piątek, 18 sierpnia 2017 r.

Lublin

Plakaty stwarzające zagrożenie znikają z ulic. Prezydent pogonił strażników

Dodano: 24 listopada 2010, 19:42
Autor: DOMINIK SMAGA

Dopiero po interwencji "Dziennika Wschodniego" prezydent Lublina pogonił do pracy strażników miejskich. Mają usuwać z ulic te plakaty wyborcze, które zasłaniają widok kierowcom na skrzyżowaniach i przejściach dla pieszych.

Usuwanie reklam i plakatów wyborczych, które mogą zagrażać bezpieczeństwu na drodze, to obowiązek strażników miejskich. Choć tak mówi ordynacja wyborcza, to ci do tej roboty się nie palą.

O plakatach zasłaniających kierowcom widok na ludzi zbliżających się do przejścia dla pieszych na ul. Radości po raz pierwszy napisaliśmy w czwartek. W piątek nasz sygnał policja przekazała strażnikom. Ale w niedzielę plakaty wisiały nadal. Straż Miejska tłumaczyła, że powiadomiła odpowiedni komitet. Tym samym sprawę uznała za załatwioną.

– Obowiązek jest, ale to gra słów. Straż nie jest od ściągania plakatów. Wie pan, jak by reagowały na to komitety? – mówi Jerzy Ostrowski, który w Ratuszu odpowiada za nadzór nad Strażą Miejską. W końcu Ostrowski stwierdził, że strażnicy powinni powiadomić wydział odpowiedzialny za czystość. Wczoraj dyrektor tego wydziału nie chciał z nami rozmawiać, a plakaty przy Radości wsiały nadal..

Tym razem poszliśmy do prezydenta. – Nie wiem, dlaczego tak się dzieje. Zadzwonię do komendanta Straży Miejskiej i zobowiążę go do usunięcia plakatów – obiecuje Adam Wasilewski, prezydent Lublina. – Przypomnę mu przepis, który zobowiązuje straż do usuwania takich rzeczy.

W środę na barierkach przy ul. Radości nie było tylko plakatów radnego Jarosława Pakuły (PO), który został wybrany na drugą kadencję. Zniknęły, bo radny sam kazał je zdjąć. – Nie ma co zwlekać. Moje reklamy są usuwane od poniedziałku. Do końca tygodnia nie będzie po nich śladu – obiecuje Jarosław Pakuła.

Zgodnie z prawem, na sprzątnięcie wiszących w mieście plakatów, kandydaci mają miesiąc. Ale większość z nich zapowiada, że zrobi to szybciej.

– Opłaciliśmy już firmę sprzątającą. Poszła też prośba, aby plakaty usuwać jak najszybciej – mówi Piotr Kowalczyk, szef lubelskiego sztabu PiS.

Plakaty zdjął już jeden z kandydatów na prezydenta. – Moje reklamy zostały usunięte o godz. 15. Wszystkie, chyba, że się gdzieś jakieś pojedyncze zawieruszyły – mówi Zbigniew Wojciechowski. – Mam tylko nadzieję, że nikt złośliwie nie będzie ustawiać moich reklam na nowo. A jest takie ryzyko, bo ktoś ukradł mi z ulic 50 dużych tablic, 50 małych i 26 dużych bannerów.


Czytaj więcej o:
asdfg
driver
Tad
(21) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

asdfg
asdfg (25 listopada 2010 o 14:37) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='Tad' timestamp='1290682774' post='389926']
Bredzisz od rzeczy,piszesz ,że pan prezydent wyręcza sie strażą miejską, czyli wg. ciebie sam powinien chodzić po ulicach i zbierać plakaty? Niedługo zarządasz aby posprzątał bałagan w twoim mieszkaniu.
Tacy jak ty "niegodni" są do zabierania głosu w dyskusji bo najpierw powinni odrobinę pomyśleć a nie drukować zenujące komentarze.
Mamy prawo, ktore Prezydent przestrzega, komitety mają miesiąc czasu na usunięcie plakatów a te nieprawidłowo powieszone / jak podawała prasa/ zostały sfotografowane i ich właściciele zasilą gotówką kasę miasta. No i bardzo dobrze.
[/quote]
Uwazam ze masz problemy ze zrozumieniem czytanego tekstu i jego nadinterpretacja a poziom twojej wypowiedzi swiadczy ze jestes jedynie prostym czlowiekiem wiec nie musisz mi odpisywac bo i tak cie zignoruje, nie widze w tobie osoby do dyskusji.
Rozwiń
driver
driver (25 listopada 2010 o 12:45) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Wyjazd spod Wiktorii z Narutowicza po 23-ciej gdy nie ma świateł. Zupełnie nie widać co jedzie "z dołu" z Piłsudskiego! Brakiem szarych komórek wykazały się tutaj wszystkie trzy partie.
Rozwiń
Tad
Tad (25 listopada 2010 o 11:59) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='asdfg' timestamp='1290680324' post='389878']
Dlaczego Pan prezydent nie kazal usuwac przed wyborami plakatow ktore wisialy w niedozwolonych miejscach i stwarzajacych zagrozenie?! A swoja droga ciekawe jak komitety wyborcze zareagowalyby jakby straz miejska przed wyborami usuwala takie plakaty? Po raz kolejny Pan prezydent powtwierdza iz jest niegodzien swojego stanowiska po przez spoznione reakcje, jak jest prawo lamane to ok jak gazeta o czyms napisze to wielkie larum sie podnosi jak komitety maja miesiac na posprzatanie to nalezy dac im szanse czyz nie tak. A plakaty ktore wisialy w miejscach stwarzajacych zagrozenie powinny juz dawno byc usunieta i sprawa wyjasniona a osoby odpowiedzialne /raczej nieodpowiedzialne/ zostac ukarane.Moim skromnym zdaniem Pan prezydent chce sie wyreczyc straza miejska i tym samym uciszyc dziennikarzy, ktorzy jednak powinni zajac sie sparwa od samego poczatku a nie teraz i od razu do strazy miejskiej a moze ma ktos w tym interes.
[/quote]

Bredzisz od rzeczy,piszesz ,że pan prezydent wyręcza sie strażą miejską, czyli wg. ciebie sam powinien chodzić po ulicach i zbierać plakaty? Niedługo zarządasz aby posprzątał bałagan w twoim mieszkaniu.
Tacy jak ty "niegodni" są do zabierania głosu w dyskusji bo najpierw powinni odrobinę pomyśleć a nie drukować zenujące komentarze.
Mamy prawo, ktore Prezydent przestrzega, komitety mają miesiąc czasu na usunięcie plakatów a te nieprawidłowo powieszone / jak podawała prasa/ zostały sfotografowane i ich właściciele zasilą gotówką kasę miasta. No i bardzo dobrze.
Rozwiń
asdfg
asdfg (25 listopada 2010 o 11:18) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Dlaczego Pan prezydent nie kazal usuwac przed wyborami plakatow ktore wisialy w niedozwolonych miejscach i stwarzajacych zagrozenie?! A swoja droga ciekawe jak komitety wyborcze zareagowalyby jakby straz miejska przed wyborami usuwala takie plakaty? Po raz kolejny Pan prezydent powtwierdza iz jest niegodzien swojego stanowiska po przez spoznione reakcje, jak jest prawo lamane to ok jak gazeta o czyms napisze to wielkie larum sie podnosi jak komitety maja miesiac na posprzatanie to nalezy dac im szanse czyz nie tak. A plakaty ktore wisialy w miejscach stwarzajacych zagrozenie powinny juz dawno byc usunieta i sprawa wyjasniona a osoby odpowiedzialne /raczej nieodpowiedzialne/ zostac ukarane.Moim skromnym zdaniem Pan prezydent chce sie wyreczyc straza miejska i tym samym uciszyc dziennikarzy, ktorzy jednak powinni zajac sie sparwa od samego poczatku a nie teraz i od razu do strazy miejskiej a moze ma ktos w tym interes.
Rozwiń
czytelnik
czytelnik (25 listopada 2010 o 11:08) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Patrzcie jacy wy jesteście zajebiści dopiero po waszej interwencji się tym zajęli, normalnie medal wam się należy. A też deb***e z dw pamiętajci że w tym zakichanym mieście jest też policja i do nich również należą takie rzeczy. A tak wogóle plakaty mają sprzątać komitety wyborcze.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (21)

Pozostałe informacje

18-20 sierpnia
komentarze (0)0
polubienia (1)1
17-08-2017

18-20 sierpnia

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!