niedziela, 20 sierpnia 2017 r.

Lublin

Pająk ukąsił człowieka

Dodano: 5 maja 2008, 20:35
Autor: Ewa Stępień

Ptasznik kędzierzawy pogryzł 30-letniego mieszkańca Lublina. Teraz mężczyzna dochodzi do siebie w szpitalu.

- Poszedłem do kolegi, który hoduje dwa ptaszniki. Jednego położyłem na dłoni, chciałem się z nim pobawić. Był wielkości mojej ręki, duży, włochaty. Nagle ugryzł mnie dwa razy, w dwa palce - mężczyzna pokazuje ślady. - To była moja wina, niepotrzebnie go ruszałem.

To było w sobotę. Dzień później mężczyzna źle się poczuł. - Nie mogłem chodzić - dodaje. Znajomi przywieźli go do szpitala im. Jana Bożego w Lublinie. - Pacjent był blady, miał przyspieszoną akcję serca i skurcze - mówi dr Hanna Lewandowska-Stanek, ordynator toksykologii. - W tej chwili jego stan jest już lepszy.

Być może mężczyzna był uczulony na jad pająka. Doktor Lewandowska-Stanek dodaje, że niebezpieczeństwo występuje właśnie wtedy, gdy ofiara reaguje alergicznie na toksyny pająka. - U takiej osoby może wystąpić wstrząs anafilaktyczny, który może doprowadzić do ciężkiego stanu, a nawet śmierci - mówi. - Charakterystyczne objawy wstrząsu to przyspieszona akcja serca.

Grzegorz Lipski, właściciel sklepu zoologicznego w Lublinie, mówi, że z pająkami jest, jak z pszczołami. - Jednemu jad zaszkodzi, innemu nie - twierdzi. - Dobrze, że go ugryzł. Teraz ten pan będzie mądrzejszy, by zwierząt nie drażnić.

Ptasznik kędzierzawy jest gatunkiem chronionym, objętym konwencją waszyngtońską. - W Polsce nie ma obowiązku rejestracji pająków - mówi Borys Kala z Polskiego Towarzystwa Ochrony Przyrody "Salamandra”. - Jedynie w przypadku sprzedaży trzeba mieć dokument świadczący o legalnym pochodzeniu pająka, np. urodzeniu w hodowli lub sprowadzeniu z zagranicy. Jest też przepis, że nie wolno hodować zwierząt niebezpiecznych, ale nie określono, jakie to gatunki.

Ptasznik kędzierzawy jest pająkiem charakterystycznym dla Kostaryki, Brazylii, Wenezueli. Samica dorasta do 8 cm. Ptasznik znany jest z łagodnego temperamentu. Dlatego jest często hodowany w domach, gdzie łatwo rozmnaża się. W jednym kokonie jest nieraz około 1000 jaj. Małe pająki można kupić już za 2 złote.
Czytaj więcej o:
MACIAS
ZielonyRaj
karolina
(18) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

MACIAS
MACIAS (11 kwietnia 2013 o 10:36) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
WItam serdecznie również posiadam 3 ptaszniki, L.parahybane. N.chromatus i A.Geniculate i nigdy nie przyszło mi namyśl że chce się z nimi pobawić co to ku.... piesek, pająki są fascynujące ich obserwacja, i to jakie są piękne , to mi sprawia wielką przyjemność. Żal mi człowieka ale żal mi też gościa który posiadał tego pająka bo jest bez mózgiem i narażał pająka na nie potrzebny stres.
Rozwiń
ZielonyRaj
ZielonyRaj (29 sierpnia 2011 o 14:49) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Witam Miałem dwa Kędziory maga fajne pajączki niestety musiałem je oddać ale to już inna historia...
Właśnie zamówiłem PTASZNIKA SŁONECZNEGO kto zna wie o co chodzi!!! Nie polecany na POCZĄTEK!!!
Uważam Ptaszniki za coś pięknego i niepowtarzalnego!!! SŁUŻĄ MI ONE WYŁĄCZNIE DO OBSERWACJI KAŻDA
OPERACJA PRZY NASZYM PUPILU MUSI BYĆ PRZEMYŚLANA I WYKONYWANA BEZ ZAWAHANIA. Chcesz się pobawić kup sobie chomika.
Pozdrawiam
Rozwiń
karolina
karolina (17 maja 2009 o 01:25) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
ten mężczyzna jest bardziej niemądry niż moja 8-letnia siostra;) mam 3 ptaszniki i nawet ona wie, że niepokoić ich nie można:/
Rozwiń
albopilosum L9
albopilosum L9 (4 stycznia 2009 o 12:29) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Osobiście posiadam takiego ptasznika i wiem ze jak kazde zwierze moze zaatakowac. Nalezy do najlagodniejszych ptasznikow i ma bardzo slaby jad ale osoba uczulona moze miec spore klopoty po ugryzieniu. Ja mojego jak biore na reke to tylko i wylacznie by sprawdzic jego stan otworu gembowego a nie jak to bylo napisane,,chcialem sie z nim pobawic,,. ze tak to okresle chcesz sie pobawic to pobaw sie swoim.....
Rozwiń
Quba
Quba (14 lipca 2008 o 14:21) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ja ptaszniki hoduje już rok i mam dość duże doświadczenie. Ptaszników nie powinno brać je na ręce, ponieważ są to zwierzęta prymitywne i przewidzieć ich zachowań nie można. Po ukąszeniu powinno wypić wapno i jeżeli coś by sie działo to szybko do lekarza. Pająków nie daje sie komuś na ręce jest to nie odpowiedzialne i może zagrozić jego życiu lub zdrowiu.
Dobrze, że nie ukąsił go Ptasznik słoneczny, jak po ukąszeniu Kędziora o mało nie padł to przy tamtym na miejscu by zmarł.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (18)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!