Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Lublin

10 lipca 2009 r.
13:16
Edytuj ten wpis

Pikieta pod konsulatem ukraińskim w Lublinie

Autor: Zdjęcie autora Rafał Panas
0 21 A A

Kilkunastu działaczy narodowych i mieszkańców Lublina chciało dzisiaj wręczyć konsulowi generalnemu Ukrainy petycję w sprawie upamiętnienia miejsc w których ukraińscy nacjonaliści mordowali Polaków. Ale nikt do nich nie wyszedł.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować
W sobotę mija 66 rocznica Krwawej Niedzieli na Wołyniu. Pikietujący zebrali się pod gmachem konsulatu przy ul. 3 Maja w Lublinie. Odmówili modlitwę, zapalili znicze, postawili tablicę z apelem do władz Ukrainy.

- Odpowiadamy na prośbę ks. Tadeusza Isakowicza-Zaleskiego. Chcemy żeby władze Ukrainy zgodziły się na upamiętnienie ludobójstwa. Nie potępiamy Ukraińców tylko zbrodnicze organizacja takie jak OUN i UPA - mówi Joanna Gątnicka, której męża rodzina pochodzi z kresów.

Uczestnicy pikiety chcieli wręczyć petycję konsulowi. Jednak konsulat był zamknięty. Nikt do nich nie wyszedł.

- Próbowaliśmy dodzwonić się do konsula, ale nikt nie odbierał telefonu. Petycję wyślemy pocztą - mówią.

W 1943 roku ukraińscy nacjonaliści zabili 50 - 60 tys. Polaków (tak uzgodnili historycy, uczestnicy pikiety mówili o 120 - 150 tys. ofiar). W akcji odwetowej zginęło 20 tys. Ukraińców.

Komentarze 21

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
osemka9 / 14 lipca 2009 o 07:29
A przypominać trzeba, bo jak widać za zachodnią granicą: wystarczyło kilkanaście lat włażenia w d.. "niemieckim przyjaciołom" i zaraz ryje podnieśli.
Avatar
~Jarek~ / 13 lipca 2009 o 00:27
Naprawdę Kresowianie rodem z Wołynia i Podola nie chcą wiele, a tylko aby traktowano ich TAK SAMO jak ofiary zbrodni hitlerowskich ( niemieckich) i sowieckich ( rosyjskich). Nie może byc tak, że fakt dokonania zbrodni ludobójstwa usprawiediwia ich sprawców tylko dlatego, że mordercami byli Ukraińcy z OUN-UPA !
NIE O ZEMSTĘ, A O PAMIĘC WOŁAJĄ OFIARY !
Avatar
Ukrainiec / 12 lipca 2009 o 01:32
polak napisał:
Dlatego trzeba wszystko zrobic by juz nigdy nie powtorzylo sie ludobojstwo.Durnie ktorzy palaja odwetem po jednej czy drugiej stronie kalaja pamiec pomordowanych.
Zyjemy w XXI wieku i nasza swiadomosc jest inna spojrzenie na swiat tez.
Musimy pamietac takze ,ze dla uwczesnych totalitarnych wodzow zycie ludzkie ,,czyjes,,nie mialo znaczenia.
To winni sa Stalin,Hitler i inni wielcy uwczesnego swiata,a otumanieni zwykli ludzie kierujacy sie instynktem przetrwania popelniali niewyobrazalnie zbrodnie. Kazdy narod ma wlasna historie i trudno wykorzenic falszywki.
Cytat z Potopu,,Kmicic odmawial modlitwe lecz musial powtarzac bo mylil sie przez wrzaski mordowanych chlopow.
Na trylogii ku pokrzepieniu serc wychowalo sie miliony Polakow.


druże coś Ci się miesza, przeczytaj jeszcze raz Trylogię, gdzie ty przeczytałeś o Kmicicu i mordowanych chłopach, skoro Kmicic był w Potopie a chłopów mordowali w Ogniem i mieczem, no chyba, że to były jęki polskich chłopów mordowanych przez Szweda - cienko ci idzie druże ta argumentacja

i jeszcze jedno wytłumacz mnie, prostemu rusińskiemu chłopu, piszesz "a otumanieni zwykli ludzie kierujacy sie instynktem przetrwania popelniali niewyobrazalnie zbrodnie" - to niby o kogo chodzi? czy Ukraińcom groziło jakieś "nie przetrwanie" z rąk np. Niemców czy nawet mieszkających na Wołyniu i w Galicji Polaków za to, ze nie mordują Polaków? puknij się w łepetynę i pomyśl, albo nie prowokuj w prymitywny sposób. śmierć groziła z rąk Niemców Polakom i Ukraińcom za np. ukrywanie żydów, ponadto na śmierć skazani byli przez "hierojiw" z UPA Polacy, za to, ze mieli pecha być Polakami, śmierć groziła też Ukraińcom z rąk UPA, za to, ze mieli "czelność" pomagać Lachom i nie zgadzać się z jedynie słuszną misją nacjonalistycznych bandytów, co wiecej 80 tys. tych uczciwych Ukraińców zapłaciło za swoją chrześcijańską postawę życiem.
to im Juszczenko winien stawiać pomniki, a nie faszystom i zbrodniarzom: Banderze, Szychewyczowi, Klaćkiwskiemu i innym gadom.


druże coś Ci się miesza, przeczytaj jeszcze raz Trylogię, gdzie ty przeczytałeś o Kmicicu i mordowanych chłopach, skoro Kmicic był w Potopie a chłopów mordowali w Ogniem i mieczem, no chyba, że to były jęki polskich chłopów mordowanych przez Szweda - cienko ci idzie druże ta argumentacja

i jeszcze jedno wytłumacz mnie, prostemu rusińskiemu chłopu, piszesz "a otumanieni zwykli ludzie kierujacy sie instynktem przetrwania popelniali niewyobrazalnie zbrodnie" - to niby o kogo chodzi? czy Ukraińc... rozwiń
Avatar
~Jarek~ / 12 lipca 2009 o 00:22
Jestem skory przyznac "polakowi" częściowo rację. Jednak nie można zwalac całej winy na Hitlera i Stalina czy też jak to ujął w Hucie Pieniackiej nasz prezydent - "na dwa totalitaryzmy". Poprzednik UPA tj. OUN była członkiem miedzynarodówki faszystowskiej i sciśle współpracowała z niemieckim wywiadem. Nacjonaliści ukraińscy po wybuchu wojny byli wiernymi sojusznikami Hitlera. To późniejszy komendant UPA Roman Szuchewycz dowodził w lipcu 1941r. grupą faszystów ukraińskich którzy świętowali we Lwowie tzw. "dni Petlury" - a które polegały na mordowaniu lwowskich Żydów. W ciągu kilku dni Szuchewycz i spółka zamordowali 7 tys. Żydów ( musiało to byc chyba ważne dla Juszczenki gdy ogłaszał dwa lata temu tego zbrodniarza "bohaterem Ukrainy "!).
W lipcu 1943r. na Wołyniu praktycznie nie było partyzantki sowieckiej ( tym bardziej NKWD), a Niemcom nie zależało na chaosie na zapleczu frontu. Tymczasem Ukraińcy z UPA rozpoczęli na wiosnę masowe wyrzynanie polskich wsi - apogeum nastąpiło właśnie w dn. 11 lipca gdy zaatakowano 160 polskich wsi. Mówienie że temu ludobójstwu są winni Hitler ze Stalinem jest niepoważne. Winni są przywódcy OUN-UPA : Stepan Bandera ( duchowy przywódca ukraińskich faszystów), Mykoła Łebed ps. "Maksym Ruban" ( tzw. architekt ludobójstwa), Roman Szuchewycz ps. "Taras Czuprynka" ( dowodził czynnie kureniami i sotniami UPA mordującymi bezbronnych Polaków - megazbrodniarz i straszna kanalia!), Andrij Melnyk ( duchowy przywódca ukraińskich esesmanów z SS-Galizien ) czy Dmytro Klaczkiwskij ps. "Kłym Sawur" zwany potocznie "katem Wołynia"). Głównym problemem jest to, że ci pospolici zbrodniarze i ludobójcy są dla Juszczenki bohaterami ....

Zainteresowanym proponuje poniższą literaturę:

- Ewa i Władysław Siemaszko – „ Ludobójstwo dokonane przez nacjonalistów ukraińskich na ludności polskiej Wołynia 1939-1945”,
- Henryk Komański, Szczepan Siekierka – „ Ludobójstwo dokonane przez nacjonalistów ukraińskich na Polakach w województwie tarnopolskim 1939-1946”,
- Szczepan Siekierka, Henryk Komański, Krzysztof Bulzacki – „ Ludobójstwo dokonane przez nacjonalistów ukraińskich na Polakach w województwie lwowskim 1939-1947”,
- Szczepan Siekierka, Henryk Komański, Eugeniusz Różański – „ Ludobójstwo dokonane przez nacjonalistów ukraińskich na ludności polskiej w województwie stanisławowskim”.
- Edwad Prus - „UPA – armia powstańcza czy kurenie rizunów”,
- Edward Prus – „Atamania UPA. Tragedia Kresów”,
- Edward Prus – „Stepan Bandera. Symbol zbrodni i okrucieństwa”,
- Edward Prus – „Taras Czuprynka. Hetman UPA i wielki inkwizytor UPA”,
- Edward Prus – „SS-Galizien – patrioci czy zbrodniarze?”,
- Wiktor Poliszczuk- „Gorzka prawda. Zbrodniczość OUN-UPA (spowiedź Ukraińca)”,
- Wiktor Poliszczuk – „Ideologia nacjonalizmu ukraińskiego według Dmytro Doncowa”
- Wiktor Poliszczuk – „Dwowody zbrodni OUN-UPA”,
- Witalij Masłowskij – „Z kim i przeciw komu walczyli nacjonaliści ukraińscy w latach
II wojny światowej,”


Poliszczuk i Masłowskij są Ukraińcami. Obaj niestety już nie żyją. Poliszczuk zmarł kilka miesięcy temu w Kanadzie. Za swoje poglądy był zaciekle atakowany przez banderowców. Drugim sprawiedliwym Ukraińcem był Masłowskij. Za to, że napisał swoją książkę, otrzymywał anonimowe pogróżki. Kilka lat temu jego ciało zostało znalezione w bramie jednej z lwowskich kamienic. Został zamordowany przez nieznanych sprawców...

Podaję poniżej także link do forum Tomaszowa Lubelskiego na którym od grudnia funcjonuje temat "Ludobójstwo OUN-UPA - nowy "Katyń" III RP" ) ponad 80 stron dyskusji i wypowiedzi w temacie )

[url="http://www.tomaszow.lub.pl/forum/viewtopic.php?f=23&t=25300&st=0&sk=t&sd=a&sid=dfaad2ef2ae7bb6f55e5fa02a71e859b"]http://www.tomaszow.lub.pl/forum/viewtopic...5e5fa02a71e859b[/url]

NIE O ZEMSTĘ - A O PAMIĘC WOŁAJĄ OFIARY !
Jestem skory przyznac "polakowi" częściowo rację. Jednak nie można zwalac całej winy na Hitlera i Stalina czy też jak to ujął w Hucie Pieniackiej nasz prezydent - "na dwa totalitaryzmy". Poprzednik UPA tj. OUN była członkiem miedzynarodówki faszystowskiej i sciśle współpracowała z niemieckim wywiadem. Nacjonaliści ukraińscy po wybuchu wojny byli wiernymi sojusznikami Hitlera. To późniejszy komendant UPA Roman Szuchewycz dowodził w lipcu 1941r. grupą faszystów ukraińskich którzy świętowali we Lwowie tzw. "dni ... rozwiń
Avatar
polak / 11 lipca 2009 o 18:56
Dlatego trzeba wszystko zrobic by juz nigdy nie powtorzylo sie ludobojstwo.Durnie ktorzy palaja odwetem po jednej czy drugiej stronie kalaja pamiec pomordowanych.
Zyjemy w XXI wieku i nasza swiadomosc jest inna spojrzenie na swiat tez.
Musimy pamietac takze ,ze dla uwczesnych totalitarnych wodzow zycie ludzkie ,,czyjes,,nie mialo znaczenia.
To winni sa Stalin,Hitler i inni wielcy uwczesnego swiata,a otumanieni zwykli ludzie kierujacy sie instynktem przetrwania popelniali niewyobrazalnie zbrodnie. Kazdy narod ma wlasna historie i trudno wykorzenic falszywki.
Cytat z Potopu,,Kmicic odmawial modlitwe lecz musial powtarzac bo mylil sie przez wrzaski mordowanych chlopow.
Na trylogii ku pokrzepieniu serc wychowalo sie miliony Polakow.
Dlatego trzeba wszystko zrobic by juz nigdy nie powtorzylo sie ludobojstwo.Durnie ktorzy palaja odwetem po jednej czy drugiej stronie kalaja pamiec pomordowanych.
Zyjemy w XXI wieku i nasza swiadomosc jest inna spojrzenie na swiat tez.
Musimy pamietac takze ,ze dla uwczesnych totalitarnych wodzow zycie ludzkie ,,czyjes,,nie mialo znaczenia.
To winni sa Stalin,Hitler i inni wielcy uwczesnego swiata,a otumanieni zwykli ludzie kierujacy sie instynktem przetrwania popelniali niewyobrazalnie zbrodnie. Kazdy narod ma wlasna hi... rozwiń
Avatar
Gość / 11 lipca 2009 o 17:18
Dla mało zorientowanych kilka relacji z "przebiegu" Rzezi Wołyńskiej w wykonaniu "bohaterów" tzw. UPA:

Cytat:
Doszliśmy na miejsce: widok okropny, wieś częściowo spalona, bardzo dużo pomordowanych w najokropniejszy sposób, kobiety w pozycjach, które wskazywały, że gwałcono je przed zamordowaniem. Widziałem mężczyznę z rozrąbaną głową na dwie części, z której pies wyjadał zawartość, widziałem młodego chłopca z odciętą głową od strony karku, trzymała się tułowia na nie odciętym gardle. Widziałem dziecko 2-,3-letnie na wznak, przybite widłami do ziemi, widziałem mężczyznę w sile wieku, który na skutek ran przy konaniu wygryzł z własnej ręki powyżej łokcia ciało aż do kości (usta zapchane ciałem). Petronela Popławska, około 70 lat – obcięte piersi, poderżnięte gardło; [widziałem] dzieci – głębokie rany na stopach, rozbite głowy. Dużo ludzi spalonych razem z budynkami (...) – z relacji Jana Filarowskiego.

Cytat:
Tej ponurej nocy jako miejsce czuwania obrałem wraz z bratem dach lochu, zabudowanie bezpośrednio przyległe do zagrody (...) Nagle około północy do mieszkania wtargnęła banda upowców. Wywleczono na podwórze związaną drutem kolczastym przez usta moją żonę i dwoje dzieci. Najpierw pozabijano o ściany domu chłopczyków*, później przystąpiono do mordowania nożami moją żonę. Myślałem, że mi serce zamarło na widok odbywających się męczarni (...). Mimo to, patrząc z lochu, powstrzymywaliśmy siebie [z bratem], przesłoniwszy nawzajem rękoma usta, by nie wybuchnąć jękiem, by nie załamać się całkowicie.
Dermank Baltazar Trybulski, pierwsza bitwa o Przebraże 4-5 lipca 1943
* chwytając za nogi i rozbijając głowy dzieci o ściany - popularny sposób zadawania śmierci małym dzieciom przez upowców

Cytat:
Fragment relacji Anny Derkacz ze Stechnikowiec (powiat i woj. Tarnopol):

We wsi Stechnikowce jeden z Ukraińców miał żonę Polkę i z nią dwie córki. Pod koniec 1943r. otrzymał list od banderowców z UPA, w którym nakazano mu niezwłocznie zabić swoją żonę i obie córki za to, że są Polkami. Mąż i ojciec - Ukrainiec tego rozkazu nie wykonał. Otrzymał wiec kolejny list z rozkazem i pogróżkami, ale również po raz drugi rozkazu nie wykonał. Jakiś czas potem otrzymał trzeci list o podobnej treści, a w nim ostrzeżenie, że jeżeli sam tego nie zrobi, wykonają to inni. Po tym trzecim liście zdawał już sobie sprawę, że zabójcy przyjdą. Naostrzył wtedy siekierę, ale nie do wykonania rozkazu, lecz do obrony. Kilka dni potem w nocy ktoś zaczął ostro dobijać się do drzwi, chwycił więc za topór i stanął w sieni za drzwiami. Kiedy drzwi wyważono, wpadł pierwszy morderca, gospodarz-obrońca z całej mocy uderzył go ostrzem siekiery. Napastnik upadł, zanim wpadł drugi. Spotkało go to samo. Więcej napastników nie było. Wtedy gospodarz zapalił lampę, żeby zobaczyć banderowców. I zobaczył ciała swego ojca i brata.

Cytat:
"Szpital w Chełmie jest pełen straszliwie pokaleczonych dzieci, kobiet i mężczyzn. Oto chłopiec dwunastoletni ma przecięte policzki od ucha do ucha jako zemsta " masz Polskę od morza do morza". Inne dziecko dwuletnie wbite na pal walczy ze śmiercią, miało ono przedstawiać polskiego orła zatkniętego na maszcie. Kilka kobiet leży pokłutych widłami, nad jedną znęcano się specjalnie, ucinając jej piersi."

Cytat:
Pierwszego trupa zobaczyłem na własne oczy w październiku 1943 r., gdy banda z UPA uprowadziła osiemnastoletniego siostrzeńca księdza, Stasia Rybickiego i za wsią znęcała się nad nim. Gdy go potem chłopi przywieźli, miał wykłute oczy, odcięty język, odrąbane genitalia i cały był pokłuty nożami. Musiał strasznie cierpieć. Matka poszła na plebanię, by się przy nim pomodlić. Do dziś widzę te scenę. Mój kuzyn został spalony żywcem. Ciotka zamordowana. Dziadek Ignacy zarąbany siekierami. W sierpniu 1944 r. polska część wsi spalona. Kilkanaście osób z mojej dalszej i bliższej rodziny padło w strasznych mękach. Rankiem widziałem tylko szkielety domów, spalone zwierzęta, trupy.

Cytat:
Podczas ucieczki babcia została ranna - pocisk karabinowy strzaskał kolano. Błagała wnuczki i ich mamę, by ratowały się ucieczką, ale one nie chciały rozstać się z ranną babcią. Banderowcy dopadli je i - oszczędzając amunicję - roztrzaskali im głowy kolbami. Teraz leżały małe, jakby skulone z przerażenia. A wczoraj, jak wszyscy tu leżący w długim szeregu, dzieliły się opłatkiem, składały życzenia i śpiewały kolędy, z nadzieją w sercu na lepszy czas.

Cytat:
Pobiegłem w tamtą stronę z kilkoma żołnierzami; widoku, który zobaczyliśmy nie zapomnę nigdy. Na zdeptanej nawozem ziemi, obok zgliszczy chaty leżała częściowo obnażona kobieta; obok jej rozciętego brzucha, ciemniała krwawa masa. Był to ośmiomiesięczny płód… W pobliżu leżały zwłoki zabitych siekierami: mężczyzny i trojga dzieci… Okazało się, że jest to Ukrainka, mąż był Polakiem. Kazano jej zabić męża i dzieci – odmówiła, błagała żeby darowano im życie. Nadaremnie… W jej obecności zamordowano całą rodzinę, a jej rozcięto brzuch, wyrzucono nienarodzone dziecko.
- Ne budesz Lachów rodyła… - skazaw – dokończyła zbielałymi usty. Hto skazaw? Hto ce zrobyw? – pytałem gorączkowo, podczas gdy sanitariusze z pomocą zwiadowców układali ja na kocu. – Ne znaju pane… - szepnęła.. – Dajte wody… - pół omdlała, leciała przez ręce żołnierzy.

Cytat:
Rozpoczęła się rzeź. Banderowcy uderzali na oślep siekierami i nożami kogo dopadli. Kilku z nich nadjechało na koniach i tratując w poszukiwaniu ofiar zboże - mordowali znalezionych. Kilku banderowców podbiegło do mojej mamy i jeden z nich uderzył ją w głowę siekierą. Mama upadła i wypuściła z rąk brata Tadzia, a ja z przerażenia krzyczałam. Na całym polu był ogromny wrzask i lament, ludzie błagali swoich oprawców o darowanie życia, no bo przecież ich znali. Oprawcy byli jednak bezwzględni. Mama czołgając się, przygarnęła do siebie płaczącego Tadzia i zakrwawionemu dała pierś.
Po niedługiej chwili banderowcy ponownie dobiegli do mojej Mamy i podcięli jej gardło. Jeszcze żyła kiedy zdarli z niej szaty i poodcinali piersi. Ja leżałam przytulona do ziemi, chyba ze strachu nawet nie oddychałam.

Cytat:
Byliśmy bardzo zziębnięci, zdrętwiali, zalani krwią. Lila wstała i pomogła wstać mnie. Widok, który naszym oczom ukazał się, był straszny. Nie do objęcia umysłem ludzkim, tym bardziej umysłem dziecięcym. Rodzice mieli głowy rozrąbane na pół. Mamy długi warkocz był odcięty. W głowie ojca pozostawiona siekiera (...) W kołysce najmłodsza Bogusia, w wieku 1,5 roku, uderzona była siekierą w czoło. Przez dłuższy czas była w konwulsjach, które miotały kołyską

Cytat:
W sierpniową ciepłą noc zwiad konny przyprowadził chłopaka, lat około 5, do namiotu sztabowego. Chłopaczek, w jednej koszulce, drżał jak liść osiki ze strachu. – Skąd go wzięliście – zapytałem? – Szedł prosto do naszego Zjednoczenia od strony Chinoczy. – Jak się nazywasz syneczku? – Stasio, prosę pana. – A nazwisko twoje? – Stasio. – A skąd ty jesteś? – Z domu. – A z jakiej wioski? – Z domu. – A po co tutaj przyszedłeś? – Tatuś mi powiedział, że w tej stronie są partyzanci polscy. – A kiedy ci mówił? – Dawno. – A gdzie jest tatuś? – Leży na podłodze, bo mu główkę odrąbali. – A kto odrąbał? – Ludzie siekierą. – A gdzie jest mama twoja? – Też leży, i Wanda leży, i Helunia leży, i Romek leży, wszyscy leżą. – A gdzie ty byłeś? – Ja leżałem pod łóżkiem.

Cytat:
"Rozszarpywali ciała, odcinali kończyny [...], wydłubywali oczy, obcinali uszy, nos, język, piersi kobietom i puszczali [...], inni oprawcy łapali ofiary i dalej męczyli, aż do skonania [...]. Widziałem, jak jeszcze żyjącym ludziom rozpruwano brzuchy, wyciągano rękami wnętrzności, ciągnąc kiszki. Widziałem, jak gwałcili kobiety, potem wbijali je na kołki, jak stawiali żywe kobiety nogami do góry i siekierą rozcinali na dwie połowy. [...] Ktoś, kto nie widział tego na własne oczy, nie będzie w stanie w to uwierzyć"
relacja: Władysław Malinowski - Władysławówka w gminie Mikulicze, Wołyń

"W niedzielę w nocy usłyszeliśmy zbliżające się strzały i hałasy od strony lasu. Matka zbudziła nas i kazała się ubierać. Poszliśmy do mieszkającego niedaleko wujka Jana. Również nie spali. Wujek stwierdził, że być może idą po mężczyzn i schował się do stodoły. My staliśmy na podwórku. Okrążyło nas dziesięciu mężczyzn, wśród nich był mieszkaniec Głęboczycy[...]. Byli uzbrojeni w młotki, kosy, siekiery, jeden miał starą broń. Uspokajali nas, że nic nam nie zrobią. Pamiętam, że mieli pokrwawione nogawki spodni. W pewnym momencie usłyszałam głośne "Hurra!" i zauważyłam, że biją nas tym, co każdy miał w ręku. Stojący obok mnie Ukrainiec zamachnął się na mnie siekierą, upadłam i straciłam przytomność."
relacja - Kazimiera J. (karta Nr 46, 2005 rok, s.120)
Dla mało zorientowanych kilka relacji z "przebiegu" Rzezi Wołyńskiej w wykonaniu "bohaterów" tzw. UPA:

Cytat:
Doszliśmy na miejsce: widok okropny, wieś częściowo spalona, bardzo dużo pomordowanych w najokropniejszy sposób, kobiety w pozycjach, które wskazywały, że gwałcono je przed zamordowaniem. Widziałem mężczyznę z rozrąbaną głową na dwie części, z której pies wyjadał zawartość, widziałem młodego chłopca z odciętą głową od strony karku, trzymała się tułowia na nie odciętym gardle. Widziałem dziecko... rozwiń
Avatar
ben / 11 lipca 2009 o 17:00
MJ napisał:
tak zgadzam sie pamiec pomordowanym ale i jak piszemy prawde pamietajmy o akcjach odwetowych AK na cywilnej ludności Ukraińskiej i ich mordach na niewinnych ludziach historia jest trudna dla obydwu stron i jesli chcemy ukarania Ukraińskich zbrodniaży z UPA najpierw rozliczmy sie z naszymi własnymi


Ależ - mniej proporcjum mocium panie !
Ukraińcy z UPA rozpoczęli totalną rzeź polskich wsi na Wołyniu na wiosnę 1943r., której apogeum przypadło na 10-12 lipca. Była to akcja dokładnie zaplanowana i zrealizowana - typowe LUDOBÓJSTWO! Druga fala wołyńskich rzezi miała miejsce w drugiej połowie sierpnia 1943r. Bestialsko wymordowano 60-80 tys. Polaków, w większości kobiety i dzieci ! Zimą 1944 r. UPA rozpoczęła ludobójstwo Polaków w Malopolsce Wschodniej ( Lwowoskie, Tarnopolskie i Stanisławowskie ), a następnie kurenie upowców przeszły Bug i rozpopczęły wyrzynanie polskich wsi na Zamojszcyżnie i Chełmszczyźnie. Zarówno w Galicji jak i we wschodniej Lubelszczyźnie Poalcy byli liczniejsi i przygotowani więc rzeź nie szła juz Ukraińcom tak sprawnie ( chociaż na tych terenach przyjmuje się że wymordowano 70-80 tys. Polaków - co daje w sumie z Wołyniem min. 150 tys. polskich ofiar !).
Dlaczego tak składnie przeszła Rzeź Wołyńska - ponieważ Polacy tam nie byli zorganizowani i uzbrojeni. To przykre ale prawdziwe, że dopiero polskie akcje odwetowe w Małopolsce czy na Zamojszcyźnie zatrzymały spiralę nakręcającego się ukraińskiego ludobójstwa. W tych akcjach zostało zabitych ( czy jak kto woli zamordowanych) 4 do 5 tys. Ukraińców. Aby podwyższyc liczbę swoich strat z "rąk polskich" - Ukraińcy dodają jeszcze ok. 5-10 tys. swoich poległych, w wyniku akcji partyzantki sowieckiej lub pacyfikacji policji niemieckiej - co jest delikatnie mówiąc nadużyciem.
Tak więc "MJ" proszę Cię nie porównywac 150 tys. do 5 tys.


Ależ - mniej proporcjum mocium panie !
Ukraińcy z UPA rozpoczęli totalną rzeź polskich wsi na Wołyniu na wiosnę 1943r., której apogeum przypadło na 10-12 lipca. Była to akcja dokładnie zaplanowana i zrealizowana - typowe LUDOBÓJSTWO! Druga fala wołyńskich rzezi miała miejsce w drugiej połowie sierpnia 1943r. Bestialsko wymordowano 60-80 tys. Polaków, w większości kobiety i dzieci ! Zimą 1944 r. UPA rozpoczęła ludobójstwo Polaków w Malopolsce Wschodniej ( Lwowoskie, Tarnopo... rozwiń
Avatar
Andrzej / 11 lipca 2009 o 12:53
Co obecnie się robi? Dokładnie to samo!!! Nasza chachacha kochana władza jak kiedyś zapomniała o tych zbrodniach a teraz przypomina o jednych a zapomina o drugich. ZNOWU ŚWIADOMA MANIPULACJA LUDŹMI!!! Rozdmuchało się mocno sprawę Katynia bo teraz Ruski jest be. O mordzie na Kresach nie wypada bo bo to nasi przyjaciele i my ich mamy wprowadzić do UE. TO JEST CAŁA OBŁUDA WŁADZY!!!
Avatar
MJ / 11 lipca 2009 o 12:47
tak zgadzam sie pamiec pomordowanym ale i jak piszemy prawde pamietajmy o akcjach odwetowych AK na cywilnej ludności Ukraińskiej i ich mordach na niewinnych ludziach historia jest trudna dla obydwu stron i jesli chcemy ukarania Ukraińskich zbrodniaży z UPA najpierw rozliczmy sie z naszymi własnymi
Avatar
polak / 11 lipca 2009 o 12:30
bb napisał:
Proszę pana "polaka" ( czyżby?) - nie chodzi o żadne wyrównanie krzywd, a tylko o zwykłą pamięc . Na Wołyniu i w Malopolsce Wschodniej dzicz z UPA wymordowała 200 tys. Polaków - o tych ofiarach NIE PAMIETAJĄ polskie władze i nie reagują na ustanawianie bohaterami Ukrainy zwykłych faszystowskich zbrodniarzy, takich jak np. Roman Szuchewycz, który rozkazywał "Polaków wycinac w pień". Gdybyś "polak" był Porycku, Dominopolu czy Kisielinie, w lipcu 1943r. to zostałbyś zarżnięty przez Ukraińca z UPA , za fam fakt mówienia po polsku...
a tak swoja drogą to chyba żartujesz - skala kolaboracji Ukraińców z hitlerowcami była tysiąc razy większa niz po polskiej stronie !

bb czytaj uwaznie.
Poddani manipulacji zwykli ludzie stali sie oprawcami dla sasiadow.
Z jednej strony hitlerowcy z drugiej tzw partyzanci komunistow ,nkwd i inna swolocz.
Przeczytaj ksiazke ,,Odwet,,a mentalnosc zolnirzy armii czerwonej oddaje ksiazka Piaseckiego,Zapiski oficera A.Czerwonej.
To za sprawa politykow zginelo w tamtym okresie wiele milionow Polakow.

bb czytaj uwaznie.
Poddani manipulacji zwykli ludzie stali sie oprawcami dla sasiadow.
Z jednej strony hitlerowcy z drugiej tzw partyzanci komunistow ,nkwd i inna swolocz.
Przeczytaj ksiazke ,,Odwet,,a mentalnosc zolnirzy armii czerwonej oddaje ksiazka Piaseckiego,Zapiski oficera A.Czerwonej.
To za sprawa politykow zginelo w tamtym okresie wiele milionow Polakow. rozwiń
Avatar
osemka9 / 14 lipca 2009 o 07:29
A przypominać trzeba, bo jak widać za zachodnią granicą: wystarczyło kilkanaście lat włażenia w d.. "niemieckim przyjaciołom" i zaraz ryje podnieśli.
Avatar
~Jarek~ / 13 lipca 2009 o 00:27
Naprawdę Kresowianie rodem z Wołynia i Podola nie chcą wiele, a tylko aby traktowano ich TAK SAMO jak ofiary zbrodni hitlerowskich ( niemieckich) i sowieckich ( rosyjskich). Nie może byc tak, że fakt dokonania zbrodni ludobójstwa usprawiediwia ich sprawców tylko dlatego, że mordercami byli Ukraińcy z OUN-UPA !
NIE O ZEMSTĘ, A O PAMIĘC WOŁAJĄ OFIARY !
Avatar
Ukrainiec / 12 lipca 2009 o 01:32
polak napisał:
Dlatego trzeba wszystko zrobic by juz nigdy nie powtorzylo sie ludobojstwo.Durnie ktorzy palaja odwetem po jednej czy drugiej stronie kalaja pamiec pomordowanych.
Zyjemy w XXI wieku i nasza swiadomosc jest inna spojrzenie na swiat tez.
Musimy pamietac takze ,ze dla uwczesnych totalitarnych wodzow zycie ludzkie ,,czyjes,,nie mialo znaczenia.
To winni sa Stalin,Hitler i inni wielcy uwczesnego swiata,a otumanieni zwykli ludzie kierujacy sie instynktem przetrwania popelniali niewyobrazalnie zbrodnie. Kazdy narod ma wlasna historie i trudno wykorzenic falszywki.
Cytat z Potopu,,Kmicic odmawial modlitwe lecz musial powtarzac bo mylil sie przez wrzaski mordowanych chlopow.
Na trylogii ku pokrzepieniu serc wychowalo sie miliony Polakow.


druże coś Ci się miesza, przeczytaj jeszcze raz Trylogię, gdzie ty przeczytałeś o Kmicicu i mordowanych chłopach, skoro Kmicic był w Potopie a chłopów mordowali w Ogniem i mieczem, no chyba, że to były jęki polskich chłopów mordowanych przez Szweda - cienko ci idzie druże ta argumentacja

i jeszcze jedno wytłumacz mnie, prostemu rusińskiemu chłopu, piszesz "a otumanieni zwykli ludzie kierujacy sie instynktem przetrwania popelniali niewyobrazalnie zbrodnie" - to niby o kogo chodzi? czy Ukraińcom groziło jakieś "nie przetrwanie" z rąk np. Niemców czy nawet mieszkających na Wołyniu i w Galicji Polaków za to, ze nie mordują Polaków? puknij się w łepetynę i pomyśl, albo nie prowokuj w prymitywny sposób. śmierć groziła z rąk Niemców Polakom i Ukraińcom za np. ukrywanie żydów, ponadto na śmierć skazani byli przez "hierojiw" z UPA Polacy, za to, ze mieli pecha być Polakami, śmierć groziła też Ukraińcom z rąk UPA, za to, ze mieli "czelność" pomagać Lachom i nie zgadzać się z jedynie słuszną misją nacjonalistycznych bandytów, co wiecej 80 tys. tych uczciwych Ukraińców zapłaciło za swoją chrześcijańską postawę życiem.
to im Juszczenko winien stawiać pomniki, a nie faszystom i zbrodniarzom: Banderze, Szychewyczowi, Klaćkiwskiemu i innym gadom.


druże coś Ci się miesza, przeczytaj jeszcze raz Trylogię, gdzie ty przeczytałeś o Kmicicu i mordowanych chłopach, skoro Kmicic był w Potopie a chłopów mordowali w Ogniem i mieczem, no chyba, że to były jęki polskich chłopów mordowanych przez Szweda - cienko ci idzie druże ta argumentacja

i jeszcze jedno wytłumacz mnie, prostemu rusińskiemu chłopu, piszesz "a otumanieni zwykli ludzie kierujacy sie instynktem przetrwania popelniali niewyobrazalnie zbrodnie" - to niby o kogo chodzi? czy Ukraińc... rozwiń
Avatar
~Jarek~ / 12 lipca 2009 o 00:22
Jestem skory przyznac "polakowi" częściowo rację. Jednak nie można zwalac całej winy na Hitlera i Stalina czy też jak to ujął w Hucie Pieniackiej nasz prezydent - "na dwa totalitaryzmy". Poprzednik UPA tj. OUN była członkiem miedzynarodówki faszystowskiej i sciśle współpracowała z niemieckim wywiadem. Nacjonaliści ukraińscy po wybuchu wojny byli wiernymi sojusznikami Hitlera. To późniejszy komendant UPA Roman Szuchewycz dowodził w lipcu 1941r. grupą faszystów ukraińskich którzy świętowali we Lwowie tzw. "dni Petlury" - a które polegały na mordowaniu lwowskich Żydów. W ciągu kilku dni Szuchewycz i spółka zamordowali 7 tys. Żydów ( musiało to byc chyba ważne dla Juszczenki gdy ogłaszał dwa lata temu tego zbrodniarza "bohaterem Ukrainy "!).
W lipcu 1943r. na Wołyniu praktycznie nie było partyzantki sowieckiej ( tym bardziej NKWD), a Niemcom nie zależało na chaosie na zapleczu frontu. Tymczasem Ukraińcy z UPA rozpoczęli na wiosnę masowe wyrzynanie polskich wsi - apogeum nastąpiło właśnie w dn. 11 lipca gdy zaatakowano 160 polskich wsi. Mówienie że temu ludobójstwu są winni Hitler ze Stalinem jest niepoważne. Winni są przywódcy OUN-UPA : Stepan Bandera ( duchowy przywódca ukraińskich faszystów), Mykoła Łebed ps. "Maksym Ruban" ( tzw. architekt ludobójstwa), Roman Szuchewycz ps. "Taras Czuprynka" ( dowodził czynnie kureniami i sotniami UPA mordującymi bezbronnych Polaków - megazbrodniarz i straszna kanalia!), Andrij Melnyk ( duchowy przywódca ukraińskich esesmanów z SS-Galizien ) czy Dmytro Klaczkiwskij ps. "Kłym Sawur" zwany potocznie "katem Wołynia"). Głównym problemem jest to, że ci pospolici zbrodniarze i ludobójcy są dla Juszczenki bohaterami ....

Zainteresowanym proponuje poniższą literaturę:

- Ewa i Władysław Siemaszko – „ Ludobójstwo dokonane przez nacjonalistów ukraińskich na ludności polskiej Wołynia 1939-1945”,
- Henryk Komański, Szczepan Siekierka – „ Ludobójstwo dokonane przez nacjonalistów ukraińskich na Polakach w województwie tarnopolskim 1939-1946”,
- Szczepan Siekierka, Henryk Komański, Krzysztof Bulzacki – „ Ludobójstwo dokonane przez nacjonalistów ukraińskich na Polakach w województwie lwowskim 1939-1947”,
- Szczepan Siekierka, Henryk Komański, Eugeniusz Różański – „ Ludobójstwo dokonane przez nacjonalistów ukraińskich na ludności polskiej w województwie stanisławowskim”.
- Edwad Prus - „UPA – armia powstańcza czy kurenie rizunów”,
- Edward Prus – „Atamania UPA. Tragedia Kresów”,
- Edward Prus – „Stepan Bandera. Symbol zbrodni i okrucieństwa”,
- Edward Prus – „Taras Czuprynka. Hetman UPA i wielki inkwizytor UPA”,
- Edward Prus – „SS-Galizien – patrioci czy zbrodniarze?”,
- Wiktor Poliszczuk- „Gorzka prawda. Zbrodniczość OUN-UPA (spowiedź Ukraińca)”,
- Wiktor Poliszczuk – „Ideologia nacjonalizmu ukraińskiego według Dmytro Doncowa”
- Wiktor Poliszczuk – „Dwowody zbrodni OUN-UPA”,
- Witalij Masłowskij – „Z kim i przeciw komu walczyli nacjonaliści ukraińscy w latach
II wojny światowej,”


Poliszczuk i Masłowskij są Ukraińcami. Obaj niestety już nie żyją. Poliszczuk zmarł kilka miesięcy temu w Kanadzie. Za swoje poglądy był zaciekle atakowany przez banderowców. Drugim sprawiedliwym Ukraińcem był Masłowskij. Za to, że napisał swoją książkę, otrzymywał anonimowe pogróżki. Kilka lat temu jego ciało zostało znalezione w bramie jednej z lwowskich kamienic. Został zamordowany przez nieznanych sprawców...

Podaję poniżej także link do forum Tomaszowa Lubelskiego na którym od grudnia funcjonuje temat "Ludobójstwo OUN-UPA - nowy "Katyń" III RP" ) ponad 80 stron dyskusji i wypowiedzi w temacie )

[url="http://www.tomaszow.lub.pl/forum/viewtopic.php?f=23&t=25300&st=0&sk=t&sd=a&sid=dfaad2ef2ae7bb6f55e5fa02a71e859b"]http://www.tomaszow.lub.pl/forum/viewtopic...5e5fa02a71e859b[/url]

NIE O ZEMSTĘ - A O PAMIĘC WOŁAJĄ OFIARY !
Jestem skory przyznac "polakowi" częściowo rację. Jednak nie można zwalac całej winy na Hitlera i Stalina czy też jak to ujął w Hucie Pieniackiej nasz prezydent - "na dwa totalitaryzmy". Poprzednik UPA tj. OUN była członkiem miedzynarodówki faszystowskiej i sciśle współpracowała z niemieckim wywiadem. Nacjonaliści ukraińscy po wybuchu wojny byli wiernymi sojusznikami Hitlera. To późniejszy komendant UPA Roman Szuchewycz dowodził w lipcu 1941r. grupą faszystów ukraińskich którzy świętowali we Lwowie tzw. "dni ... rozwiń
Avatar
polak / 11 lipca 2009 o 18:56
Dlatego trzeba wszystko zrobic by juz nigdy nie powtorzylo sie ludobojstwo.Durnie ktorzy palaja odwetem po jednej czy drugiej stronie kalaja pamiec pomordowanych.
Zyjemy w XXI wieku i nasza swiadomosc jest inna spojrzenie na swiat tez.
Musimy pamietac takze ,ze dla uwczesnych totalitarnych wodzow zycie ludzkie ,,czyjes,,nie mialo znaczenia.
To winni sa Stalin,Hitler i inni wielcy uwczesnego swiata,a otumanieni zwykli ludzie kierujacy sie instynktem przetrwania popelniali niewyobrazalnie zbrodnie. Kazdy narod ma wlasna historie i trudno wykorzenic falszywki.
Cytat z Potopu,,Kmicic odmawial modlitwe lecz musial powtarzac bo mylil sie przez wrzaski mordowanych chlopow.
Na trylogii ku pokrzepieniu serc wychowalo sie miliony Polakow.
Dlatego trzeba wszystko zrobic by juz nigdy nie powtorzylo sie ludobojstwo.Durnie ktorzy palaja odwetem po jednej czy drugiej stronie kalaja pamiec pomordowanych.
Zyjemy w XXI wieku i nasza swiadomosc jest inna spojrzenie na swiat tez.
Musimy pamietac takze ,ze dla uwczesnych totalitarnych wodzow zycie ludzkie ,,czyjes,,nie mialo znaczenia.
To winni sa Stalin,Hitler i inni wielcy uwczesnego swiata,a otumanieni zwykli ludzie kierujacy sie instynktem przetrwania popelniali niewyobrazalnie zbrodnie. Kazdy narod ma wlasna hi... rozwiń
Avatar
Gość / 11 lipca 2009 o 17:18
Dla mało zorientowanych kilka relacji z "przebiegu" Rzezi Wołyńskiej w wykonaniu "bohaterów" tzw. UPA:

Cytat:
Doszliśmy na miejsce: widok okropny, wieś częściowo spalona, bardzo dużo pomordowanych w najokropniejszy sposób, kobiety w pozycjach, które wskazywały, że gwałcono je przed zamordowaniem. Widziałem mężczyznę z rozrąbaną głową na dwie części, z której pies wyjadał zawartość, widziałem młodego chłopca z odciętą głową od strony karku, trzymała się tułowia na nie odciętym gardle. Widziałem dziecko 2-,3-letnie na wznak, przybite widłami do ziemi, widziałem mężczyznę w sile wieku, który na skutek ran przy konaniu wygryzł z własnej ręki powyżej łokcia ciało aż do kości (usta zapchane ciałem). Petronela Popławska, około 70 lat – obcięte piersi, poderżnięte gardło; [widziałem] dzieci – głębokie rany na stopach, rozbite głowy. Dużo ludzi spalonych razem z budynkami (...) – z relacji Jana Filarowskiego.

Cytat:
Tej ponurej nocy jako miejsce czuwania obrałem wraz z bratem dach lochu, zabudowanie bezpośrednio przyległe do zagrody (...) Nagle około północy do mieszkania wtargnęła banda upowców. Wywleczono na podwórze związaną drutem kolczastym przez usta moją żonę i dwoje dzieci. Najpierw pozabijano o ściany domu chłopczyków*, później przystąpiono do mordowania nożami moją żonę. Myślałem, że mi serce zamarło na widok odbywających się męczarni (...). Mimo to, patrząc z lochu, powstrzymywaliśmy siebie [z bratem], przesłoniwszy nawzajem rękoma usta, by nie wybuchnąć jękiem, by nie załamać się całkowicie.
Dermank Baltazar Trybulski, pierwsza bitwa o Przebraże 4-5 lipca 1943
* chwytając za nogi i rozbijając głowy dzieci o ściany - popularny sposób zadawania śmierci małym dzieciom przez upowców

Cytat:
Fragment relacji Anny Derkacz ze Stechnikowiec (powiat i woj. Tarnopol):

We wsi Stechnikowce jeden z Ukraińców miał żonę Polkę i z nią dwie córki. Pod koniec 1943r. otrzymał list od banderowców z UPA, w którym nakazano mu niezwłocznie zabić swoją żonę i obie córki za to, że są Polkami. Mąż i ojciec - Ukrainiec tego rozkazu nie wykonał. Otrzymał wiec kolejny list z rozkazem i pogróżkami, ale również po raz drugi rozkazu nie wykonał. Jakiś czas potem otrzymał trzeci list o podobnej treści, a w nim ostrzeżenie, że jeżeli sam tego nie zrobi, wykonają to inni. Po tym trzecim liście zdawał już sobie sprawę, że zabójcy przyjdą. Naostrzył wtedy siekierę, ale nie do wykonania rozkazu, lecz do obrony. Kilka dni potem w nocy ktoś zaczął ostro dobijać się do drzwi, chwycił więc za topór i stanął w sieni za drzwiami. Kiedy drzwi wyważono, wpadł pierwszy morderca, gospodarz-obrońca z całej mocy uderzył go ostrzem siekiery. Napastnik upadł, zanim wpadł drugi. Spotkało go to samo. Więcej napastników nie było. Wtedy gospodarz zapalił lampę, żeby zobaczyć banderowców. I zobaczył ciała swego ojca i brata.

Cytat:
"Szpital w Chełmie jest pełen straszliwie pokaleczonych dzieci, kobiet i mężczyzn. Oto chłopiec dwunastoletni ma przecięte policzki od ucha do ucha jako zemsta " masz Polskę od morza do morza". Inne dziecko dwuletnie wbite na pal walczy ze śmiercią, miało ono przedstawiać polskiego orła zatkniętego na maszcie. Kilka kobiet leży pokłutych widłami, nad jedną znęcano się specjalnie, ucinając jej piersi."

Cytat:
Pierwszego trupa zobaczyłem na własne oczy w październiku 1943 r., gdy banda z UPA uprowadziła osiemnastoletniego siostrzeńca księdza, Stasia Rybickiego i za wsią znęcała się nad nim. Gdy go potem chłopi przywieźli, miał wykłute oczy, odcięty język, odrąbane genitalia i cały był pokłuty nożami. Musiał strasznie cierpieć. Matka poszła na plebanię, by się przy nim pomodlić. Do dziś widzę te scenę. Mój kuzyn został spalony żywcem. Ciotka zamordowana. Dziadek Ignacy zarąbany siekierami. W sierpniu 1944 r. polska część wsi spalona. Kilkanaście osób z mojej dalszej i bliższej rodziny padło w strasznych mękach. Rankiem widziałem tylko szkielety domów, spalone zwierzęta, trupy.

Cytat:
Podczas ucieczki babcia została ranna - pocisk karabinowy strzaskał kolano. Błagała wnuczki i ich mamę, by ratowały się ucieczką, ale one nie chciały rozstać się z ranną babcią. Banderowcy dopadli je i - oszczędzając amunicję - roztrzaskali im głowy kolbami. Teraz leżały małe, jakby skulone z przerażenia. A wczoraj, jak wszyscy tu leżący w długim szeregu, dzieliły się opłatkiem, składały życzenia i śpiewały kolędy, z nadzieją w sercu na lepszy czas.

Cytat:
Pobiegłem w tamtą stronę z kilkoma żołnierzami; widoku, który zobaczyliśmy nie zapomnę nigdy. Na zdeptanej nawozem ziemi, obok zgliszczy chaty leżała częściowo obnażona kobieta; obok jej rozciętego brzucha, ciemniała krwawa masa. Był to ośmiomiesięczny płód… W pobliżu leżały zwłoki zabitych siekierami: mężczyzny i trojga dzieci… Okazało się, że jest to Ukrainka, mąż był Polakiem. Kazano jej zabić męża i dzieci – odmówiła, błagała żeby darowano im życie. Nadaremnie… W jej obecności zamordowano całą rodzinę, a jej rozcięto brzuch, wyrzucono nienarodzone dziecko.
- Ne budesz Lachów rodyła… - skazaw – dokończyła zbielałymi usty. Hto skazaw? Hto ce zrobyw? – pytałem gorączkowo, podczas gdy sanitariusze z pomocą zwiadowców układali ja na kocu. – Ne znaju pane… - szepnęła.. – Dajte wody… - pół omdlała, leciała przez ręce żołnierzy.

Cytat:
Rozpoczęła się rzeź. Banderowcy uderzali na oślep siekierami i nożami kogo dopadli. Kilku z nich nadjechało na koniach i tratując w poszukiwaniu ofiar zboże - mordowali znalezionych. Kilku banderowców podbiegło do mojej mamy i jeden z nich uderzył ją w głowę siekierą. Mama upadła i wypuściła z rąk brata Tadzia, a ja z przerażenia krzyczałam. Na całym polu był ogromny wrzask i lament, ludzie błagali swoich oprawców o darowanie życia, no bo przecież ich znali. Oprawcy byli jednak bezwzględni. Mama czołgając się, przygarnęła do siebie płaczącego Tadzia i zakrwawionemu dała pierś.
Po niedługiej chwili banderowcy ponownie dobiegli do mojej Mamy i podcięli jej gardło. Jeszcze żyła kiedy zdarli z niej szaty i poodcinali piersi. Ja leżałam przytulona do ziemi, chyba ze strachu nawet nie oddychałam.

Cytat:
Byliśmy bardzo zziębnięci, zdrętwiali, zalani krwią. Lila wstała i pomogła wstać mnie. Widok, który naszym oczom ukazał się, był straszny. Nie do objęcia umysłem ludzkim, tym bardziej umysłem dziecięcym. Rodzice mieli głowy rozrąbane na pół. Mamy długi warkocz był odcięty. W głowie ojca pozostawiona siekiera (...) W kołysce najmłodsza Bogusia, w wieku 1,5 roku, uderzona była siekierą w czoło. Przez dłuższy czas była w konwulsjach, które miotały kołyską

Cytat:
W sierpniową ciepłą noc zwiad konny przyprowadził chłopaka, lat około 5, do namiotu sztabowego. Chłopaczek, w jednej koszulce, drżał jak liść osiki ze strachu. – Skąd go wzięliście – zapytałem? – Szedł prosto do naszego Zjednoczenia od strony Chinoczy. – Jak się nazywasz syneczku? – Stasio, prosę pana. – A nazwisko twoje? – Stasio. – A skąd ty jesteś? – Z domu. – A z jakiej wioski? – Z domu. – A po co tutaj przyszedłeś? – Tatuś mi powiedział, że w tej stronie są partyzanci polscy. – A kiedy ci mówił? – Dawno. – A gdzie jest tatuś? – Leży na podłodze, bo mu główkę odrąbali. – A kto odrąbał? – Ludzie siekierą. – A gdzie jest mama twoja? – Też leży, i Wanda leży, i Helunia leży, i Romek leży, wszyscy leżą. – A gdzie ty byłeś? – Ja leżałem pod łóżkiem.

Cytat:
"Rozszarpywali ciała, odcinali kończyny [...], wydłubywali oczy, obcinali uszy, nos, język, piersi kobietom i puszczali [...], inni oprawcy łapali ofiary i dalej męczyli, aż do skonania [...]. Widziałem, jak jeszcze żyjącym ludziom rozpruwano brzuchy, wyciągano rękami wnętrzności, ciągnąc kiszki. Widziałem, jak gwałcili kobiety, potem wbijali je na kołki, jak stawiali żywe kobiety nogami do góry i siekierą rozcinali na dwie połowy. [...] Ktoś, kto nie widział tego na własne oczy, nie będzie w stanie w to uwierzyć"
relacja: Władysław Malinowski - Władysławówka w gminie Mikulicze, Wołyń

"W niedzielę w nocy usłyszeliśmy zbliżające się strzały i hałasy od strony lasu. Matka zbudziła nas i kazała się ubierać. Poszliśmy do mieszkającego niedaleko wujka Jana. Również nie spali. Wujek stwierdził, że być może idą po mężczyzn i schował się do stodoły. My staliśmy na podwórku. Okrążyło nas dziesięciu mężczyzn, wśród nich był mieszkaniec Głęboczycy[...]. Byli uzbrojeni w młotki, kosy, siekiery, jeden miał starą broń. Uspokajali nas, że nic nam nie zrobią. Pamiętam, że mieli pokrwawione nogawki spodni. W pewnym momencie usłyszałam głośne "Hurra!" i zauważyłam, że biją nas tym, co każdy miał w ręku. Stojący obok mnie Ukrainiec zamachnął się na mnie siekierą, upadłam i straciłam przytomność."
relacja - Kazimiera J. (karta Nr 46, 2005 rok, s.120)
Dla mało zorientowanych kilka relacji z "przebiegu" Rzezi Wołyńskiej w wykonaniu "bohaterów" tzw. UPA:

Cytat:
Doszliśmy na miejsce: widok okropny, wieś częściowo spalona, bardzo dużo pomordowanych w najokropniejszy sposób, kobiety w pozycjach, które wskazywały, że gwałcono je przed zamordowaniem. Widziałem mężczyznę z rozrąbaną głową na dwie części, z której pies wyjadał zawartość, widziałem młodego chłopca z odciętą głową od strony karku, trzymała się tułowia na nie odciętym gardle. Widziałem dziecko... rozwiń
Avatar
ben / 11 lipca 2009 o 17:00
MJ napisał:
tak zgadzam sie pamiec pomordowanym ale i jak piszemy prawde pamietajmy o akcjach odwetowych AK na cywilnej ludności Ukraińskiej i ich mordach na niewinnych ludziach historia jest trudna dla obydwu stron i jesli chcemy ukarania Ukraińskich zbrodniaży z UPA najpierw rozliczmy sie z naszymi własnymi


Ależ - mniej proporcjum mocium panie !
Ukraińcy z UPA rozpoczęli totalną rzeź polskich wsi na Wołyniu na wiosnę 1943r., której apogeum przypadło na 10-12 lipca. Była to akcja dokładnie zaplanowana i zrealizowana - typowe LUDOBÓJSTWO! Druga fala wołyńskich rzezi miała miejsce w drugiej połowie sierpnia 1943r. Bestialsko wymordowano 60-80 tys. Polaków, w większości kobiety i dzieci ! Zimą 1944 r. UPA rozpoczęła ludobójstwo Polaków w Malopolsce Wschodniej ( Lwowoskie, Tarnopolskie i Stanisławowskie ), a następnie kurenie upowców przeszły Bug i rozpopczęły wyrzynanie polskich wsi na Zamojszcyżnie i Chełmszczyźnie. Zarówno w Galicji jak i we wschodniej Lubelszczyźnie Poalcy byli liczniejsi i przygotowani więc rzeź nie szła juz Ukraińcom tak sprawnie ( chociaż na tych terenach przyjmuje się że wymordowano 70-80 tys. Polaków - co daje w sumie z Wołyniem min. 150 tys. polskich ofiar !).
Dlaczego tak składnie przeszła Rzeź Wołyńska - ponieważ Polacy tam nie byli zorganizowani i uzbrojeni. To przykre ale prawdziwe, że dopiero polskie akcje odwetowe w Małopolsce czy na Zamojszcyźnie zatrzymały spiralę nakręcającego się ukraińskiego ludobójstwa. W tych akcjach zostało zabitych ( czy jak kto woli zamordowanych) 4 do 5 tys. Ukraińców. Aby podwyższyc liczbę swoich strat z "rąk polskich" - Ukraińcy dodają jeszcze ok. 5-10 tys. swoich poległych, w wyniku akcji partyzantki sowieckiej lub pacyfikacji policji niemieckiej - co jest delikatnie mówiąc nadużyciem.
Tak więc "MJ" proszę Cię nie porównywac 150 tys. do 5 tys.


Ależ - mniej proporcjum mocium panie !
Ukraińcy z UPA rozpoczęli totalną rzeź polskich wsi na Wołyniu na wiosnę 1943r., której apogeum przypadło na 10-12 lipca. Była to akcja dokładnie zaplanowana i zrealizowana - typowe LUDOBÓJSTWO! Druga fala wołyńskich rzezi miała miejsce w drugiej połowie sierpnia 1943r. Bestialsko wymordowano 60-80 tys. Polaków, w większości kobiety i dzieci ! Zimą 1944 r. UPA rozpoczęła ludobójstwo Polaków w Malopolsce Wschodniej ( Lwowoskie, Tarnopo... rozwiń
Avatar
Andrzej / 11 lipca 2009 o 12:53
Co obecnie się robi? Dokładnie to samo!!! Nasza chachacha kochana władza jak kiedyś zapomniała o tych zbrodniach a teraz przypomina o jednych a zapomina o drugich. ZNOWU ŚWIADOMA MANIPULACJA LUDŹMI!!! Rozdmuchało się mocno sprawę Katynia bo teraz Ruski jest be. O mordzie na Kresach nie wypada bo bo to nasi przyjaciele i my ich mamy wprowadzić do UE. TO JEST CAŁA OBŁUDA WŁADZY!!!
Avatar
MJ / 11 lipca 2009 o 12:47
tak zgadzam sie pamiec pomordowanym ale i jak piszemy prawde pamietajmy o akcjach odwetowych AK na cywilnej ludności Ukraińskiej i ich mordach na niewinnych ludziach historia jest trudna dla obydwu stron i jesli chcemy ukarania Ukraińskich zbrodniaży z UPA najpierw rozliczmy sie z naszymi własnymi
Avatar
polak / 11 lipca 2009 o 12:30
bb napisał:
Proszę pana "polaka" ( czyżby?) - nie chodzi o żadne wyrównanie krzywd, a tylko o zwykłą pamięc . Na Wołyniu i w Malopolsce Wschodniej dzicz z UPA wymordowała 200 tys. Polaków - o tych ofiarach NIE PAMIETAJĄ polskie władze i nie reagują na ustanawianie bohaterami Ukrainy zwykłych faszystowskich zbrodniarzy, takich jak np. Roman Szuchewycz, który rozkazywał "Polaków wycinac w pień". Gdybyś "polak" był Porycku, Dominopolu czy Kisielinie, w lipcu 1943r. to zostałbyś zarżnięty przez Ukraińca z UPA , za fam fakt mówienia po polsku...
a tak swoja drogą to chyba żartujesz - skala kolaboracji Ukraińców z hitlerowcami była tysiąc razy większa niz po polskiej stronie !

bb czytaj uwaznie.
Poddani manipulacji zwykli ludzie stali sie oprawcami dla sasiadow.
Z jednej strony hitlerowcy z drugiej tzw partyzanci komunistow ,nkwd i inna swolocz.
Przeczytaj ksiazke ,,Odwet,,a mentalnosc zolnirzy armii czerwonej oddaje ksiazka Piaseckiego,Zapiski oficera A.Czerwonej.
To za sprawa politykow zginelo w tamtym okresie wiele milionow Polakow.

bb czytaj uwaznie.
Poddani manipulacji zwykli ludzie stali sie oprawcami dla sasiadow.
Z jednej strony hitlerowcy z drugiej tzw partyzanci komunistow ,nkwd i inna swolocz.
Przeczytaj ksiazke ,,Odwet,,a mentalnosc zolnirzy armii czerwonej oddaje ksiazka Piaseckiego,Zapiski oficera A.Czerwonej.
To za sprawa politykow zginelo w tamtym okresie wiele milionow Polakow. rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze 21

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Szukali nielegalnego alkoholu, znaleźli także domowy arsenał

Szukali nielegalnego alkoholu, znaleźli także domowy arsenał 0 0

Sprzęt do destylacji alkoholu, karabiny, broń pneumatyczna, setki nabojów, słoiki z prochem i radiostacja. Taki arsenał znaleźli policjanci w domu pod Krasnymstawem.

Wywąchał narkotyki za 3,8 mln zł

Wywąchał narkotyki za 3,8 mln zł 0 0

Około 70 kg haszyszu oraz 658 g kokainy wywąchał na drogowym przejściu granicznym Ceron, pies służbowy Straży Granicznej. Wartość przejętych narkotyków to ponad 3,8 mln zł.

Wesoły początek, smutny koniec. Kilka tysięcy kibiców przy Arenie Lublin [zdjęcia z drona]
galeria
film

Wesoły początek, smutny koniec. Kilka tysięcy kibiców przy Arenie Lublin [zdjęcia z drona] 0 0

Kilka tysięcy kibiców pojawiło się w specjalnie zorganizowanej przez MOSiR strefie kibica przy Arenie Lublin.

Właściciel mieszkania otworzył wersalkę. Zobaczył w środku nogę kobiety
Rusza proces

Właściciel mieszkania otworzył wersalkę. Zobaczył w środku nogę kobiety 2 3

W środę ma rozpocząć się proces Artura S., oskarżonego o brutalne zabójstwo przy ul. 1 Maja. Mężczyzna udusił swoją dziewczynę i przez miesiąc mieszkał z jej zwłokami, ukrytymi w wersalce.

Polska - Senegal 1:2. Katastrofa na otwarcie mundialu
galeria
film

Polska - Senegal 1:2. Katastrofa na otwarcie mundialu 1 3

Polska czeka 44 lata na zwycięstwo w meczu otwarcia. I jeszcze sobie poczeka. We wtorek piłkarze Adama Nawałki przegrali z Senegalem 1:2. Już w niedzielę Biało-Czerwoni zagrają z Kolumbią mecz o wszystko

Wystawa "- 7 - 13 -" w Galerii Labirynt
22 czerwca 2018, 19:00

Wystawa "- 7 - 13 -" w Galerii Labirynt 1 0

Co Gdzie Kiedy. Galeria Labirynt (oddział Plaza, ul. Lipowa 13) zaprasza na wernisaż wystawy izraelskiej artystki Nelly Agassi. Otwarcie ekspozycji - 7 - 13 - odbędzie się w piątek, 22 czerwca o godz. 19.

TBV Start Lublin organizuje Camp dla młodzieży

TBV Start Lublin organizuje Camp dla młodzieży 1 0

KOSZYKÓWKA W tym tygodniu w Lublinie odbędą się trzy ciekawe wydarzenia. W środę o godzinie 9.30, w Hali MOSiR im. Z. Niedzieli przy Al. Zygmuntowskich 4, odbędzie się Camp do drużyny TBV Startu Lublin U16 (rocznik 2003/2004), który poprowadzą trenerzy z Energa Basket Ligi oraz szkoleniowcy grup młodzieżowych

W woj. lubelskim powstaje coraz więcej mieszkań. Przez rok wzrost o 107 proc.

W woj. lubelskim powstaje coraz więcej mieszkań. Przez rok wzrost o 107 proc. 0 2

Rośnie liczba domów i mieszkań oddawanych do użytkowania. Na przestrzeni roku, w całym regionie statystycy zanotowali wzrost na poziomie ponad 100 proc.

Walka o Kazimierz Dolny może być ostra. Na razie trzech możliwych kandydatów

Walka o Kazimierz Dolny może być ostra. Na razie trzech możliwych kandydatów 13 7

Obecny burmistrz, jego były zastępca oraz pełnomocnik wojewody – apetyt na fotel burmistrza Kazimierza Dolnego mają co najmniej trzy osoby.

P.Unity - koncert w Radiu Lublin
22 czerwca 2018, 18:00

P.Unity - koncert w Radiu Lublin 1 0

Co Gdzie Kiedy. W piątek, 22 czerwca o godz. 19 w Radiu Lublin (ul. Obrońców Pokoju 2) wystąpi formacja P.Unity.

Krzysztof chciał być żołnierzem, ale miał wypadek i stracił nogę. Kamil pomoże w zbiórce na protezę

Krzysztof chciał być żołnierzem, ale miał wypadek i stracił nogę. Kamil pomoże w zbiórce na protezę 3 0

Cztery kraje, 17 miast, 18 dni i blisko 2800 km na rowerze – tak w liczbach wygląda trasa, jaką pokona Kamil Misztal z Lublina, by pomóc niepełnosprawnemu 26-latkowi spełnić jego marzenia.

Pierwszy transfer Motoru Lublin

Pierwszy transfer Motoru Lublin 1 9

Motor wziął sobie do serca starą, piłkarską prawdę, że zespół buduje się od tyłu. W poniedziałek pierwszy profesjonalny kontrakt z klubem podpisał Maksymilian Cichocki. A we wtorek żółto-biało-niebiescy poinformowali o pozyskaniu kapitana Chełmianki Michała Wołosa

MUNDIAL 2018. Polska - Senegal 1:2. Koszmarny początek mistrzostw [zdjęcia]
galeria
film

MUNDIAL 2018. Polska - Senegal 1:2. Koszmarny początek mistrzostw [zdjęcia] 246 24

Odliczanie zakończone! O godzinie 17 reprezentacja Polski na stadionie w Moskwie zmierzy się z reprezentacją Senegalu. Biało-Czerwoni wracają na Mundial po 12 latach przerwy. W 2002 i 2006 roku w meczach otwarcia nasz zespół ponosił porażki. Tym razem kibice liczą na zwycięstwo

MUNDIAL 2018. Kolumbia – Japonia 1:2. Sensacja w Sarańsku

MUNDIAL 2018. Kolumbia – Japonia 1:2. Sensacja w Sarańsku 0 0

MUNDIAL 2018 W pierwszym meczu grupy H Japonia niespodziewanie pokonała w Sarańsku Kolumbię 2:1. Zespół z Ameryki Południowej niemal przez cały mecz musiał radzić sobie bez jednego zawodnika

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium
Uwaga czytelniku!
Nie teraz Przeczytaj i wyraź zgodę

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.