sobota, 19 sierpnia 2017 r.

Lublin

Paweł Huelle pisze dramat dla Teatru Osterwy. O betankach

Dodano: 22 września 2010, 12:11

Sensacyjnie zapowiada się lubelska premiera dramatu "Zamknęły się oczy ziemi” opartego na wydarzeniach, które rozegrały się w domu sióstr betanek w Kazimierzu.

Paweł Huelle, autor głośnej powieści "Weiser Dawidek” i "Ostatniej wieczerzy” sztukę o betankach pisze specjalnie dla lubelskiego Teatru Osterwy. To drugie w Polsce teatralne podejście do głośnych wydarzeń z domu sióstr betanek w Kazimierzu Dolnym.

Kiedy w 2007 roku dramat betanek pokazał Teatr Kreatury z Gorzowa Wielkopolskiego protestował sam abp Józef Życiński. Arcybiskup mówił, że nagłośniona przez media inscenizacja doprowadzić może do nowych ran u sióstr betanek i w ich rodzinach.

Gorzowski spektakl zaczynał się na widowni. Wśród publiczności zasiadały cztery młode dziewczyny. Po kolei wstawały, żeby opowiedzieć swoją historię. Każda z nich zdejmowała ubranie. Kiedy zostały w samej bieliźnie, weszły na scenę, żeby założyć habity.

– Cieszę się, że drastyczny temat wziął w swoje ręce artysta, a nie hucpiarz – mówi Krzysztof Babicki, który wyreżyseruje dramat o kazimierskich betankach.

Choć premiera dopiero 9 kwietnia, to o sztuce Pawła Huelle już głośno w Polsce. – Zdecydowałem się na tytuł "Zamknęły się oczy ziemi” – powiedział podczas wczorajszej telekonferencji w Teatrze Osterwy słynny pisarz.

Tytuł pochodzi z wiersza Józefa Czechowicza. – Moja sztuka zacznie się w Kazimierzu w latach trzydziestych. Pojawi się w niej także Józef Czechowicz – mówił Paweł Huelle.

Po zamówieniu sztuki przez Krzysztofa Babickiego Huelle zainteresował się miejscem, gdzie dziś stoi dom sióstr betanek. Okazało się, że przed wojną w tym miejscu stał inny budynek, spotykali się w nim rosyjscy żołnierze na seansach spirytystycznych.

Od tego zacznie się jego sztuka. Pojawią się w niej także rozmodleni chasydzi. Na wydarzenia z lat trzydziestych Paweł Huelle nałożył współczesne sceny z życia sióstr betanek, które zakleiły okna papierem i zamknęły się w swoim domu. – Czy doszło tam do opętania? – pyta Huelle.

Pisarz, który już miał na pieńku z kościołem (ks. prałat Henryk Jankowski wytoczył pisarzowi proces za sformułowanie, że prałat przemawia jak "gauleiter, gensek, a nie jak kapłan”) nie ukrywa, że sztuka będzie także o polskim Kościele.

– Kiedyś, jak na jego czele stał Jan Paweł II, wszystko było proste – mówił Huelle. Dziś wydarzenia z krzyżem pokazują, że jest inaczej.

– Cieszę się, że Paweł Huelle pisze sztukę dla naszego teatru. W ostatnim sezonie mieliśmy 85 proc. frekwencję, wpływy z biletów wyniosły 800 tys. zł. Choć repertuar był ryzykowny, to lubelska publiczność przekonała się do repertuaru współczesnego – mówi Krzysztof Babicki.

Co zobaczymy w Tearze Osterwy?

13 listopada odbędzie się premiera "Zbrodni i kary” w reżyserii Krzysztofa Babickiego, Raskolnikowa zagra Mikołaj Roznerski. 29 stycznia 2011 odbędzie się premiera sztuki Szekspira "Wiele hałasu o nic” w reżyserii Tadeusza Bradeckiego. 9 kwietnia 2011 – premiera sztuki Pawła Huelle: "Zamknęły się oczy ziemi” w reżyserii Krzysztofa Babickiego. 10 czerwca 2011 premiera sztuki Bengta Ahlforsa "Komedia teatralna” w przekładzie i reżyserii Grzegorza Kempinsky'ego.

Czytaj więcej o:
Jojne
nick
Kadrylion
(3) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Jojne
Jojne (23 września 2010 o 05:14) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='Kadrylion' date='22 wrzesień 2010 - 21:41 ' timestamp='1285184484' post='351361']
Ten żydowski wypierd niech pisze o rabinach i szwindlach w którch przekręcili odszkodowania przeznaczone dla ofiar holokaustu. To semickie ścierwo chce tu na Polskiej ziemi ustalać normy moralne. Miał Gomułka rację,że w 1968 r pozamiatał,tylko czemu to zrobił tak niedokładnie ? Blumsztajny,Huelle,Hartmany,Pipesy i ta cała żydowska czapa będzie mi mówiła w co mam wierzyć.S*****syny i z ojca Barabasza,przybłędy z brudnymi buciorami włażą w moje i moich ojców wartości moralne i etyczne.Rozpycha się to kułakami niczym kukułcze pisklę w gnieździe trzciniaka...wydziobać temu oczy trzeba albo samemu się wynosić na co to ścierwo tylko czeka.
[/quote]
W LUBLINIE WŁADZE SZANUJĄ BARDZO SZMONCESOWĄ KULTURĘ. A, ŻE "NASI" JUŻ SIĘ ZNUDZIŁA TO TRZEBA COŚ Z IMPORTU. A NAJLEPIEJ Z PRUSIA.
Rozwiń
nick
nick (22 września 2010 o 21:56) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Uważajcie na tego "artystę". To pjebus.
Rozwiń
Kadrylion
Kadrylion (22 września 2010 o 21:41) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ten żydowski wypierd niech pisze o rabinach i szwindlach w którch przekręcili odszkodowania przeznaczone dla ofiar holokaustu. To semickie ścierwo chce tu na Polskiej ziemi ustalać normy moralne. Miał Gomułka rację,że w 1968 r pozamiatał,tylko czemu to zrobił tak niedokładnie ? Blumsztajny,Huelle,Hartmany,Pipesy i ta cała żydowska czapa będzie mi mówiła w co mam wierzyć.S*****syny i z ojca Barabasza,przybłędy z brudnymi buciorami włażą w moje i moich ojców wartości moralne i etyczne.Rozpycha się to kułakami niczym kukułcze pisklę w gnieździe trzciniaka...wydziobać temu oczy trzeba albo samemu się wynosić na co to ścierwo tylko czeka.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (3)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!