niedziela, 20 sierpnia 2017 r.

Lublin

"Para na życie” reż. Sam Mendes (recenzja)

Dodano: 11 lutego 2011, 16:00
Autor: (agdy)

"Para na życie”, reż.  Sam Mendes
\"Para na życie”, reż. Sam Mendes

Jak często można zobaczyć film o szczęśliwych ludziach? I to nie cukrową watę dla oczu, ale dowcipnie nakręconą opowieść? Nowy film twórcy "American Beauty” i "Drogi do szczęścia” to lek na zwątpienie w sens życia we dwoje.

Burt (John Krasinski) i Verona (Maya Rudolph) są po 30. i są parą. Ona grafik, on pracuje w branży ubezpieczeniowej. Są ze sobą od kilku lat, tworząc nieformalny związek. Mieszkają w niezbyt eleganckim domu w pobliżu rodziców Burta. Ich historię poznajemy w chwili, gdy na 3 miesiące przed narodzinami dziecka okazuje się, że nic ich nie trzyma w dotychczasowym miejscu zamieszkania.

No, i tu się zaczyna tak zwane kino drogi. To oczywiście nic odkrywczego w kinie, sporo filmów polega na wędrówce bohaterów z miejsca na miejsce i na spotykaniu w owych miejscach przystankowych dziwnych postaci lub sytuacji. Żeby nie szukać daleko –"Broken Flowers” Jarmuscha.

To nie powód żeby grymasić, bo reżyser wysyła swoich bohaterów w podróż i ale okazji każe im zastanowić się nad ich związkiem, sensem bycia razem, wychowywaniem dzieci i nad życiem w ogóle. Właściwie można powiedzieć, że nowy film Sama Mendesa powinien być obowiązkowo wyświetlany wszystkim parom, które zamierzając wstąpić w związek, są w związku albo im się wydaje, że są.

Na dodatek problemy filozoficzno-egzystencjalne są tak roztrząsane, że niektórzy mogą w czasie projekcji wyłącznie chichotać (uwiedzeni zabawnymi dialogami) i nawet nie zauważą, że idzie o sprawy kardynalne.

Generalnie, wyprawa do lubelskiego kina Bajka nie jest czasem zmarnowanym.


Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!