środa, 13 grudnia 2017 r.

Lublin

Plac Litewski: Zniszczone dwie fontanny w dwa tygodnie

Dodano: 26 czerwca 2017, 18:50
Autor: Dominik Smaga

Kolejny wodotrysk został we wtorek uszkodzony na pl. Litewskim. Tym razem przez pojazd firmy sprzątającej. Sąsiednią fontannę uszkodził radiowóz, ale policja nie czuje się winna i nie chce płacić za naprawę. Na ponowne uruchomienie wodotrysku mamy czekać „kilka tygodni”


Wtorkowe uszkodzenie zauważył patrol Straży Miejskiej, kwadrans po godzinie 3 w nocy. – Poprosiliśmy o sprawdzenie zapisu z monitoringu – mówi Ryszarda Bańka, rzecznik Straży Miejskiej. – Na nagraniu z kamer zarejestrowany był pojazd jednej z firm sprzątających. Znaleźliśmy ten pojazd, kierowca przyznał, że to on uszkodził fontannę. Sprawę przekazaliśmy policji.

Zatrzymany kierowca to pracownik firmy Kom-Eko, do niej też należy pojazd. – Jesteśmy w kontakcie z firmą, będziemy rozmawiać z jej ubezpieczycielem o naprawie fontanny – mówi Olga Mazurek-Podleśna z Urzędu Miasta. Wodotrysk został zasłonięty folią i będzie tak czekać na naprawę. – Potrwa ona kilka tygodni, są to elementy, które trzeba sprowadzić.

Do dzisiejszego uszkodzenia doszło w podobny sposób jak do tego, które miało miejsce wczesnym rankiem w Boże Ciało, kiedy to na wodotrysk wbudowany w nawierzchnię najechał podczas interwencji policyjny radiowóz. – Nie było to działanie umyślne, był to zbieg okoliczności – oświadczyła tuż po zdarzeniu Renata Laszczka-Rusek, rzecznik Komendy Wojewódzkiej Policji.

Komenda nie czuje się winna

– Jednoznacznie oświadczam, iż policja nie uznaje swojej odpowiedzialności w związku z uszkodzeniem fragmentu fontanny – napisał do Urzędu Miasta naczelnik Wydziału Transportu w Komendzie Wojewódzkiej Policji, Roland Kuperski. Podkreśla, że „nieuprawnione” jest „wymaganie od policji”, żeby na placu „doszukiwała się” dróg, które „nie zostały czytelnie wytyczone”.

– Kwestia uzyskania odszkodowania od policji pozostaje otwarta – twierdzi mimo to Mazurek-Podleśna. – Ocena przyczyn zdarzenia należy do rzeczoznawcy, posiadającego odpowiednie do tego kwalifikacje, opinia zawarta w piśmie nie jest zatem w żaden sposób wiążąca.

Przypomnijmy, że po pierwszym przypadku prezydent miasta zapowiedział przekazanie służbom szczegółowych informacji dotyczących dróg, którymi – w razie potrzeby – mogą się poruszać po placu uprawnione pojazdy. Ratusz podkreśla, że drogi te „umożliwiają dotarcie w każdą część placu bez ryzyka uszkodzenia jego nawierzchni”.

W ramach przebudowy pl. Litewskiego w nawierzchnię nowej części deptaka wbudowano siedem liniowych fontann. Po dwóch tygodniach od otwarcia placu, całych jest już tylko pięć. – Wydział Gospodarki Komunalnej przeanalizuje możliwość odgrodzenia fontann elementami małej architektury – oświadczył we wtorek Urząd Miasta. Zastrzegł też, że elementy blokujące możliwość wjazdu mają być tak dobrane, by nie zaburzały „spójności wizualnej całego obszaru”.

Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(110) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (28 czerwca 2017 o 10:14) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Po zdjęciach widać, że to jeden wielki bubel. Z zewnątrz wygląda ładnie, ale konstrukcja nie do przyjęcia. Ktoś za to powinien odpowiedzieć, za takie pieniądze jakie były na ten bubel wydane powinno to być trwałe...
Rozwiń
Gość
Gość (27 czerwca 2017 o 18:16) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Czego wymagać od Policji pod nadzorem Błaszczaka, a zwłaszcza Zielińskiego. Ten to spokojnie mógłby obsługiwać śmieciarkę z takim samym skutkiem. To zbyt skomplikowane dla obu, dlatego siedzą w sejmie w ławach PiS-u, Tam myślenie nawet nie jest wskazane, bo mogli by coś zrobić bez zezwolenia Prezesa lub Ojca Dyrektora.
Rozwiń
Gość
Gość (27 czerwca 2017 o 14:17) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
To wszystko tam wisi w próżni, plac jest bardzo niebezpieczny.
Rozwiń
Gość
Gość (27 czerwca 2017 o 14:10) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Kolejny dowód na to, że wydano 49 mln złotych na atrapy - ratusz do odpowiedzialności !!!
Rozwiń
Gość
Gość (27 czerwca 2017 o 12:43) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Przykryć plandekom i. nie panikować. Zbierać 480 mln na doraźne remonty.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (110)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!