czwartek, 17 sierpnia 2017 r.

Lublin

Plan miasta dla konsumentów

Dodano: 22 marca 2006, 18:57

Szykuje się gorąca dyskusja o tym, gdzie budować hipermarkety. Grupa radnych zgłosiła na dzisiejszą Radę Miasta projekt uchwały, w którym domaga się aktualizacji polityki prezydenta Lublina Andrzeja Pruszkowskiego wobec lokalizacji wielkich sklepów.

Teraz zasady lokalizacji sklepów, mających więcej niż 2 tysiące metrów powierzchni sprzedażowej, reguluje uchwała Rady Miasta sprzed ośmiu lat. - Ona jest przestarzała, nawet patrząc na terminologię. Trzeba wreszcie wskazać, gdzie mogą w Lublinie stanąć hipermarkety, zaznaczyć na mapie, żeby każdy to widział. Unikniemy wtedy podejrzeń, oskarżeń, podchodów. Zależy mi, żeby na górkach czechowskich powstał park i hipermarket, bo teraz jest tam śmietnik - mówi radny Jan Gąbka (SLD-UP) współautor projektu uchwały.
Ale według niektórych radnych autorom projektu chodzi tylko o pomoc Echu Investment w budowie hipermarketu na górkach czechowskich. - Problem jest poważniejszy, prezydent powinien uniemożliwiać budowę wielkich sklepów w centrum Lublina. Tymczasem słyszymy, że rozważana jest sprzedaż zajezdni MPK na Helenowie pod hipermarket - mówi Mieczysław Ryba szef klubu LPR.
Projekt uchwały podpisali oprócz Jana Gąbki: Monika Wac (SdPl), Roman Szot i Czesław Kozieł (obaj niezrzeszeni). Ci sami radni chcieli miesiąc temu, żeby prezydent rozpoczął negocjacje z Echo Investment w sprawie budowy centrum handlowego na górkach czechowskich.
- Trzeba dyskutować o tej uchwale, bo jest anachroniczna. Zmieniło się prawo, sytuacja gospodarcza miasta, pomysły na rozwój Lublina - komentuje Jacek Sobczak, radny Platformy Obywatelskiej.
Dyskusji o hipermarketach chce też prezydent. Jego zastępca Janusz Mazurek powiedział nam w styczniu, że trzeba przemyśleć, gdzie w Lublinie wyznaczyć miejsca pod sklepy wielkopowierzchniowe. Dodał, że czas jest dobry, bo wkrótce rozpocznie się zmiana studiów, na podstawie których powstają plany zagospodarowania przestrzennego. Bez zapisu w planie hipermarket nie może powstać. To właśnie problem Echo Investment. Firma kupiła 113 ha przeznaczonych pod zieleń i rekreację i od lat bezskutecznie stara się zmienić plan zagospodarowania tak, żeby na 8 ha wybudować centrum handlowo-rekreacyjne.
Rafał Panas

Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!