sobota, 18 listopada 2017 r.

Lublin

Paraliż wisi na włosku

  Edytuj ten wpis
Dodano: 31 lipca 2007, 19:18
Autor: Dominik Smaga

Jest coraz gorzej. Jeszcze w ubiegłym tygodniu ludzie składający wnioski o nowy dowód osobisty po dokument zapraszani byli na październik. Teraz trzeba czekać do grudnia. Żeby ratować sytuację prezydent miasta, wystąpił wczoraj do wojewody o pieniądze na etaty dla dodatkowych urzędników.

- Mam się zgłosić 6 grudnia - mówi pan Marian, który wczoraj złożył wniosek przy ul. Leszczyńskiego. Paweł Jaremek miał większe szczęście: - Zaprosili mnie na grudzień. Poprosiłem o krótszy termin. Udało się. Mam przyjść w połowie września - mówi pan Paweł. - Tu nic się nie zgadza. Co innego piszą na stronach rządowych, co innego mówią w okienku.
O problemie z dowodami pisaliśmy już w piątek. Od tamtej pory czas od złożenia wniosku o nowy dowód do otrzymania dokumentu wydłużył się o... blisko dwa miesiące. Urzędnicy najpierw obarczali winą łącza radiowe, którymi dane osób starających się o dowód wysyłane są do Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji. Tam dane osobowe nanoszone są na plastikowe karty. Ministerstwo przyznało, że linia radiowa jest mocno obciążona i obiecało zwiększyć jej przepustowość, po czym... udzieliło reprymendy urzędnikom z lubelskiego Urzędu Miasta. Później magistrat przyznał, że osób zgłaszających się po dowód jest tak dużo, że pracownicy są w stanie przyjąć nie więcej niż 300 wniosków w ciągu dnia. A dziennie takich wniosków dostają 500. I potrzeba rąk do pracy.
Ratusz twierdzi, że nie może ot, tak przyjąć dodatkowych osób do wstukiwania wniosków do komputerów. - Ogranicza nas uchwała Rady Miasta, zgodnie z którą w Urzędzie Miasta powstanie w tym roku nie więcej niż 25 nowych etatów - wyjaśnia Krzysztof Łątka, sekretarz miasta. - Nawet jeśli urzędnicy odchodzą na emeryturę, nie możemy na ich miejsce od razu przyjąć nowych, bo blokuje nas okres wypowiedzenia umowy o pracę.
Ale Ratusz postanowił szukać pomocy gdzie indziej. - Chcemy, żeby wojewoda przekazał nam pieniądze na stworzenie dodatkowych siedmiu etatów dla osób zajmujących się wprowadzaniem wniosków do systemu komputerowego - mówi Paweł Fijałkowski, zastępca prezydenta Lublina. To jemu podlega Wydział Spraw Administracyjnych, który odpowiada za wymianę dowodów osobistych. Wczoraj Fijałkowski przekazał wojewodzie prośbę o fundusze. - Rozważymy wystąpienie o środki do MSWiA - mówi Małgorzata Trąbka, rzecznik wojewody.
Precedens już jest. O pieniądze prosiły już wcześniej władze Łodzi. - Staramy się o fundusze na 22 etaty - informuje Marzena Korosteńska, zastępca rzecznika prezydenta Łodzi.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!