środa, 13 grudnia 2017 r.

Lublin

Otworzą Centrum Patologii i Terapii Zwierząt. Kosztowało 76 mln zł

  Edytuj ten wpis
Dodano: 19 stycznia 2015, 19:30

Nieco ponad półtora roku trwała budowa wartego 76 mln zł Innowacyjnego Centrum Patologii i Terapii Zwierząt Uniwersytetu Przyrodniczego w Lublinie. W piątek obiekt zostanie oddany do użytku. Studenci prace naukowo-badawcze rozpoczną tu od nowego semestru

Budowa mającego służyć Wydziałowi Medycyny Weterynaryjnej obiektu rozpoczęła się w lipcu 2013 r. W miejscu pochodzących z lat 50. ubiegłego wieku charakterystycznych budynków tzw. starej weterynarii przy ul. Głębokiej powstało nowoczesne centrum badawczo-rozwojowe.

- To najnowocześniejszy tego typu ośrodek w centralnej Europie. W porównaniu z tym, czym dysponowaliśmy wcześniej, to dwa różne światy. Teraz będziemy mogli konkurować z jednostkami z całego świata - podkreśla prof. dr hab. Stanisław Winiarczyk, dziekan Wydziału Medycyny Weterynaryjnej UP.

Obiekt podzielony jest na dwie części. W pierwszej znajduje się Innowacyjne Centrum Patologii i Terapii Zwierząt Gospodarskich. Na parterze mieszczą się boksy dla dużych zwierząt, trakt z dwiema salami operacyjnymi i niezbędną diagnostyką. Na wyższych kondygnacjach zlokalizowane są laboratoria, pracowanie dydaktyczne i pomieszczenia dla pracowników.

Obok jest Innowacyjne Centrum Patologii i Terapii Zwierząt Towarzyszących z pomieszczeniami diagnostycznymi i zabiegowymi, boksami dla mniejszych zwierząt oraz laboratoriami i kilkoma salami operacyjnymi. Na wyposażeniu jest m.in. 16-rzędowy tomograf. W tej części znajduje się też mogąca pomieścić 250 osób aula. Jest też recepcja, w której przyjmowani będą przyszli "pacjenci”. Stąd będą kierowani dalej.

Budynek oficjalnie do użytku zostanie oddany w piątek. W centrum nie będą odbywały się jednak zajęcia dydaktyczne. Od semestru letniego studenci będą mogli tu uczestniczyć w projektach naukowo-badawczych.

- Pierwszy zabieg przeprowadzimy za około dwa miesiące - mówi prof. dr hab. Piotr Silmanowicz, prodziekan wydziału. - Będziemy tu diagnozować głównie choroby przewodu pokarmowego i kończyn, czy przemieszczenia narządów wewnętrznych. Poza chirurgią zajmiemy się też chorobami wewnętrznymi - dodaje.

Budowa centrum kosztowała 76 mln zł, z czego blisko jedna trzecia została przeznaczona na zakup wyposażenia. 68,4 mln uczelnia otrzymała w ramach unijnego dofinansowania, pozostałe 10 proc. pokryła z własnych funduszy.

WIDEO

  Edytuj ten wpis
GOŚĆ
Gość
Kati
(31) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

GOŚĆ
GOŚĆ (26 stycznia 2015 o 22:12) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Święta racja, takich niedorzecznych miłośników-fanatyków zwierząt przybywa, a człowiek przestaje się liczyc - jego wolno obrażac, a psa to już nie. smutne :(

przeczytaj jeszcze raz post , na który odpowiedziałeś - czy zauważyłeś, jakimi słowami wypowiada się osoba,której przyznajesz rację?i kto kogo tu obraża?kto tu jest niedorzeczny?

Rozwiń
Gość
Gość (26 stycznia 2015 o 22:05) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
to jest chyba jakieś nieporozumienie - takie supernowoczesne, dofinansowane kliniki powinny powstawac dla ludzi :/ jakieś psy i konie będą leczone w lepszych warunkach niż ludzie - ABSURD!!

a jaką masz pewność, ze gdyby państwo dołożyło do służby zdrowia dla ludzi te pieniądze,to by się sytuacja pacjentów poprawiła? najbardziej prawdopodobne jest to,że kasa by sie rozeszła po drodze do różnych prywatnych kieszeni, a dziadostwo jak jest tak by było nadal.Nie takie pieniądze pochłania służba zdrowia dla ludzi, ale skad mozesz o tym wiedzieć?najlepiej jest siedzieć przed kompem i narzekać

Rozwiń
Kati
Kati (23 stycznia 2015 o 17:35) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Infantylne są stare cioty dla ktorych kotek czy piesek ma większa wartość niż człowiek. Centrum patologii to już mamy, nie ma co budować kolejnego. Przydałyby się raczej inwestycje dające pracę...

Tak, ma większą wartość, niż ktoś kto pisze takie posty.

Bardzo dobrze, że Lublin się rozwija.

Cięzko też, żeby Uniwerstet budował fabrykę bo ktoś z takim podejściem chyba tylko jako robol może pracować

Rozwiń
++
++ (23 stycznia 2015 o 12:47) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

a nie można było takie coś wybudować 30 lat temu? teraz już za pózno, za drogo ,kto to utrzyma ,hodowla ,to jakaś nedza,a lekarzy jest ,jak stonki,czyli głupota i biznacjum górą,a taki fajny parking był wcześniej,a czy przypadkiem stare kawaleryjskie stajnie nie były pod ochroną konserwatora zabytków?

Nawet nie przypadkiem nie były pod opieką konserwatora zabytków. Bo też i nie były to żadne kawaleryjskie stajnie, tylko budynki kliniczne, wybudowane specjalnie dla weterynarii.

Rozwiń
ala
ala (22 stycznia 2015 o 19:26) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Od kiedy weterynaria to medycyna? Weterynaria to weterynaria, medycyna to medycyna. Lekarz to lekarz, weterynarz to weterynarz.

od zawsze,wejdź na wikipedie to się douczysz

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (31)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!