poniedziałek, 20 listopada 2017 r.

Lublin

Piaski przyjadą do Lublina. Powspominać

  Edytuj ten wpis
Dodano: 23 listopada 2011, 18:39
Autor: sz

Ojciec za szybko umarł. Zostały zdjęcia, wspomnienia i receptura na słynne flaki z Piask – mówi Jaga
Ojciec za szybko umarł. Zostały zdjęcia, wspomnienia i receptura na słynne flaki z Piask – mówi Jaga

Dzisiaj o godz. 19 w klubie Barrakuda przy ul. 1 Maja 23 w Lublinie spotkają się sympatycy Piask. – Zapraszam na wieczór wspomnień poświęcony mojemu ojcu Ryszardowi Sieczkarzowi, który w Piaskach prowadził restaurację „Rarytas” – mówi Jaga Sieczkarz. Po przejrzeniu starych fotografii wybrała 30, zobaczycie je na ścianie pamięci. W ten sposób odżyje klimat miasteczka, które słynęło z końskich targów i flaków.

Chwalił je Wiktor Zin, który w księdze pamiątkowej przechowywanej przez Jagę Sieczkarz napisał, że lepszych w Polsce nie ma. Chwaliła je Maryla Rodowicz i Anna Seniuk. Zajadał się nimi Wiesław Gołas.

– Są najlepsze na świecie – mówi regionalista Lucjan Świetlicki, który przyjedzie na spotkanie i przeczyta swój wiersz o flakach. – Później wszyscy ją zaśpiewamy – mówi Eliza Kunc z Piask.

Marek Pachała mieszka w jednym z piaseckich bloków. Z Ryszardem Sieczkarzem, któremu poświęcona jest wystawa fotografii gotował całe lata. – Wszystko się robiło. Steki, brizole, ozorki, nereczkę. Dla wyjątkowych klientów wątróbkę w śmietanie. Co by się nie zrobiło i tak każdy zamawiał flaki – relacjonuje Pachała. W karcie „Barrakudy”, gdzie odbędzie się wieczór wspomnień widnieją „Tradycyjne piaseckie flaki”. W czym tkwi ich sekret? – W specjalnym zestawie przypraw – mówi Jaga Sieczkarz, której ojciec przekazał recepturę na flaki. Specjalnie na wieczór pamiątek i wspomnień przygotowała Piasecki rarytas, każdy będzie mógł ich spróbować. – Z serca zapraszam – dodaje pani Jaga.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!