piątek, 15 grudnia 2017 r.

Lublin

Pita z pleśnią i pieczywo sprzed miesiąca. Sanepid kontroluje Tesco

  Edytuj ten wpis
Dodano: 31 lipca 2013, 15:52
Autor: (aa)

– Już na pierwszy rzut oka, z półki wystawało opakowanie z zapleśniałymi pitami – opisuje zakupy w t
– Już na pierwszy rzut oka, z półki wystawało opakowanie z zapleśniałymi pitami – opisuje zakupy w t

Część sprzedawanego w środę pieczywa w lubelskim Tesco nie nadawała się do spożycia. To wnioski z kontroli sanepidu po sygnale naszego Czytelnika. Sieć tłumaczy, że było to kilka produktów, które spadły za regał.

O nieświeżych produktach w Tesco w Lublinie otrzymaliśmy sygnał rano. – Już na pierwszy rzut oka, z półki wystawało opakowanie z zapleśniałymi pitami – opisuje nasz Czytelnik. – Produkt znajdował się nad półką z produktami przecenionymi, jednak sam nie był przeceniony. Obok nieświeżych pit znajdowało się przecenione ciasto marchewkowe z terminem przydatności 30.07.2013.

O sprawie powiadomiliśmy sanepid, który skontrolował wskazany sklep. – Hipermarket sprzedawał pieczywo niewłaściwej jakości zdrowotnej – wyjaśnia Irmina Nikiel, dyrektor Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Lublinie. – Część pieczywa, zarówno chleb, jak też drożdżówki był po terminie przydatności do spożycia, niektóre nawet z 5 lipca. Kontrola jeszcze trwa, więc trudno określić dokładną ilość. Na pewno jest tego dość dużo.

Przedstawiciele Tesco mówią zaś o "kilku sztukach”. – Zostały znalezione za regałem, a więc poza zasięgiem kupujących – przekonuje Michał Sikora z biura prasowego Tesco Polska. – Najprawdopodobniej pojedyncze produkty spadły kilka dni temu za regał, stąd przekroczenie terminu przydatności.

Inspektorzy sanepidu nie potwierdzili zaś informacji o picie z pleśnią. – W momencie naszej kontroli takiego produktu nie było na półce – dodaje dyrektor PSSE w Lublinie.

Tłumaczy się z tego zaś sieć. – Wskazany produkt był w dacie przydatności do spożycia – 04.10.2013 – wyjaśnia przedstawiciel Tesco Polska. – Prawdopodobnie wskutek rozszczelnienia opakowania na picie pojawiły się ślady pleśni.

W związku ze stwierdzonymi nieprawidłowościami sanepid nałoży na sklep mandat karny.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
bmw
to-to
Gość
(13) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

bmw
bmw (26 sierpnia 2013 o 09:00) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

A szlachetny pan czytelnik, skoro taki prawy nie słyszał o zakazie fotografowania? To niech sobie zobaczy informacje na drzwiach wejściowych. Czy może uznaje tylko wygodne dla siebie przepisy? Lepszy spleśniały chleb niż śmierdzący podpier******

mariusz idź na szczaw!

Rozwiń
to-to
to-to (2 sierpnia 2013 o 09:13) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Co się czepiacie Tesco...? U nas na osiedlu kilka dni temu kupowałem bułki w małym sklepiku piekarniczym i pani sprzedająca "pociągała" nosem. Pomyślałem:"może przypadek?" Dziś rano byłem znów tam po bułki -pani tak samo zasmarkana... Co o tym myśleć???

Rozwiń
Gość
Gość (2 sierpnia 2013 o 07:45) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Zakaz fotografowania (wymysl sklepu) jest niezgodny z prawem (polskim) do zbierania dowodów łamania polskiego prawa :)

Prawo złe,wszystko złe,tusk musi odejść.

Rozwiń
ziew
ziew (1 sierpnia 2013 o 21:12) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

A szlachetny pan czytelnik, skoro taki prawy nie słyszał o zakazie fotografowania? To niech sobie zobaczy informacje na drzwiach wejściowych. Czy może uznaje tylko wygodne dla siebie przepisy? Lepszy spleśniały chleb niż śmierdzący podpier******

Zakaz fotografowania (wymysl sklepu) jest niezgodny z prawem (polskim) do zbierania dowodów łamania polskiego prawa :)

Rozwiń
małgośka
małgośka (1 sierpnia 2013 o 13:28) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

A szlachetny pan czytelnik, skoro taki prawy nie słyszał o zakazie fotografowania? To niech sobie zobaczy informacje na drzwiach wejściowych. Czy może uznaje tylko wygodne dla siebie przepisy? Lepszy spleśniały chleb niż śmierdzący podpier******

a to się odezwał pewnie pan z ochrony hahahaha nawet imię się zgadza

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (13)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!