środa, 22 listopada 2017 r.

Lublin

Padła ofiarą promocji

  Edytuj ten wpis

Małgorzata K. od pół roku otrzymuje rachunki od operatora Canal+ Cyfrowy. Tymczasem dekoder CANAL+ miała w domu tylko dwa dni na promocyjnych zasadach. Zwróciła go zgodnie z prawem. Mimo to potraktowano ją jak dłużnika.

13 listopada 2001 r. do mieszkania lublinianki zapukał przedstawiciel CANAL+ Cyfrowy.
– Zaproponował bezpłatne podłączenie na 10 dni dekodera Canal+. Powiedział, że jeśli w tym czasie nie zdecyduję się na podpisanie umowy, urządzenie będę mogła zwrócić. Jednocześnie powiedział, że odkoduje programy – relacjonuje Małgorzata K.
Początkowo nie chciała skorzystać z tej propozycji. Ale dzieci bardzo nalegały, więc w końcu się zgodziła. Po dwóch dniach okazało się, że program wcale nie został odkodowany. Zwróciła dekoder.
– Mamy na to pokwitowanie - dodaje.
Jednak od stycznia pani Małgorzata co miesiąc otrzymuje rachunki – 104 zł. We wrześniu dostała wezwanie do zapłaty - z ostrzeżeniem, że sprawa będzie skierowana do sądu.
– Cała ta historia z rachunkami sprawiła, że nie mogłam w nocy spać. Zrobiłam się nerwowa. Nigdy dotąd nie miałam do czynienia z sądami i takimi oskarżeniami. Byłam przerażona – dodaje lublinianka.
Małgorzata K. poprosiła listownie CANAL+ Cyfrowy o wyjaśnienie tej sprawy. Przesłała też kserokopię pokwitowania odbioru dekodera. Nie otrzymała odpowiedzi.
– Będę interweniować w CANAL+ Cyfrowy – mówi Lidia Baran-Ćwirta. miejski rzecznik konsumentów.
A co na to CANAL+ Cyfrowy?
– Po wyjaśnieniu sprawy, przyznaję, że błąd leży po naszej stronie. Zwrot dekodera od klientki nie został zarejestrowany. Jeszcze dziś wyślemy do pani Małgorzaty list z przeprosinami – zapewniła nas wczoraj Paulina Krasińska, rzecznik prasowy CANAL+ Cyfrowy.

Lidia Baran-Ćwirta, miejski rzecznik konsumentów

Żądania firmy są absolutnie bezzasadne. Tego typu praktyki wzbudzają wiele wątpliwości i zastrzeżeń u konsumentów. Pani Małgorzata skorzystała z uprawnień, jakie przewiduje ustawa o ochronie niektórych praw konsumenta. Zwróciła dekoder w ciągu 10 dni.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!