czwartek, 23 listopada 2017 r.

Lublin

Otworzyli ul. Muzyczną i włączyli sygnalizację. Kierowcy utknęli w korkach

Dodano: 28 maja 2017, 19:22
Autor: Dominik Smaga

Nową drogę i most uroczyście otwarto w piątek. Czynna od soboty sygnalizacja nie pozwala na to, by kierowcy w tym samym czasie wyjeżdżali z Narutowicza i Nadbystrzyckiej. Z Głębokiej osobno wypuszczani są na skrzyżowanie kierowcy jadący w stronę nowego mostu, osobno skręcający w lewo w stronę Victorii
Nową drogę i most uroczyście otwarto w piątek. Czynna od soboty sygnalizacja nie pozwala na to, by kierowcy w tym samym czasie wyjeżdżali z Narutowicza i Nadbystrzyckiej. Z Głębokiej osobno wypuszczani są na skrzyżowanie kierowcy jadący w stronę nowego mostu, osobno skręcający w lewo w stronę Victorii (fot. Maciej Kaczanowski)

Duże korki powstały po włączeniu nowej sygnalizacji świetlnej na skrzyżowaniu ul. Nadbystrzyckiej z Głęboką, Narutowicza i otwartą w piątek dla ruchu ul. Muzyczną. Obecne ustawienia świateł mocno utrudniają przejazd w osi Narutowicza-Nadbystrzycka

Nową drogę i most uroczyście otwarto w piątek. Oficjalnie odsłonięto tabliczkę z napisem „most 700-lecia Lublina”, przez nową przeprawę przedefilowały trolejbus i rowerzyści, a prezydent zachwalał drogę mówiąc, że odciąży śródmiejskie ulice. – Już dzisiaj da dużą ulgę, bo nie przez Narutowicza i al. Piłsudskiego będziemy jechać do dworca, tylko tędy – mówił Krzysztof Żuk.

Rzeczywiście, dla jadących od strony Głębokiej, czy nawet ze Sławina nie ma krótszej trasy na główny dworzec kolejowy. Chętnych do korzystania z nowej drogi nie brakuje, co wyraźnie widać na skrzyżowaniu z ul. Narutowicza. Niestety, nie tylko to można było tu zauważyć.

• O wiele bardziej rzucały się w oczy duże korki, które powstały po tym, jak włączono sygnalizację świetlną. Stało się to w sobotę, bo podczas piątkowego, oficjalnego otwarcia drogi sygnalizacja jedynie migała na żółto i ruch odbywał się w miarę płynnie.

• W sobotę zaczęły się problemy. Zatory na ul. Nadbystrzyckiej sięgały w porywach ul. Pozytywistów, zaś ul. Narutowicza była zakorkowana niczym w powszednie popołudnie. Wszystko przez to, że sygnalizacja nie pozwala na to, by kierowcy w tym samym czasie wyjeżdżali z Narutowicza i Nadbystrzyckiej. Gdy zielone światło ma ul. Narutowicza, wtedy stoi Nadbystrzycka. I na odwrót.

Natomiast z Głębokiej osobno wypuszczani są na skrzyżowanie kierowcy jadący w stronę nowego mostu, osobno skręcający w lewo w stronę Victorii.

• Na nowej trasie zaobserwować można jeszcze jedno: zdarzają się kierowcy, którzy skręcają z Muzycznej w lewo w ul. Szczerbowskiego, chociaż ten manewr jest teraz zabroniony. W Szczerbowskiego można wjechać z Muzycznej wyłącznie jadąc od strony mostu.

Podczas piątkowego otwarcia padła też deklaracja, że miasto zabierze się za przebudowę ul. Głębokiej. Droga nie będzie jednak poszerzana, by nie trzeba było wycinać rosnących przy niej drzew. – Czy rozpoczniemy w przyszłym roku, to uzależnione jest od dokumentacji – mówił Żuk. – Najpierw trzeba zrobić dokumentację i ona jest już realizowana.

Prezydent zapowiedział też, że nie będzie na razie budowane przedłużenie Głębokiej do miejskiego węzła drogowego Sławin, do którego doprowadzana jest teraz ul. Bohaterów Monte Cassino.

Czytaj więcej o: Lublin Muzyczna
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(53) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (29 maja 2017 o 17:10) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Do tej pory dojazd ul Nadbystrzycką do Narutowicza między godziną 10 a 12 ruch odbywał się niemalże płynnie. Dzisiaj przekonałem się o inteligencji inżyniera ruchu. Jechałem blisko 30 minut. Korek sięgał prawie do przystanku Na Brzeskiej. Pytam kto jest odpowiedzialny za ten bałagan. Czy nie można by było puścić ruch na próbę o dokonać stosownej korekty? Cz
Rozwiń
Gość
Gość (29 maja 2017 o 16:49) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
40 lat jeździłam przez ul.Narutowicza i nie było takich korków jak teraz w sobotę jechałam i stałam od ul.Zana było toi południe uważam że za dużo już tego betonu w mieście macie obwodnice a zostawcie miasto. Zostawcie te miejskie uliczki ty należy porządnie poprawi nawierzchnię.Nie ruszajcie krochmalnej i nie likwidujcie dojazdu z czubów do PKP.
Rozwiń
Gość
Gość (29 maja 2017 o 13:04) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
a moze by tak dokladnie wymierzyc i Gleboka bedzie mozna poszerzyc bez nadmiernej wycinki ? nawet nie probowaliscie .....
Rozwiń
Gość
Gość (29 maja 2017 o 11:29) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
nie panowie i panie niech na razie puszczą buspas i zmaleją
Rozwiń
Gość
Gość (29 maja 2017 o 11:28) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jechałem tamtędy z 6 razy i za każdym razem przejeżdżałem bez większych kłopotów, także ten teges, nie wiem o czym niektórzy mówią.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (53)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!