poniedziałek, 18 grudnia 2017 r.

Lublin

Oxford: Nie kłamaliśmy o polskim papieżu

  Edytuj ten wpis
Dodano: 9 maja 2006, 19:23

Nigdy nie twierdziliśmy, że Jan Paweł II sympatyzował z marksizmem. To nieporozumienie, które sprowokowała redakcja pisma "The Tablet” i abp Józef Życiński - oświadczyli brytyjscy badacze z Oxfordu. I chcą załagodzić całą sprawę.
Chodzi o "Katolicką etykę społeczną”, skrypt przygotowany przez Karola Wojtyłę w 1954 r. Przyszły papież miał wtedy 33 lata.

Omawia w dokumencie różne ideologie społeczne i polityczne, w tym marksizm. Przez ponad 50 lat o skrypcie nikt nie wspominał. Dopiero na początku tego roku dwójka badaczy: dr Jolanta Babiuch z uniwersytetu w Oxfordzie oraz współpracujący z nią publicysta Jonathan Luxmoore, napisali o nim w brytyjskim tygodniku katolickim "The Tablet”.
Ich tekst w połowie marca skrytykował metropolita lubelski abp Józef Życiński. Metropolita w oświadczeniu napisał m.in., że "należy przeciwdziałać fałszywym interpretacjom poglądów Papieża z różnych etapów jego życia”. Abp Życiński przywołał artykuł Brytyjczyków, którzy - jego zdaniem - sugerują, że "młody Karol Wojtyła okazywał sympatie do marksizmu i rozwijał krytykę kapitalizmu”.
Sprawa stała się głośna. - To abp Życiński ją zainicjował - mówi Jonathan Luxmoore. - Tyle że zniekształcił nasze poglądy. To, co powiedział o naszym tekście, było zwykłą nieprawdą.
- W naszym artykule nie twierdziliśmy, że Wojtyła miał "lewicowe sympatie”, czy reprezentował "stanowisko lewicy” - dodaje Jolanta Babiuch. - Uważamy za niewłaściwe utożsamianie poglądów i nauczania Karola Wojtyły z jakąkolwiek orientacją polityczną. Fakt, że uczeni interesują się i badają idee, nie oznacza, że z nimi sympatyzują czy je popierają.
Abp. Życińskiego broni były rektor KUL ks. prof. Andrzej Szostek, cenzor pism Wojtyły w procesie beatyfikacyjnym. - Już sam tytuł artykułu mógł coś sugerować - zauważa. Autorzy tekstu tłumaczą, że tytuł "Dług Jana Pawła wobec marksizmu” został nadany przez redakcję "The Tablet”. W oryginale było "Zapomniany tekst Karola Wojtyły”. - Bez naszej wiedzy redakcja dokonała też skrótów w tekście, co wpłynęło na jego charakter - przekonuje Babiuch.
Po kilku miesiącach dyskusji w prasie i w Internecie, pod koniec kwietnia Brytyjczycy zaproponowali ks. Szostkowi wydanie wspólnego oświadczenia wyjaśniającego sytuację. - Zgodziłem się na podpisanie trzech punktów - tłumaczy były rektor KUL - że nie ma związku miedzy opóźnieniem publikacji skryptu i procesem beatyfikacyjnym Jana Pawła II. że Kościół w Polsce nie blokował opinii publicznej dostępu do dokumentu. I że skrypt pomaga zrozumieć rozwój przyszłej myśli papieskiej na temat marksizmu oraz innych szkoł filozoficznych. Po konsultacji z abp. Życińskim uznałem jednak, że nie mogę podpisać tego, że artykuł w "The Tablet” był rezultatem pozytywnie umotywowanych i odpowiedzialnych badań naukowców - dodaje ks. Szostek. - A niby skąd mam wiedzieć, że tak naprawdę było?


  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!