sobota, 25 listopada 2017 r.

Lublin

Osiedle Botanik doczeka się placu zabaw

  Edytuj ten wpis
Dodano: 10 grudnia 2012, 17:57
Autor: Dominik Smaga

Między blokami będą huśtawki (Hanna Bytniewska)
Między blokami będą huśtawki (Hanna Bytniewska)

Niemożliwe ma stać się możliwe. Ratusz rezerwuje 200 tys. złotych na budowę placu zabaw na rozbudowującym się osiedlu Botanik.

Mieszkańcy osiedla Botanik od dawna marzą o miejscu, w którym mogłyby się bawić ich dzieci. – Są tu tylko bloki i bloki. Naprawdę nie ma gdzie pójść z dzieckiem – skarży się pani Magda z ul. Pergolowej.

Blokowisko w okolicach ul. Willowej i Poligonowej rozrasta się w niekontrolowany sposób, bo dla tego terenu nie został opracowany plan zagospodarowania przestrzennego. Dokument taki mógłby zarezerwować pewne tereny na cele rekreacyjne, takie jak np. plac zabaw. Takiej działki nie wolno zabudować w inny sposób.

Brak planu sprawia, że inwestor, który idzie do magistratu z prośbą o ustalenie warunków zabudowy, dostaje praktycznie to, co chce. Miejscy urbaniści przyznają, że zabudowa w tym miejscu jest bardzo zwarta w porównaniu z innymi osiedlami w Lublinie.

Prezydent właśnie zadeklarował przeznaczenie 200 tys. złotych na budowę placu zabaw na os. Botanik. Taka kwota znalazła się w projekcie budżetu na 2013 r. Dokument ma być ostatecznie zatwierdzony przez radnych w głosowaniu planowanym na 20 grudnia.

Tymczasem, jeszcze niedawno magistrat informował, że na tym osiedlu placu zbudować nie może. Powód? W os. Botanik miasto ma tylko dwie działki, które nie są przewidziane pod budowę dróg. Na jednej powstał parking. Druga jest położona na stoku wąwozu i zdaniem Ratusza koszty jej niwelacji, budowy schodów i pochylni byłyby większe od wartości samego placu zabaw.

Teraz miasto zmieniło zdanie. Samorząd ma się starać o pozyskanie innych działek, które dałyby się wykorzystać na budowę placu zabaw, a zarazem koszty budowy nie byłyby drastycznie wysokie. – Będziemy prowadzić rozmowy z dwoma deweloperami, którzy deklarują gotowość przekazania terenów na ten cel – informuje Krzysztof Żuk, prezydent Lublina.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
ja
Glaviano21
ja
(26) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

ja
ja (29 lipca 2014 o 20:48) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Ci "cwaniaki" z północnej po prostu tam mieszkają i muszą tamtędy wyjeżdżać!!!!!!!!!!!!!!

Rozwiń
Glaviano21
Glaviano21 (26 września 2013 o 09:25) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

No nareszcie! W końcu plac zabaw na mojej "dzielni". Super! Masz czas to kliknij tutaj! :) I zobacz o czym mówię!

Rozwiń
ja
ja (11 grudnia 2012 o 21:46) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
mieszkam tu od niedawana i zdążyłam zauważyć, że to osiedle to ułańska fantazja każdego z deweloperów, gdy pierwszy raz wyszłam z dzieckiem na spacer natrafiłam nagle na pas zieleni, odgradzający parkingi należące do innych wspólnot/spółdzielni... żadnego chodniczka, czy przejścia... bo po co? do tego strome podjazdy (np.ten przy stokrotce czy przy Kaskadowej 11), które ledwo (lub i nie) obejmują przednie koła wózka (obecnia mamy do dyzpozycji wózki ze skrętnymi kółeczkami, to nie PRL gdzie był tylko jeden model gondoli) no bez głowy projektowane, do tego nie ma gdzie wyjść z dzieckiem, jeszcze jak jest otwarty Ogród Botaniczny to dziecko może sobie pobiegać i nie wróci wymazane psią kupą... a place zabaw to takie byle co niestety

druga sprawa to ul.Kaskadowa, kruszące się płyty, wystające druty ... nadzieja w Braciach, może oni przy okazji zagospodarowywania terenu spojrzą na tę nieszczęsną drogę? ale nadzieja matką gupich

trzecia sprawa to prędkość z jaką jeżdżą samochody ul.Willową, chcąc dojść np. na pocztę, pcham wózeczek wzdłuż ww. wymienionej z dusza na ramieniu, a przejście przez ulicę także wymaga precyzji i odwagi, bo to że ktoś stoi na przejściu to mało ważne, a że jest to matka z dzieckiem to dla niektórych tym bardziej

a o wyjeździe z osiedla to nie ma co pisać

dziękuję za uwagę
Rozwiń
Iiiiii
Iiiiii (11 grudnia 2012 o 21:37) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jest sporo atrakcji dla bachorkow już na tym osiedlu. Przy Limbowej czy to Kasztelanskiej są już place zabaw, jest nawet klubokawiarnia fika z salą zabaw. Jak dla mnie nie ma co płakać. Lepiej niech robią jakieś boisko lodowisko, albo chociaż parkingi większe bo jak ktoś ma 3 samochody to pół dnia stracone na poszukiwania.
Rozwiń
Kamila
Kamila (11 grudnia 2012 o 17:45) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Punkt widzenia zmienia się z punktu siedzenia. Będziecie mieć dzieci to zobaczycie jak istotnym miejscem jest plac zabaw. Te małe place wybudowane przez deweloperów kompletnie nie wystarczają dzieciakom. Uważam, że plac zabaw powinien być w końcu PIERWSZORZĘDNĄ inwestycją na tym osiedlu. Jest spory wolny plac między Relaksową a Tarasową, mam nadzieję, że to tam powstanie plac i wtedy nie będzie przeszkadzał narzekającym bezdzietnym
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (26)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!