czwartek, 17 sierpnia 2017 r.

Lublin

Paweł czeka na sprawiedliwość

Dodano: 17 listopada 2004, 22:10
Autor: (MM)

Rok temu 23-letni Paweł Bieniek z Tomaszowic pod Lublinem miał przeszczep serca. Zaczął się starać o rentę socjalną.

W ZUS-ie uznano, że nie tylko nie może pracować, ale również samodzielnie żyć. Ale renty mu nie przyznano, bo zdaniem lekarzy, choroba rozwinęła się po 18 roku życia. Paweł zaskarżył decyzję ZUS-u do sądu. - To skandal! - mówi Maria Wagner, ciotka chłopca. - Pijakom dają rentę, a chory człowiek nie ma za co leków kupić. Wczoraj odbyła się rozprawa sądowa. - Opinia biegłych jest dla pana niekorzystna - powiedziała Małgorzata Kowalska, sędzia Sądu Okręgowego w Lublinie. Paweł nie zgodził się z datą rozpoczęcia choroby, wskazaną przez biegłego sądowego. - To niemożliwe, żeby choroba rozwinęła się z dnia na dzień. Już w szkole podstawowej miałem problemy z oddychaniem - twierdzi Bieniek. Zażądał, aby przebadał go inny lekarz sądowy. Sąd przychylił się do tego wniosku. Kolejny termin rozprawy zostanie wyznaczony po zasięgnięciu opinii innego kardiologa. - Wierzyłem w sprawiedliwość sądu, ale dziś przekonałem się, że oni nie mają serca - skomentował zdenerwo- wany Paweł.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!