sobota, 16 grudnia 2017 r.

Lublin

Płatne parkingi w Lublinie: Będzie więcej kontroli

  Edytuj ten wpis
Dodano: 15 września 2011, 19:14
Autor: Dominik Smaga

Kontrola z Ratusza wykazała, że każde z miejskich miejsc parkingowych "zarabia” tylko dziesiątą czę
Kontrola z Ratusza wykazała, że każde z miejskich miejsc parkingowych \"zarabia” tylko dziesiątą czę

To, czy kierowcy mają za szybą bilet, urzędnicy mają sprawdzać we wszystkich miejscach, gdzie bilet trzeba mieć. I to przez cały dzień.

Taka decyzja to efekt zaleceń po niedawnej kontroli Ratusza w Zarządzie Dróg i Mostów (powstałym z Wydziału Dróg i Mostów Urzędu Miasta). Kontrola wypadła fatalnie.

Okazało się, że miasto traci grube pieniądze, bo kierowcy zwykle nie płacą za postój. Inspektorzy sprawdzili to na własne oczy: dwukrotnie obeszli wszystkie parkingi. Pierwszego dnia biletów nie miało za szybą 52 proc, drugiego dnia – 73 proc. aut. Kontrola z Ratusza wykazała, że każde z miejsc "zarabia” tylko dziesiątą część tego, co powinno.

Jako jeden z powodów raport wskazywał to, że urzędnicy ZDiM za słabo sprawdzają bilety kierowcom. Na 85 ostatnich dni roboczych zeszłego roku w 34 dniach takie kontrole nie odbyły się wcale. W pozostałe 51 dni prowadzono je głównie (45 razy) na Krakowskim Przedmieściu. Na Okopową urzędnicy doszli raptem 5 razy.

Na dodatek, takie kontrole urzędnicy poświęcali dziennie od jednej do 2,5 godziny. Tymczasem, opłaty obowiązują przez 10 godzin dziennie.

Magistrat zażądał zmian. – Oczekujemy większej ściągalności opłat za postój – potwierdza Katarzyna Mieczkowska-Czerniak, rzecznik prezydenta.

Zarząd Dróg i Mostów dostał konkretne zalecenia. A wśród nich m.in. wymóg, by urzędnicy sprawdzali bilety na wszystkich parkingach i to, by czas takich kontroli zgrać z godzinami obowiązywania opłat (8–18), a nie pracy ZDiM (7.30–15.30).

– Mamy już więcej ludzi na ulicach, kontrole prowadzą teraz cztery osoby i będzie ich jeszcze więcej – stwierdza Eugeniusz Janicki, dyrektor Zarządu Dróg i Mostów.– Kiedy pracowników będzie więcej, wydłużymy także godziny prowadzenia kontroli.

Wśród zaleconych działań jest też zwiększenie dostępności biletów, z których zakupem są teraz problemy, wprowadzenie parkomatów i zwiększenie liczby miejsc, na których trzeba płacić.

Nie jest jeszcze przesądzone, czy parkomaty sfinansuje miasto, czy też zewnętrzna firma, która otrzymywałaby w zamian prowizję od wpływów z opłat. Ubiegłoroczny dochód miasta ze sprzedaży biletów jednorazowych wyniósł zaledwie niecałe 260 tys. złotych.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
kierowca
kobietttka
kierowca
(7) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

kierowca
kierowca (16 września 2011 o 14:23) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Tak tylko z jakiej kieszeni pujdzie na premie za nadgodziny tych tak zwanych urzędasów..........
Rozwiń
kobietttka
kobietttka (16 września 2011 o 13:53) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
gdyby to policja lub straż miejska sama pofatygowała się na takie płatne parkingi a nie tylko wyręczała się pijakami, którzy za kilka groszy dzwonią po nich, gdy zauważą że za szybą samochodu nie ma biletu- żenada... (osobisty przykład z ul.Narutowicza)
Rozwiń
kierowca
kierowca (16 września 2011 o 11:40) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jeszcze żeby było wiadomo kto te bilety sprzedaje to moze by ludzie płacili, a tak - trzeba czasem lecieć 200-300 m w poszukiwaniu kiosku, powrót do samochodu i głupie parkowanie zajmuje ekstra 15 minut bo nie można normalnie kupić biletu.
Rozwiń
thunder93
thunder93 (16 września 2011 o 10:13) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
W mieście będzie zawsze problem z miejscami parkingowymi póki nie powstaną parkomaty i strefa płatnego parkowania. W cale się nie dziwie kierowcom. Też nie chciałoby mi się lecieć do kiosku.
Rozwiń
Artur
Artur (16 września 2011 o 08:26) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ciekawe czy skończy się panowanie samozwańczych "parkingowych" sprzedających bilety wypisywane znikopisem, które opłaca się po powrocie do auta i zwraca sprzedawcy. Ja z uporem maniaka zasuwałem do kiosku ryzykując że auto stoi bez biletu przez te kilka minut. Policja zapytana o co chodzi, rozkładała ręce....
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (7)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!