sobota, 18 listopada 2017 r.

Lublin

Pies jedzie za połowę

  Edytuj ten wpis
Dodano: 15 czerwca 2005, 22:25

Wyjeżdżasz na wakacje i nie wiesz co zrobić ze swoim czworonożnym przyjacielem? Masz kilka możliwości. Możesz zabrać go ze sobą, poprosić o pomoc sąsiada, a jeśli nie brakuje Ci pieniędzy, Twoim zwierzakiem zaopiekuje się jedyny w Lublinie hotel dla małych zwierząt.

Dla wielu ośrodków wypoczynkowych gość przyjeżdżający razem ze swoim psem czy kotem to dziś już żaden problem. Czasami wiąże się to z niewielką dodatkową opłatą. - W zasadzie do wszystkich ośrodków górskich i większości nadmorskich można zabrać ze sobą psa - potwierdzają pracownicy Funduszu Wczasów Pracowniczych w Lublinie. - Ważne, żeby wcześniej poinformować organizatora czy właściciela ośrodka. Obecnie jest tak duża konkurencja, że każdy wczasowicz jest mile widziany z psem czy bez.
Należy jednak pamiętać, że w czasie podróży i w ośrodku wczasowym trzeba przedstawić aktualną kartę szczepień zwierzęcia. W przypadku podróży pociągiem - dla kota nie trzeba kupować biletu. Pies zawsze jedzie z połówkę biletu osobowego. Nie ma znaczenia czy jedzie pociągiem osobowym czy ekspresem. Należy jednak pamiętać o kagańcu dla psa i klatce dla kota.
Jeśli mimo wszystko wyjazd ze zwierzakiem nie wchodzi w grę, warto zapytać znajomych lub kogoś z rodziny czy nie mógłby się nim zaopiekować. Kota można zostawić w domu. Wystarczy, że raz dziennie ktoś, kto opiekuje się w tym czasie mieszkaniem, przyjdzie go nakarmić i zmienić żwirek.
Zamożniejsi właściciele psów czy kotów mogą skorzystać z usług hotelu dla małych zwierząt przy ul. Stefczyka (tel. 74 07 575). Koszt: ok. 10 zł dziennie. Im zwierzę cięższe, tym opłata wyższa. Cena obejmuje wyżywienie zwierzaka.
Niektórzy wybierają najgorsze możliwe rozwiązanie i po prostu pozbywają się zwierzęcia. Jeszcze nie zaczęły się wakacje, a jedyne schronisko dla psów w Lublinie jest przepełnione. - Mamy już i tak za dużo psów - mówi Alfreda Mydlarz, administratorka schroniska. - Najprościej pozbyć się zwierzaka i nie ponieść za to żadnych konsekwencji. Ale to nie jest żadne wyjście. •
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!