sobota, 19 sierpnia 2017 r.

Lublin

Okradziony po upojnej nocy. 43-latek padł ofiarą młodego mężczyzny

Autor: (jsz)

Odpowiedział na matrymonialne ogłoszenie, umówił się na randkę, a po wspólnej nocy okradł swojego partnera. Tak działał 28-latek z okolic Łęcznej. Kiedy chciał wyłudzić kolejne pieniądze, wpadł w policyjną zasadzkę.

Ofiarą młodego mężczyzny padł 43-latek z Lublina. We wrześniu zamieszczał on w sieci ogłoszenia matrymonialne. Na jedno z nich odpowiedział 28-latek. Obaj spotkali się 30 września w Lublinie.

– Najpierw pili alkohol, a później poszli do domu 43-latka. Rano mężczyzna stwierdził, że 28-latek odszedł, a wraz z nim jego laptop oraz telefony komórkowe – wyjaśnia Andrzej Fijołek, z zespołu prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji.

Po pewnym czasie 43-latkowi udało się skontaktować z młodym "amantem”. Ten zażądał pieniędzy w zamian za zwrot kradzionego sprzętu. Panowie umówili się na spotkanie w okolicach Łęcznej. O całym zdarzeniu powiadomieni zostali mundurowi.

– W środę wieczorem doszło do ponownego spotkania obu mężczyzn. Wtedy do akcji wkroczyli policjanci i zatrzymali 28-latka – dodaje Fijołek. – Okazało się jednak, że mężczyzna nie miał zamiaru oddać skradzionych przedmiotów. Kilka tygodni wcześniej sprzedał je swoim znajomym.

28-latek umówił się na spotkanie, bo chciał od wyłudzić kolejne pieniądze. Mężczyzna odpowie za kradzież sprzętu wartego ponad 6 tysięcy złotych oraz za próbę wyłudzenia. Grozi za to do 8 lat więzienia. Policjanci dotarli do osób, które kupiły skradzione rzeczy. Udało się je odzyskać i oddać właścicielowi.
Czytaj więcej o:
NaczelnikWięzienia
WalczZLubelskąCiemnotą
leoncio
(13) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

NaczelnikWięzienia
NaczelnikWięzienia (4 października 2013 o 08:54) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Pedały, precz na Madagaskar, liście na drzewa pompować i nie psuć powietrza w POlsce. A najlepiej każdemu pedałowi przyszyć różową gwiazdę na plecach.

O k...a mać! kolejny Hitlerek nam rośnie, tym razem z lubelszczyzny. Za takie szerzenie nienawiści powinni cię przymknąć do pierdla. Tam dopiero zobaczyłbyś co prawdziwi heterycy- skazani mordercy i złodzieje, robią z takimi chłopakami jak ty. Oj- poszerzyłby ci się annus :) :) :)

Rozwiń
WalczZLubelskąCiemnotą
WalczZLubelskąCiemnotą (3 października 2013 o 20:41) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Ależ się dajecie napuszczać na robienie afery ze zwykłej sprawy. Codziennie jakiś koleś okrada kobietę czy kobieta kolesia i w prasie o tym nie piszą. A tu spotkało się dwóch chłopaków i wielkie halo. Dla mnie wasze komnentarze to po prostu rzygowiny zaściankowych moherów. Trochę zrozumienia dla poszkodowanego, ale również należy zrozumieć przyczyny dla jakich młody chłopak ukradł te rzeczy. Może nia miał pracy, a może to okazja uczyniła go złodziejem? Ale dla większości płykich umysłow jakie tutaj wypisują komenty to tylko spotkanie dwóch pedrylów. Daję sobie głowę uciąć, że większość plujących w ten sposób jadem to ukryte kryptocioty, które źle wspominaja swój pierwszy raz z innym kolesiem :)

Rozwiń
leoncio
leoncio (3 października 2013 o 20:21) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Dewianci pokroju paligłupa, biedronka, kabansińskiego i grondzkiej.

mój wcześniejszy post został usunięty !

POWTARZAM

w starożytnej Grecji , kolebce cywilizacji i kultury europejskiej to nie byli by dewianci i zboczeńcy. homoseksualne związki były powszechnie wysoko cenione 

Rozwiń
Gość
Gość (3 października 2013 o 18:10) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Pedały, precz na Madagaskar, liście na drzewa pompować i nie psuć powietrza w POlsce. A najlepiej każdemu pedałowi przyszyć różową gwiazdę na plecach.
Rozwiń
zzz
zzz (3 października 2013 o 17:37) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

"Odpowiedział na matrymonialne ogłoszenie, umówił się na randkę, a po wspólnej nocy okradł swojego partnera."

.... jakiego partnera ?

Życiowego czy przypadkowego seksualnego ? ;)

Zwykła ustawka dwóch homosiów, po której jeden okradł drugiego.

Ja tu żadnego partnerstwa nie widzę.

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (13)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!