niedziela, 20 sierpnia 2017 r.

Lublin

Pierwsze kary za reklamy puszczane z głośników

Dodano: 26 lutego 2013, 18:09
Autor: Dominik Smaga

Kierowca ukarany przez straż za trzy wykroczenia sam przyznał się do winy. (Wojciech Nieśpiałowski)
Kierowca ukarany przez straż za trzy wykroczenia sam przyznał się do winy. (Wojciech Nieśpiałowski)

Są pierwsze mandaty za odtwarzanie na ulicy reklam z głośników. Straż Miejska zapowiadała kary już rok temu, ale przez dwanaście miesięcy żadnej z takich reklam nie usłyszała. Aż do teraz

Ukarany kierowca otrzymał trzy mandaty. Każdy dotyczy innego dnia i opiewa na kwotę 50 złotych. – Funkcjonariusze byli świadkami trzech wykroczeń polegających na odtwarzaniu reklamy z urządzeń nagłaśniających, zamontowanych na przyczepie pojazdu – mówi Robert Gogola, rzecznik Straży Miejskiej. To pierwszy taki przypadek w Lublinie.

Wcześniej o obwoźnych reklamach było cicho. Do czasu, gdy miarkę przebrała jedna z restauracji mieszczących się na deptaku. Jej właściciele wystawili na ulicę głośnik i w kółko odtwarzali tę samą reklamę. Przechodnie mieli jej dość, a internauci umówili się, że w określonym dniu i godzinie wejdą do lokalu i odtworzą na głos ten sam komunikat, którym bar częstował przechodniów. Restaurator wyłączył głośniki, a Straż Miejska zagroziła, że następnym razem da mu mandat.

Wtedy też strażnicy przyznali, że nielegalne jest również odtwarzanie reklamowych komunikatów z jeżdżących po mieście przyczep. Komenda zapowiedziała, że będzie karać za takie wykroczenia. Mundurowi mieli notować numery pojazdu, datę i miejsce zdarzenia, a później wzywać kierowcę. Taka obietnica padła w połowie lutego 2012 r.

Prawie rok później, w połowie stycznia br. sprawdziliśmy, co wyszło z tych obietnic. – Do dziś nie ujawniliśmy pojazdów jeżdżących i nadających reklamy – mówił nam Gogola. Ale tego samego dnia bez trudu namierzyliśmy jeżdżącego po mieście malucha hałasującego reklamą pożyczek.

Nieoficjalnie wiadomo było, że strażnicy "nie dostrzegali” grających lawet, bo walka z nimi jest trudna. Ścigać można nie właściciela pojazdu, ale kierowcę jadącego z włączonym głośnikiem. Żeby dotrzeć do kierowcy, musieli zatrzymać pojazd, ale takie uprawnienia mają tylko za znakiem zakazującym ruchu w obu kierunkach.

Sprawa byłaby inna, gdyby kierowcę wskazał właściciel auta, ale straż może tego żądać tylko w przypadku wykroczeń w ruchu drogowym, a reklamowe głośniki są zakazane nie przez prawo drogowe, ale przepisy o ochronie środowiska.

Kierowca ukarany przez straż za trzy wykroczenia sam przyznał się do winy.
Czytaj więcej o:
Ninka
Zenobia
bolek w
(11) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Ninka
Ninka (27 lutego 2013 o 12:39) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Za nie długo będą też mandaty za stanie w niewłaściwym miejscu! aby tylko kase z Polakow zdzierać! co z Tą Polska!!?? Czy w tej Polsce można dorobić się na czymś legalnym, bez kombinowania i reklam?
Rozwiń
Zenobia
Zenobia (27 lutego 2013 o 12:00) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A dlaczego drogówka nie wystawia hałaśliwym reklamiarzom mandatów za blokowanie ruchu ulicznego??
Też niedowidzi, podobnie jak SM?
Rozwiń
bolek w
bolek w (27 lutego 2013 o 08:17) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Szkoda kasy na straz miejską, to co robią to doprawdy zal d*** ściska. Niedługo beda karać dzieci na placu zabaw za wrzaski i piski.
Rozwiń
Miron
Miron (27 lutego 2013 o 08:03) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Oni by bardzo chcieli ale nie mogą. Inni bardzo mogą ale nie chcą. I lawety jeżdżą, dzwony biją, melodyjki z wież kościelnych ryczą i nie ma mocnych.
Rozwiń
dreptak
dreptak (27 lutego 2013 o 07:55) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
brawo najdzielniejsza STRAŻ MIEJSKA ŚWIATA Z SIEDZIBĄ W METROPOLII Lublin- sukces, którym ratuszowy będzie obnosił na najbliższej sesji ONZ- po roku pościgu ukarano jednego"przestępcę" trzema mandatami, jeszcze WIĘKSZY SUKCES - to oklepanie przez pijanego osiłka bohaterskiemu obrońcy ratusza. Należy wystąpić do Prezydenta RP o odznaczenie darmozjada Orderem za odwagę i dalej walczyć ze staruszkami sprzedającymi jajka i pietruszkę(uprzejmie donoszę - jest nowy wysyp przy sadzie rejonowym)- są nowe skody to można zajechać i czterech stron świata i spacyfikować babcie. Żadna nie rozbije nosa a jaki efekt w sprawozdaniach.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (11)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!