niedziela, 17 grudnia 2017 r.

Lublin

Ostatnie tango w Paryżu

  Edytuj ten wpis
Autor: Rafał Panas

Szefowa „kaniorowców” Alicja Lejcyk-Kamińska straci prawdopodobnie stanowisko. Potwierdzają się informacje o alkoholowej awanturze z jej udziałem na lotnisku w Paryżu.

Część kadry zespołu Pieśni i Tańca Lublin im. Wandy Kaniorowej była tak pijana i głośna, że w ubiegłą sobotę nie została wpuszczona na pokład samolotu z Paryża do Seulu w Korei Południowej. Na lotnisku zostało 5–8 dorosłych (w tym dyrektorka). Z dziećmi poleciało tylko dwóch. Taki przebieg zdarzeń potwierdza konsul RP we Francji.
– Nie udzielamy informacji na temat naszych pasażerów. Powiem tylko, że część zespołu została na lotnisku, ale nie ze względu na brak miejsc w samolocie – mówi dyrektor Olivier Benoit z polskiego biura Air France. Tak też napisze do władz Lublina, które poprosiły o wyjaśnienie zdarzenia na lotnisku.
Sprawę ujawniły w sobotę lubelskie dzienniki. Opierały się na doniesieniach rodziców dzieci z zespołu. To oni poinformowali Ratusz o skandalu. Szefowa zespołu Alicja Lejcyk-
Kamińska tłumaczyła zastępcy prezydenta Lublina Januszowi Mazurkowi, że została na lotnisku, bo w samolocie zabrakło miejsc z powodu wcześniejszych rezerwacji.
Tymczasem wczoraj Kurier Lubelski napisał, powołując się na konsula RP we Francji, że dyrektorka i część kadry nie wsiadła do samolotu, bo była pod wpływem alkoholu.
– Z ostateczną decyzją czekamy do piątku, kiedy zespół wróci do kraju. Jeśli potwierdzą się informacje o tym incydencie, to wyciągniemy konsekwencje wobec kierownictwa zespołu – zapewnia Tomasz Rakowski, rzecznik prasowy prezydenta Lublina. Niewykluczone, że Ratusz pozwoli dyrektor podać się do dymisji.
– To nie pierwszy przypadek nadużywania alkoholu przez kierownictwo zespołu. Przymykaliśmy na to oczy. To przecież artyści – mówi matka dziecka, które występuje w zespole.
Prokuratura nadal nie widzi problemu. – Czekamy na ruch prezydenta. Na razie w z relacji prasowych nie wynika, żeby było popełnione przestępstwo. Np. nie każde pozostawienie dzieci bez opieki jest przestępstwem, poza tym część kadry poleciała z zespołem do Korei – mówi Andrzej Jeżyński, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Lublinie. Zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa mogą złożyć, oprócz prezydenta, osoby pokrzywdzone.
Zespół Pieśni i Tańca Lublin im. Wandy Kaniorowej utrzymuje się z dotacji z kasy miasta. W tym roku dostanie 940 tys. zł. Własne dochody m. in. ze sprzedaży biletów i reklamy to 200 tys. zł.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!