środa, 23 sierpnia 2017 r.

Lublin

Płacić podatek czy leczyć?

Dodano: 4 września 2002, 20:08

Dawać jeść chorym czy zapłacić podatek? – takie pytanie stawiają sobie dyrektorzy lubelskich szpitali. Właśnie otrzymali
z Urzędu Miejskiego wyliczenie zaległych podatków od nieruchomości. Średnio na szpital przypada ponad milion złotych.

O szpitalnych kłopotach związanych z podatkiem od nieruchomości pisaliśmy już w marcu. W zeszłym roku Ministerstwo Finansów uznało, że szpitale są jednostkami dochodowymi i powinny płacić podatki tak jak inne podmioty gospodarcze. Do tej pory traktowane były jako instytucje niedochodowe i płaciły podatek według najniższych stawek.
Nie pomogły odwołania. Pod koniec 2001 roku Najwyższy Sąd Administracyjny utrzymał decyzje Ministerstwa Finansów w mocy. To oznacza, że nowy podatek od nieruchomości trzeba zapłacić za pięć lat wstecz wraz z odsetkami za nieterminowe opłaty.
– W 2002 roku mamy dzięki uchwale Rady Miejskiej nieco niższe stawki, jednak do kasy miasta powinniśmy odprowadzić ponad milion złotych zaległych podatków – mówi Piotr Cioczek, dyrektor wojewódzkiego szpitala im Jana Bożego przy ul. Biernackiego Lublinie. – I tak mamy 2,5 miliona złotych długu. Dodatkowy milion kładzie nas na łopatki.
Edward Lewczuk, dyrektor szpitala neuropsychiatrycznego w Abramowicach mówi, że podatek za rok 2002 ma opłacony na bieżąco. Ale miasto chce 1,3 miliona złotych zaległych podatków. – Nie zapłacę, bo nie mam z czego – stwierdza dyrektor. – Ta kwota to tyle, ile w szpitalnym budżecie przeznacza się na wypłatę „trzynastki”.
Wojewódzki Szpital Specjalistyczny przy al. Kraśnickiej miasto podsumowało na 1 milion 39 tysięcy złotych.
– Tyle kosztuje rocznie wyżywienie pacjentów – mówi zastępca dyrektora ds. zarządzania finansami i rozwoju Karol Stpiczyński. – Żeby zapłacić podatek, powinniśmy np. przestać dawać chorym jeść.
Marek Wójtowicz dyrektor SP ZOZ w Lubartowie jeszcze wyliczeń zaległego podatku nie dostał. – Nasz samorząd nadal głowi się, co z tą sprawą zrobić – mówi. – Radni mają świadomość, że szpital ma długi i żądanie od niego dodatkowych pieniędzy to przysłowiowy gwóźdź do trumny. Ministerstwo zdrowia chce przeforsować ustawę obniżającą ten podatek. Niestety, prawo nie działa wstecz.
Według szacunków Urzędu Miejskiego w Lublinie zaległości z tytułu podatku od nieruchomości sięgają 7 mln zł.
– Gmina obniżyła o 50 procent stawkę podatku od nieruchomości dla zakładów opieki zdrowotnej – mówi Irena Szumlak, dyrektor Wydziału Finansowego UM w Lublinie. – To maksymalna ulga, jaką może ustanowić samorząd.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!