czwartek, 17 sierpnia 2017 r.

Lublin

Pielęgniarki strajkują (wideo, zdjęcia)

Dodano: 4 listopada 2008, 17:32

Lublin. Ponad sto pielęgniarek w 1. Szpitalu Wojskowym w Lublinie rozpoczęło strajk. Kobiety odeszły od łóżek pacjentów.

Domagają się po 500 zł podwyżki. Szpital nie przyjął nawet chorego, sparaliżowanego pacjenta, którego przywiozła karetka.

W szpitalu przy Al. Racławickich masowo wypisywano pacjentów, nie przyjmowano nowych. Planowane operacje i zabiegi zostały odwołane.

- Będziemy protestować aż do skutku - mówi Teresa Żak, szefowa związku zawodowego pielęgniarek w tym szpitalu. - Strajk jest bezterminowy.


Pielęgniarki strajkują bezterminowo. Zdjęcia i montaż: Agnieszka Antoń


Do skutku, znaczy do momentu aż dyrekcja szpitala zgodzi się na podwyżkę. A co na to komendant szpitala? - Jest to wymuszenie na które szpitala nie stać - mówi Zbigniew Kędzierski.

Komendant twierdzi, że pielęgniarki już dostały 200 zł podwyżki w styczniu i 300 zł w ostatnich dniach. Pielęgniarki uważają, że to i tak za mało.

- Z żądaniami zeszłyśmy do 500 zł. Po przeprowadzeniu referendum zdecydowana większość średniego personelu opowiedziała się za strajkiem - mówi Żak
Kto zajmuje się pacjentami, którzy pozostali w szpitalu? Lekarze, sanitariusze i pielęgniarki, które nie należą do związku.

- To jest okropne, jak można było dopuścić do takiego stanu - mówi Lucyna Rygiel, kobieta, która we wtorek nie została przyjęta do szpitala. - I co dalej. Kto będzie zajmował się pacjentami. No i przecież p te kobiety tu siedzą, a one mają rodziny, dzieci.

Pielęgniarki odeszły od łóżek pacjentów już w ubiegły czwartek. Tylko na dwie godziny. Chciały w ten sposób zmusić komendanta do rozmów o podwyżkach. Komendant pozostał nieugięty, a pielęgniarki złożyły zawiadomienie o organizacji strajku.

Jak zareagowała dyrekcja na postulaty pielęgniarek? - Komendant powiedział, że skoro nam się nie podobają zarobki, to z chęcią podpisze nam wypowiedzenia - mówi Żak. Jak udało nam się ustalić, komendant zlecił pilne poszukiwania nowego personelu. - Tylko czy szpitalowi to się opłaci? - dodaje Żak.

- Zarabiamy najmniej w porównaniu ze średnim personelem w pozostałych placówkach w Lublinie - mówi Żak. - Średnia płaca to od 1600 zł do 2200 zł dla pielęgniarki oddziałowej brutto. Natomiast zdaniem komendanta, pielęgniarki w jego placówce są najwyżej uposażone. - Płaca zasadnicza wynosi od 2 tysiecy do 2800 zł brutto - mówi Kędzierski.

Komendant po rozmowach z ordynatorami doszedł do wniosku, że pielęgniarki nie dostaną wynagrodzenia za czas strajku. Kiedy protest się skończy? Zarówno pielęgniarki jak i komendant nie wiedzą.
Czytaj więcej o:
*v*
mela
Gość
(3) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

*v*
*v* (5 listopada 2008 o 12:29) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ja też pracowałam w szpitalu i nie mam litości dla większości pielęgniarek.Zwolniłabym wszystkie strajkujące pielęgniarki dyscyplinarnie z powodu narażenia zdrowia i życia pacjentów! Kiedyś chorymi zajmowały się zakonnice i powinniśmy do tego wrócić,są zgromadzenia ,które zajmują się chorymi,są to osoby wykształcone w tym kierunku,Dać im zarobić a za te pieniądze niech prowadzą swoją działalność charytatywną .Ze strajkujących nie będzie nigdy pożytku,traktują ludzi jak ścierwo ,sama tego doświadczyłam!
Rozwiń
mela
mela (5 listopada 2008 o 08:54) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A ja jestem pielęgniarką i chętnie podejmę pracę w tym szpitalu, ponieważ w innych oferowano mi mniej niż 1600 zł
Rozwiń
Gość
Gość (4 listopada 2008 o 18:43) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
idzicie do PO, tak atakowalyscie PIS i co macie ? PO ma was w D i dobrze, same zdychajcie bez pomocy !!
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (3)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!