wtorek, 26 września 2017 r.

Lublin

Oszpecone wiaty

Dodano: 16 września 2002, 18:11

Lubelskie wiaty przystankowe są oszpecone ogłoszeniami. Wkrótce przystanki mogą wyglądać jeszcze gorzej, bo przy okazji wyborów samorządowych wielu kandydatów będzie chciało na nich promować swoją osobę.

Zgodnie z art. 63 kodeksu wykroczeń umieszczanie ogłoszeń w miejscach do tego nie wyznaczonych podlega karze. Jak się jednak okazuje bardzo trudno zapis ten wprowadzić w życie.
– Do tego potrzebna jest współpraca ze Strażą Miejską, my nie jesteśmy władni karać mandatami – mówi Dariusz Koper, dyrektor Zakładu Reklamy Zewnętrznej „Maik”, zarządzającego wiatami. – Swego czasu robiliśmy dokumentację i wysłaliśmy pisma wraz z fotografiami do Straży Miejskiej by się tym zajęła. Nie było reakcji.
Jak dowiedzieliśmy się Straż Miejska może karać jedynie osoby schwytane podczas rozwieszania ogłoszeń. – Nie jest to możliwe w przypadku dotarcia do osoby na podstawie informacji zawartej w ogłoszeniu – usłyszeliśmy. – Strażnicy mogą wtedy jedynie pouczyć o obowiązku umieszczania ogłoszeń w miejscach do tego wyznaczonych.
Pracownicy agencji „Maik” nie mogą poradzić sobie z oklejonymi przystankami. By w miarę skutecznie usuwać ogłoszenia firma musiałaby zatrudnić dodatkowo co najmniej 5 osób. Wiaty przy al. Racławickich myte są dwa razy w miesiącu. Niestety, zaraz pojawiają się ludzie, którzy nalepiają nowe ogłoszenia. – Z tego co się orientuję, w ciągu ostatnich trzech lat zaledwie kilka razy zdarzyło się, że taka osoba została ukarana – mówi D. Koper.
Grzywna wynosi około 100 złotych. Często dla reklamujących się firm bardziej opłacalne jest oklejenie przystanków w całym mieście i ryzyko, że zostanie się ukaranym, niż zamówienie ogłoszenia w prasie. – Nawet rozporządzenia o okręgach wyborczych są wieszane na przystankach bezprawnie – dodaje Koper. – Nigdy nikt nie pytał nas o takie zezwolenie.
Niektóre miasta jak Warszawa czy Poznań poradziły sobie z oklejonymi przystankami. – Po prostu na wiatach umieszczono tabliczkę z napisem, że naklejanie jest karalne. To trochę odstrasza rozklejających plakaty – podsumowuje D. Koper.
Jak rozwiązać problem oklejania wiat ogłoszeniami? Czekamy pod teefonem 534-06-06
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!