środa, 23 sierpnia 2017 r.

Lublin

Plac Litewski: Czas na konkrety

Dodano: 1 stycznia 2009, 17:18

W poniedziałek kolejna i zapewne finałowa debata na temat przyszłości placu Litewskiego. Po raz pierwszy będzie to spotkanie otwarte dla mieszkańców.

- Zależy nam na szerokiej dyskusji - mówi Iwona Blajerska, rzecznik prezydenta Lublina. - Zaprosiliśmy do Ratusza urbanistów, przedstawicieli środowisk twórczych. Wszyscy zainteresowani będą mogli przedstawić swoje sugestie. Na tej podstawie opracujemy warunki konkursu na przebudowę placu.

Debata to pokłosie międzynarodowych warsztatów architektonicznych, które odbyły się w listopadzie. Wzięły w nich udział zespoły z Danii, Litwy, Niemiec, Włoch i Polski. Zawodowcy przygotowali swoje wytyczne i przekazali je do magistratu. Ich pomysły są w większości zgodne z tym, co proponuje miasto. Deptak ma być przedłużony do ul. 3 Maja, zniknie uliczka przy hotelu Europa, pomnik Unii Lubelskiej pozostanie na swoim miejscu.

- Aby to zrealizować, konieczne jest zbadanie układu komunikacyjnego - mówi dr Jan Wrana, koordynator warsztatów. - Musimy wiedzieć, jak takie zmiany wpłyną na ruch w okolicach placu.

Urzędnicy rozpoczęli badania już po listopadowych warsztatach. W poniedziałek powinni przedstawić wstępne wyniki. Wszystkie zainteresowane strony zgadzają się co do jednego. Pomysł z przedłużeniem deptaka i zamknięciem ulic jest najciekawszy.

- To kusząca propozycja - przyznaje Dariusz Kopciowski z Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków. - Plac powinien sięgać budynku UMCS i hotelu Europa. Taka sytuacja byłaby z naszego punktu widzenia idealna. Nie wiem, czy uda się to zrealizować. Trzeba poczekać na analizę układu komunikacyjnego.

Pewne jest, że urząd nie pozwoli na postawienie tu żadnych nowych budynków. Baobab i pomnik Unii Lubelskiej mają pozostać na swoich miejscach. Nie wiadomo co z pomnikiem Józefa Piłsudskiego.

- To bardzo delikatna kwestia, więc nie będziemy podejmować żadnych decyzji bez konsensusu społecznego - dodaje Kopciowski.

Tymczasem Halina Landecka, wojewódzki konserwator zabytków, w swoich wytycznych zasugerowała przeniesienie pomnika w inne miejsce. Ratusz natychmiast zasypały protesty sympatyków marszałka. Piłsudczycy szykują się już na poniedziałkową debatę.

- Nie pozwolimy na żadne zmiany - mówi Tomasz Dyzma, prezes lubelskiego oddziału Związku Piłsudczyków - Marszałek musi pozostać na swoim miejscu. Nie ma innej możliwości.

Szeroka debata pomoże uzgodnić wytyczne, ale dyskutujmy na argumenty - apelują urbaniści. Jeśli uda się uniknąć jałowych sporów, konkurs na przebudowę placu może być ogłoszony w ciągu kilku tygodni.

- A świetny moment na jego rozstrzygnięcie byłby w lipcu, podczas obchodów 440 rocznicy podpisania unii polsko-litewskiej - dodaje Jan Wrana. - To będzie międzynarodowa uroczystość. Jeśli za projektem stanie znany na świecie architekt, mamy wspaniałą promocję miasta.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!