środa, 16 sierpnia 2017 r.

Lublin

Po burzy w Lublinie pływała ścieżka i piwnice

Dodano: 16 sierpnia 2011, 18:13
Autor: (aa)

Przez pół dnia nie dało się przejechać ścieżką rowerową wzdłuż rzeki Bystrzycy. Woda podmyła odcinek
Przez pół dnia nie dało się przejechać ścieżką rowerową wzdłuż rzeki Bystrzycy. Woda podmyła odcinek

Po nocnych i rannych intensywnych opadach strażacy byli wzywani do zalanych piwnic w budynkach mieszkalnych.

Strażacy wypompowywali wodę m.in. w budynku przy ulicach: Oliwkowej, Powstania Styczniowego i Namysłowskiego. – Zalana została również piwnica w szpitalu kolejowym przy ul. Kruczkowskiego i kotłownia w szkole przy ul. Wojciechowskiej – wyliczają strażacy.

Przez pół dnia nie dało się przejechać ścieżką rowerową wzdłuż rzeki Bystrzycy. Woda podmyła odcinek przy Dworku Grafa. Wczoraj o godz. 11 poziom wody w rzece wciąż był wysoki.

Z kolei kierowcy skarżyli się na utrudniony przejazd ul. Janowską. – Już nie pierwszy raz po ulewie, w okolicy wiaduktu kolejowego droga jest totalnie zalana – żali się pan Tadeusz, mieszkaniec Lublina, który we wtorek zadzwonił do naszej redakcji. – Jest tam spadek terenu i po deszczu robi się bajoro. Kierowcy, którzy nie zdążyli nawrócić "kąpali się” i klęli. Takie problemy są tu od lat.
Czytaj więcej o:
Lecho
czytelnik
czytelnik
(12) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Lecho
Lecho (2 lutego 2014 o 20:25) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

ha ha ha
co za wyuczony redaktorzyna....
po artykule widać ze pisze o lublinie, a w tytule zamieszcza Kraśnik....
od kiedy przez Kraśnik płynie Bystrzyca ?
od kiedy w kraśniku szpital jest na kruczkowskiego ?
no i gdzie jest Dworek Grafa ?? hmmmmm
zajrzyj na mape....

Przez Kraśnik płynie Wisła Herbem Kraśnika Jest Tarcza bo Syrena popłynęła na kebaba . Czy ten redaktor w to uwierzy całkiem możliwe bo nie widział mapy woj. Lubelskiego 

Rozwiń
czytelnik
czytelnik (17 sierpnia 2011 o 09:07) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Dodawanie komentarza prowadzi w maliny!
Rozwiń
czytelnik
czytelnik (17 sierpnia 2011 o 09:05) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Na ul. Janowskiej, przy wiadukcie kolejowym, w kierunku którego spływa woda od ul. Koło niedawno były jakieś nietanie ulepszenia robione. Za małe są przekroje odpływu wody - na jakiś deszczyk tylko. Objętość wody do odprowadzenia = długość drogi od szczytu w okolicy ul. Koło do wiaduktu x szerokość drogi x wielkość opadu deszczu. Taką objętość wody opadłej w ciągu kilku minut ulewnego deszczu a spływającej w dół z dużą szybkością ze stromej ulicy jest w stanie odprowadzić do Bystrzycy szeroki i głęboki kanał (o dużym przekroju) dla prawie po poziomym podłożu a więc powoli już płynącej. Obecnie wydajność odpływu jest kilka razy a może i nawet kilkanaście razy mniejsza niż wydajność dopływu. Następna kasa do wydania przez fachowych urzędników. Lepiej zrobić coś raz a dobrze.
Rozwiń
czytelnik
czytelnik (17 sierpnia 2011 o 08:59) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Na ul. Janowskiej, przy wiadukcie kolejowym, w kierunku którego spływa woda od ul. Koło niedawno były jakieś nietanie ulepszenia robione. Za małe są przekroje odpływu wody - na jakiś deszczyk tylko. Objętość wody do odprowadzenia = długość drogi od szczytu w okolicy ul. Koło do wiaduktu x szerokość drogi x wielkość opadu deszczu. Taką objętość wody opadłej w ciągu kilku minut ulewnego deszczu a spływającej w dół z dużą szybkością ze stromej ulicy jest w stanie odprowadzić do Bystrzycy szeroki i głęboki kanał (o dużym przekroju) dla prawie po poziomym podłożu a więc powoli już płynącej. Obecnie wydajność odpływu jest kilka razy a może i nawet kilkanaście razy mniejsza niż wydajność dopływu. Następna kasa do wydania przez fachowych urzędników. Lepiej zrobić coś raz a dobrze.
Rozwiń
Gość
Gość (16 sierpnia 2011 o 21:52) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Bzdura zawsze da się przejechać scieżką, chyba że ktoś się boi wody to inna sprawa.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (12)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!