wtorek, 17 października 2017 r.

Lublin

Plakatem w księdza arcybiskupa

  Edytuj ten wpis
Dodano: 17 lutego 2005, 22:16
Autor: (gp)

Życiński odejdź! Temu panu dziękujemy - plakatami z takimi hasłami okleili kilka miejsc w Lublinie działacze skrajnie prawicowego Narodowego Odrodzenia Polski. Nie podoba im się list arcybiskupa, w którym zezwala na podawanie komunii do ręki przebywającym w lubelskiej diecezji obcokrajowcom.
List arcybiskupa Józefa Życińskiego, w którym zachęca do uszanowania osób, które chcą wziąć komunię do ręki, odczytano we wszystkich lubelskich parafiach w ostatnią niedzielę. W odpowiedzi na ulicach Lublina pojawiły się plakaty z żądaniem odejścia arcybiskupa. Rozkleili je działacze NOP.
- To już za daleko, żeby komunię dawać na rękę - kwituje krótko szef lubelskich struktur organizacji Michał Lewandowski.
Lubelska kuria nie chce wypowiadać się na temat akcji NOP. - To grupa ludzi znajdujących się na marginesie życia społecznego - kwitują przedstawiciele Kościoła.
Pomysł z wydawaniem komunii do ręki, choć mający poparcie papieża Jana Pawła II i polskiego Episkopatu, nie podoba się też działaczom związanym z Ligą Polskich Rodzin i Radiem Maryja. Szef lubelskiej LPR poseł Andrzej Mańka odcina się od protestów. Ale jest przeciwny braniu komunii do ręki. - Nie jestem zwolennikiem takiego rozwiązania. Trzeba pamiętać, że na ołtarzu dokonuje się autentyczna przemiana. Trzeba zachować szacunek i podniesioną przez kapłana komunię przyjąć do ust - mówi Mańka.
W najbliższym czasie przeciwnicy brania komunii do ręki będą mieli więcej powodów do protestów. - Oficjalna możliwość przyjmowania komunii świętej przez wszystkich wiernych zostanie ogłoszona w oddzielnym liście. To kwestia najbliższych miesięcy - mówi ksiądz Mieczysław Puzewicz, rzecznik kurii.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!