDERCA byl swiwty albo matka materialostka!!!! Nie znacie a osadzacie.
Avatar
Gość / 14 grudnia 2013 o 10:16
No tak. Ojciec siwdzial za granica (a jak jest za granica bez rodziny to wiadomo jak to sie koncZY) DAWAL KASE MATCE A TA SIEDZIALA CICHO BO JEST KASA. A ZE CZASEM JÃ TO Rzecz dla niego normalna. Wiec co tam i syna zabije! KASA KASA KASA I TYLKO KASA. MAGDA WYRAZY WSPOLCZOCIA ZE MASZ TESCIOWA HALINCIE PIERDOLNIETA NA GLOWE A Tescia MORDERCEEEEE!!!!!!!!!
Avatar
666 / 13 grudnia 2013 o 22:39

Co za pier*olenie głupot... czyta jeden zj*eb jeden z drugim taki szmatławy artykuł, nie wie jak było i wypowiada swoje nędzne do niczego nie potrzebne zdanie... jeszcze jak by pisali prawdę to rozumiem a nie że o jakiś mecz.... nie o mecz....znałem Artura nic do nie go nie miałem i nie mam ale też nie był święty... Niektórzy piszą że żona oskarżonego to że co to za matka?? Chyba co to za Żona zmarłego Artura Ś. że słysząc to wszystko jak się ojciec z synem szarpią między sobą nie zabrała męża do domu tylko udawała że nic się nie dzieje?? Biatch please nie chłapmy dziobem jeśli nie wiemy jak było, o co poszło i przede wszystkim jak miało być...

Co za pier*olenie głupot... czyta jeden zj*eb jeden z drugim taki szmatławy artykuł, nie wie jak było i wypowiada swoje nędzne do niczego nie potrzebne zdanie... jeszcze jak by pisali prawdę to rozumiem a nie że o jakiś mecz.... nie o mecz....znałem Artura nic do nie go nie miałem i nie mam ale też nie był święty... Niektórzy piszą że żona oskarżonego to że co to za matka?? Chyba co to za Żona zmarłego Artura Ś. że słysząc to wszystko jak się ojciec z synem szarpią między sobą nie zabrała męża do domu tylko udawała że nic się nie dzieje??... rozwiń

Avatar
Magda / 13 grudnia 2013 o 22:15

Dla was nie musiał być aniołem  ważne że dla mnie był  Był WSZYSTKIM ,

Avatar
wojak / 13 grudnia 2013 o 21:50

Syn był zły i niewygodny więc trzeba go zabić,teraz z synową problem?mógł skończyć  znią  i z dziećmi problemu by nie było i rodzinka szczęśliwa

Avatar
rad / 13 grudnia 2013 o 21:24

znalem Artura i aniolem on nie byl... 

Avatar
iga / 13 grudnia 2013 o 21:08

Przecież on nic nie zrobił tylko zabił jej syna musi go ratować KTO POJEDZIE ZA GRANICE ?

I wyposazy dom synowej??

Zobacz wszystkie komentarze 25

Skomentuj

Komentujesz jako Gość
Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Rajd "Zapory" już po raz 6. "Ten rajd to lekcja historii"
NASZ PATRONAT

Rajd "Zapory" już po raz 6. "Ten rajd to lekcja historii" 0 0

Już po raz szósty biorę udział w rajdzie „Zapory”. Dzieci mnie namówiły. Syn jest pasjonatem historii – mówi Joanna Niedziela, która razem z grupą uczniów z Bełżyc przeszła w sobotę ok. 20 km trasę, odwiedzając miejsca związaną z działalnością majora Hieronima Dekutowskiego i jego żołnierzy.

Złóż podpis "dla Niepodległej". Nagrodą za udział w akcji będą biało-czerwone serduszka

Złóż podpis "dla Niepodległej". Nagrodą za udział w akcji będą biało-czerwone serduszka 0 0

Wszystkie gminy powiatu puławskiego rozpoczynają zbiórkę podpisów „dla Niepodległej”. Nagrodą za udział w akcji promującej w tej sposób 100-lecie niepodległości, będą biało-czerwone serduszka. Wypełnione podpisami i rysunkami karty, w formie ksiąg trafią docelowo do powiatowej biblioteki.

Kolejni terytorialsi złożyli przysięgę w Biłgoraju. Wzmocnią zamojski batalion
ZDJĘCIA
galeria

Kolejni terytorialsi złożyli przysięgę w Biłgoraju. Wzmocnią zamojski batalion 1 5

54 ochotników Wojsk Obrony Terytorialnej złożyło dzisiaj uroczystą przysięgę w Biłgoraju. Żołnierze będą służyć w 2. Lubelskiej Brygadzie Obrony Terytorialnej im. mjr. Hieronima Dekutowskiego ps. "Zapora".

Dachowanie busa w Żyrzynie. Sześć osób przewiezionych do szpitala

Dachowanie busa w Żyrzynie. Sześć osób przewiezionych do szpitala 10 2

Są utrudnienia na drodze krajowej nr 17. W Żyrzynie bus wjechał do rowu i dachował. Do szpitala zostało przewiezionych 6 osób.

Zaginął 23-letni Jarosław Kowalik. Rodzina prosi o pomoc w odnalezieniu syna
PILNE

Zaginął 23-letni Jarosław Kowalik. Rodzina prosi o pomoc w odnalezieniu syna 98 1

Trwają poszukiwania Jarosława Kowalika, mieszkańca powiatu puławskiego. W miniony piątek rano 23-latek wyjechał z domu w miejscowości Stok (gmina Końskowola) i do tej pory nie skontaktował się z rodziną.

Ornitolog podczas badań utknął na bagnach. Pomogli mu policjanci i strażacy

Ornitolog podczas badań utknął na bagnach. Pomogli mu policjanci i strażacy 1 3

Jeden z mężczyzn z grupy ornitologów prawdopodobnie zasłabł na bagnach, przewrócił się i nie mógł się samodzielnie wydostać. Do zdarzenia doszło wczoraj wczesnym rankiem w miejscowości Żłobek (powiat włodawski). Na szczęście w porę przyszła pomoc.

Kolizje z udziałem rowerzystów. Wśród potrąconych osób jest 12-latka

Kolizje z udziałem rowerzystów. Wśród potrąconych osób jest 12-latka 0 4

Na szczęście 12-letnia rowerzystka, która została wczoraj potracona przez samochód w Skrobowie (powiat lubartowski) nie odniosła groźnych obrażeń. Dziewczyna nie ustąpiła pierwszeństwa przejazdu i uderzyła w nissana. W kolejnym zdarzeniu został poszkodowany 11-latek.

Nightskating Lublin 2018. Rolkarze przejechali przez miasto
ZDJĘCIA
galeria

Nightskating Lublin 2018. Rolkarze przejechali przez miasto 9 3

To był kolejny już nocny przejazd rolkarzy przez Lublin. Trasa liczyła 27,5 km. Wczoraj zanim osoby jeżdżące na rolkach ruszyły w trasę ćwiczyły hamowanie przed Centrum Spotkania Kultur.

Jak idzie rekrutacja do bialskiego wydziału GITD?

Jak idzie rekrutacja do bialskiego wydziału GITD? 1 6

Na początku stycznia padła obietnica, że w tym roku Główny Inspektorat Transportu Drogowego zatrudni w swoim bialskim wydziale 100 osób. Jak na razie pracuje tu 29 osób.

3-latek cierpi na rzadką chorobę genetyczną. Karola zabija jego własne ciało
Uwaga! TVN
film

3-latek cierpi na rzadką chorobę genetyczną. Karola zabija jego własne ciało 56 5

Trzyletniego Karola zabija nie choroba, ale jego własne ciało. Śmiertelnym wrogiem chłopca jest jego kręgosłup, który naciska na serce, płuca, tchawicę. Karol to jeden z kilkuset ludzi na świecie, którzy chorują na bardzo rzadką chorobę genetyczną - zespół Bealsa. Ratunkiem dla niego jest nowatorska operacja w USA.

Niedziela słoneczna. Od poniedziałku chmur będzie przybywać
film

Niedziela słoneczna. Od poniedziałku chmur będzie przybywać 0 0

Jeszcze tylko w niedzielę będziemy cieszyć się pogodą spod znaku słonecznego wyżu. Od poniedziałku chmur będzie przybywać. Czeka nas porcja deszczu i burz, które zostaną z nami co najmniej do czwartku.

Nadzór budowlany nakazał rozbiórkę parkingu przy ul. Kopernika

Nadzór budowlany nakazał rozbiórkę parkingu przy ul. Kopernika 0 4

Mieszkańców kilku bloków przy ulicy Kopernika zaniepokoiła zapowiedź likwidacji miejsc postojowych. Okazuje się, że to decyzja powiatowego inspektora nadzoru budowlanego.

Najdłużej pracująca Mama SOS na świecie. Wychowała 19 dzieci

Najdłużej pracująca Mama SOS na świecie. Wychowała 19 dzieci 31 8

Po 30 latach pracy i wychowaniu 19 dzieci na emeryturę przechodzi Danuta Ulidowicz, najdłużej pracująca Mama SOS na świecie. Marzy tylko o tym, żeby rano po przebudzeniu nigdzie nie musieć gnać i zwiedzić kilka wspaniałych miejsc. Szanse na zrealizowanie planów są jednak niewielkie, bo jej dzieci już przygotowują grafik, kogo odwiedzi w pierwszej kolejności.

Nowe mieszkania w centrum. Na tyłach pałacu stanie nowy budynek

Nowe mieszkania w centrum. Na tyłach pałacu stanie nowy budynek 1 1

Przy ul. Staszica trwa porządkowanie terenu na tyłach pałacu Potockich. Inwestor wyburzył charakterystyczny mur i gospodarcze budynki. Zanim zacznie w ich miejscu stawiać nowy budynek będzie tu znów można parkować

Wybrzeże Gdańsk –  Speed Car Motor Lublin 43:47. Finisz godny lidera

Wybrzeże Gdańsk – Speed Car Motor Lublin 43:47. Finisz godny lidera 0 3

Speed Car Motor Lublin po fenomenalnej końcówce i podwójnych zwycięstwach w trzech z czterech ostatnich biegów, pokonał na wyjeździe Zdunek Wybrzeże Gdańsk 47:43.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium
Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.