wtorek, 12 grudnia 2017 r.

Lublin

Plan inwestycji do kosza

  Edytuj ten wpis
Dodano: 25 września 2008, 08:57
Autor: DOMINIK SMAGA

Lublin. Radni nie zostawiają suchej nitki na przygotowanej przez prezydenta liście najważniejszych miejskich inwestycji, które powinny być zrealizowane do 2015 r.

Zarzuty są różne, konkluzja jedna - dzisiejszego głosowania nie będzie, a prezydent ma poprawić plan.

Na dzisiejszej sesji Rady Miasta radni mieli przyjąć nową wersję Wieloletniego Planu Inwestycyjnego na lata 2008-2015. Przygotowany przez prezydenta dokument szczegółowo opisywaliśmy 15 i 16 września.

Plan obejmuje 106 większych i mniejszych inwestycji i zakłada m.in. to, że 50-metrowy basen olimpijski powstanie dopiero po 2015 r., nie wspomina ani słowem o tunelu pod Al. Racławickimi i na rok 2014 odkłada przebudowę pl. Litewskiego.

Radni - ci z lewej i prawej - krytykują prezydencki wykaz.

- To powinna być lista dajmy na to trzydziestu najważniejszych inwestycji. Nie rozumiem dlaczego wpisuje się tu tak drobne sprawy, jak płot przy Domu Pomocy Społecznej na Kalinie, albo docieplenie jednego przedszkola, skoro wiadomo, że takie prace prowadzone będą jeszcze w wielu innych placówkach, o których jednak plan nie wspomina - grzmi Piotr Kowalczyk, szef klubu radnych PiS.

Tymczasem lewica uważa, że plan jest za mało obszerny.

- Nie ma w nim na przykład ani słowa o budowie szkół w dzielnicach Sławinek i Szerokie. A od tego nie uciekniemy - przekonuje Monika Wac, radna SdPl.

- Obawiam się, że gdybyśmy teraz uchwalili taki plan, to później byśmy usłyszeli, że jakichś inwestycji nie można zrealizować, bo nie znalazły się na tym wykazie - dodaje Wac.

Jej obawy podziela też szef klubu radnych Platformy Obywatelskiej: - Rozumiem, że ten plan wyklucza możliwości działania w innych dziedzinach - twierdzi Paweł Bryłowski.
A lewica wypomina prezydentowi m.in. stale rosnące koszty planowanej przebudowy stadionu przy Al. Zygmuntowskich i to, że kosztowna dokumentacja basenu olimpijskiego będzie czekać kilka lat na budowę.

Jest już niemal pewne, że prezydent jeszcze raz będzie musiał przygotować plan 7-letni.

- Projekt nadaje się do kosza i powinien zostać wycofany z obrad. Nic się nie stanie, jeśli plan przyjmiemy w październiku - mówi Wac.

- Wszystko wskazuje na to, że dokument będzie jeszcze przedmiotem uzgodnień - zapowiada Bryłowski.

PiS chce iść o krok dalej. - Gdyby spytać mieszkańców, jak powinien wyglądać Lublin za 7 lat, to mieliby na ten temat dużo do powiedzenia.

Wieloletni Plan Inwestycyjny powinien być tworzony przy współudziale lublinian. Jedno spotkanie dla stu osób nie załatwia sprawy. Takie spotkania powinny się odbywać nawet nie w każdej dzielnicy, ale w każdym osiedlu - dodaje Kowalczyk.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Marcel
Marcel
bushi
(6) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Marcel
Marcel (25 września 2008 o 13:10) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
No i jeszcze w takowym planie nalezałoby koniecznie zarezerwowac środki na budowę lotniska, bo bez niego nasz region niestety ale nie maszany na prawdziwy rozwój oraz na modernizacje MPK w Lublinie.
I tak powinny wyglądać priorytety władz tego miasta, a nie odkładanie wszystkigo na później. Bo takie mioasta jak np. Poznań czy Trójmiasto odejchały nam w siną dal i nie wiem czy wogóle Lublin je kiedykolwiek dogoni.
Rozwiń
Marcel
Marcel (25 września 2008 o 12:52) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Priorytetem w takim planie powinny być inwestycje z zakresu infrastruktury drogowej, a wiec obwodnica Lublina (tempo ekspresowe) wraz z jej łącznicami, dokończenie tzw. Trasy Zielonej i stowrzenie tzw. małej obwodnicy (już natychmiast!!), tunel pod Al. Racławickimi wraz z estakadą nad ul. Głeboką (jak najszybciej) oraz połaczenie Krańcowej w Kunickiego. Chyba nie trzeba tłumaczyć władzom miasta dlaczego te inwestycje drogowe są tak koniecznie potrzebne?? Wystarczy wsiąśc do samochodu w gdzinach porannego czy popołudniowego szczytu w pojeżdzić, a własciwie to postać w korkach w Lublinie. To miasto jest totalnie nieprzejezdne i zakorokowane !!! Własnie dlatego, że inwestycje drogowe są po raz e-nty odkładane na kolejne lata !!!
Priorytetem powinny też być inwestycje w sport i rozrywkę. Czyli nowy basen MOSiR, przebudowa stadionu i modernizacja układu komunikacyjnego wokół niego. To jest wtej chwili najwazniejsze dla miasta i jego miszkanców, a nie jakieś tam płotki o ogrodzenia bez których da się żyć !!!
Ale o czym mowa, władza robi co chce i nie liczy się ze zdaniem mieszkanców, bo i po co. MIeszkancy wybrali to niech cirpią a my zrobimy to co nam sie podoba. No i lUblin tygląda jak wygląda, czyli zapyziała wieć w Polsce "Z".
Rozwiń
bushi
bushi (25 września 2008 o 12:37) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jakie to trudne - wystarczy miejsce takie jak to, gdzie każdy może zgłosić istotne uwagi i potrzeby swojej dzielnicy. Trzeba tylko chcieć to czytać. Nałokowskich - ul. Domeyki - miasto postawiło tablicę z nazwą ulicy i od 7 lat nic nie robi w tej sprawie. Obiecano mieszkańcom inwestycję w 2007, teraz okazuje się, że będzie dopiero projekt, a termin realizacji pozostaje nieznany. Miejska ulica za którą dziurawe betonowe płyty i sterczące zbrojenia. W tej sprawie szykuje się pozew do sądu. Ciekawe co zrobi Policja gdy mieszkańcy wystąpią o ukaranie zarządcy drogi za jej stan techniczny.
Rozwiń
Tadek
Tadek (25 września 2008 o 12:32) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Czy obecny prezydent jest w stanie zrobić choć jedną rzecz dobrze? Jak narazie wszystkie jego projekty lądują w koszu.
Rozwiń
Tomasz
Tomasz (25 września 2008 o 11:22) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Panie Wasilewski i spólka

Obiecywał Pan w czasie wyborów, że pozamiata pan po poprzedniku Pruszkowskim. Że będa baseny w Lublinie i że będzie sie jeździć nowowyremontowanymi ulicami. Że będzie tunel pod Racławickimi, wiadukt nad Głęboką. I ja mam tylko jedno pytanie. Niech mi Pan łaskawie odpowie czy juz ma Pan w d.pie swoich wyborców czy jeszcze nie? Ja widzę, że tak, więc niech Pan się łaskawie już teraz spakuje i delikatnie mówiąc wy..jedzie z tego miasta oddając władzę komuś, komu zależy naprawdę na zrobieniu czegoś strategicznie ważnego dla Lublina. Masz pan szofera który wozi pańską d.pę samochodem, to każ się Pan przewieźć po drodze do pracy z Czubów na Czechów ul. Filaretów-Sowińskiego-Poniatowskiego, tylko jak normalnie pracujący ludzie przed 8 rano i wróć do domu w drugą stronę po 15. Uprzyj się Pan i rób Pan tak tylko przez tydzień. Usiądź sobie pan w swoim wygodnym fotelu i pomysl że tysiące ludzi przez lata tą droge pokonują prawie w godzinę i naprawde mają daleko gdzieś robienie autostrady np. z ul Poligonowej i innych. Do obwodnicy ZAWSZE będzie łatwy dojazd bo tam nie będzie świateł i nie ma co 50 m uliczek z setkami wjeżdżających samochodów. Będzie się jechac te 40 km/h ale będzie jechać zawsze bo wjazd na obwodnicę będzie bezkolizyjny.

Kolejny prezydent i kolejne niespełnione obietnice, kolejne puste słowa, kolejne OSZUSTWO mieszkańców.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (6)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!