piątek, 18 sierpnia 2017 r.

Lublin

Pasaż Victoria nie powstanie? Urbaniści krytykują projekt spółki CDI

Dodano: 6 września 2010, 16:53

Nowy "pedet”, czyli Pasaż Victoria, będzie za duży i nie pasuje do otoczenia. Architekci i urbaniści krytykują koncepcję przebudowy domu towarowego "Sezam”. Jeśli nie zmienią zdania, projekt może nie doczekać się realizacji.

Według Jadwigi Jamiołkowskiej, przewodniczącej miejskiej komisji urbanistyczno-architektonicznej (MKUA) przedstawione przez inwestora wizualizacje są zafałszowane. Chodzi przede wszystkim o gabaryty planowanego budynku.

– Z obrazków wynika, że nie przewyższy on teatru Osterwy. Z projektu natomiast, że będzie wyższy. Tymczasem sąsiednie kamienice przy ul. Kapucyńskiej liczą najwyżej 11 metrów – stwierdza Jadwiga Jamiołkowska.

Urbaniści boją się, że nowy Pasaż Victoria zdominuje otoczenie. Na tym jednak lista zarzutów się nie kończy.

– Rozwiązania komunikacyjne również nie są najlepsze – dodaje Jamiołkowska. – Ul. Kapucyńska ma być zamknięta dla ruchu. Będzie tam tylko wjazd na parking galerii handlowej. Odcinamy więc dojazd m.in. do Hotelu Europa. Innej drogi nie będzie, bo po remoncie pl. Litewskiego, deptak ma być przedłużony.

Pasaż Victoria- wizualizacje

Jadwiga Jamiołkowska przewodniczy MKUA, komisji która doradza magistratowi w sprawach zagospodarowania przestrzennego. Wiadomo już, że w przypadku "pedetu” ratusz zapyta komisję o zdanie. Bez jej zgody, koncepcja Krzysztofa Ingardena będzie miała marne szanse na realizację. Wniosek o ustalenie warunków zabudowy inwestor złożył w piątek.

– Przeprowadzimy analizy i będziemy głosować – mówi Jamiołkowska. – Pan Krzysztof Ingarden jest znakomitym architektem. Jednocześnie jest bezwzględny w forsowaniu interesów inwestora. My natomiast powinniśmy chronić historyczne śródmieście.

Przedstawiciele spółki CDI, właściciela "pedetu” podchodzą do sprawy optymistycznie. Są przygotowani na pewne zmiany w projekcie.

– Zakładamy jednak, iż będą się one odnosić głównie do rozwiązań funkcjonalności wewnątrz obiektu oraz rozwiązań dotyczących elewacji – mówi Dorota Wojciechowska, dyrektor ds. marketingu w CDI.
W najbliższych miesiącach ratusz przygotuje projekt decyzji o warunkach zabudowy. Dokument wyśle do Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków. Bez pozytywnej opinii, budowa nie dojdzie do skutku.

– Do tej pory inwestor, ani projektant niczego z nami nie konsultowali – mówi Dariusz Kopciowski, zastępca wojewódzkiego konserwatora zabytków. – Czekamy na dokumenty. Prawdopodobnie poprosimy o opinię Wojewódzką Radę Ochrony Zabytków.

Z nieoficjalnych informacji wynika, że i na tym etapie inwestor może napotkać sprzeciw. Chodzi nie tylko gabaryty. Plany CDI przewidują wyburzenie dwóch kamienic.


Czytaj więcej o:
borys
K.Sawyer
pawel
(28) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

borys
borys (7 lutego 2011 o 13:52) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Przecię w tym Lublinie nic sensonego nie powstanie. Jest to zadupie z winy urzędników i takie pozostanie. Ale wydawanie zgód na blaszane markty to zdaniem urbanistów OK.
Rozwiń
K.Sawyer
K.Sawyer (10 września 2010 o 17:47) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
To co mówi arch. K. Ingarden o dbałości i o staraniach o to by jego projekt galerii nawiązywał do zabytkowej tkanki miasta to czysta erystyka czyli wygłaszanie pozornie logicznego wywodu, przy założeniu że słuchacze pozbawieni są elementarnej inteligencji i których zdanie nie ma żadnego znaczenia w naszej pozornej demokracji.

Budynek galerii w żadnym aspekcie nie pasuje do otoczenia, na które składa się dziewiętnastowieczna skromna zabudowa prowincjonalnej stolicy lubelskiej guberni.
W 2/3 betonowa, pozbawiona okien elewacja galerii może kojarzyć się z murami średniowiecznego Lublina, których ostatnie fragmenty możemy oglądać 300 m dalej w rejonie Bramy Krakowskiej. Wejście do galerii zlokalizowane w środku elewacji jest wycofane od ulicy ? powtórzenie rozwiązania jakie widzimy w galerii Plaza przy Lipowej.
I tak przed wejściem zaprojektowano plac, którego nigdy przy Kapucyńskiej nie było. Zaprojektowano plac nowy, co nie przeszkadza arch. Ingardenowi dyskredytować arch. Witkowskiego za nielogiczne czyli głupie cofnięcie linii zabudowy PDT od Krakowskiego Przedmieścia, dzięki czemu powstał lubiany przez lublinian plac, a co najważniejsze odsłonił się widok neogotyckiej kaplicy. W świetle powyższego mogę nazwać kpiną wypowiedź arch. K. Ingardena o tym, że w trosce o widok kościoła kapucynów on cofną linię zabudowy galerii V, tak by kościoła nie zasłaniała. A co ma wspólnego z dziewiętnastowieczną tkanką miasta wnętrze galerii, znowu kojarzące się z wnętrzem Plazy. A co z pamięcią o suterynie w której wychował się lubelski poeta Czechowicz ?

A teraz o przyczynach dla których PDT musi być zburzony. Tą przyczyną jest niezłomne przekonanie inwestora o konieczności wyposażenia swojej posiadłości w parking.
W głowach naszej klasy rządzącej nie do pomyślenia jest by oni , elita, właściciele i ich klientela musieli dojść tak jak pospólstwo. W pierwszej oprotestowanej wersji galerii parkingi przewidziano na poziomie powyżej 15 m. W obecnie okrojonej wersji galerii parkingi są ulokowane w podziemiu. Aby je wybudować należy wcześniej wykopać wielki dół a jeszcze wcześniej zburzyć PDT ? inaczej się nie da. Mamy tu powtórkę pomysłu najsławniejszego lubelskiego architekta, który lokując samochody naszego najdroższego Marszałka Województw chciał zburzyć salę plenarną KW (dzisiejszą aulę UM) , wybudować pod ziemią garaże a następnie odbudować aulę ? oczywiście wszystko za pieniądze przyznane najbiedniejszemu województwu w Polsce.

W tym miejscu kolejny raz powrócę do koniecznej zmiany w myśleniu o budowie parkingów w centrum naszego miasta gdzie już niedługo nastąpi totalny zawał śródmiejskiego ruchu samochodowego . Zapamiętałem słowa goszczących w Lublinie duńskich urbanistów, którzy przekonywali, że lepsza jakość życia w mieście, w ich historycznych centrach, jest odwrotnie proporcjonalna do ilości poruszających się po ich obszarze samochodów. Dlatego w Kopenhadze powstał i jest realizowany program ograniczania ilość miejsc parkingowych w centrum miasta. W Lublinie w ścisłym centrum powstają i mają powstawać kolejne nowe parkingi. W wolnym świeci prawdziwej demokracji jest inaczej. Będąca aktualnie w budowie nowa siedziba Bank of America Tower - drugi co do wysokości wieżowiec w Nowym Jorku - nie będzie miała parkingów.
Rozwiń
pawel
pawel (7 września 2010 o 13:54) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Bardzo fajna koncepcja. Budujmy!!! Chyba nikomu nie podoba się Sezam z kawałkiem placu. Będzie inwestycja i miejsca pracy.
Rozwiń
ktoś
ktoś (7 września 2010 o 11:26) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
niczego nie zbaurza Marcinie, bo na tej wizualizacji, budynek nie jest taki jaki będzie. Jeżeli zostanie wybudowany to będzie dwa razy wyższy niż przedstawiony. Proponuję kilka lekcji z perspektywy a dopiero potem bierz się za krytykowanie. Nie każdy, jak wdiać, może być architetem lub urbanistą
Rozwiń
wesoły diabeł
wesoły diabeł (7 września 2010 o 10:27) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
No i niech blokują centrum miasta to nie miejsce na byle jaką zabudowę i szemrane działania ze strony inwestorów albo graja uczciwie i proponują architekturę na poziomie albo won z lublina.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (28)

Pozostałe informacje

18-20 sierpnia
komentarze (0)0
polubienia (1)1
17-08-2017

18-20 sierpnia

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!