poniedziałek, 27 marca 2017 r.

Lublin

Po naszej interwencji: Koniec szamba w piwnicy

Dodano: 17 grudnia 2012, 19:35

– Po raz pierwszy wylało kilka lat temu, gdy w bloku zapchała się kanalizacja – opowiedział nam pan
– Po raz pierwszy wylało kilka lat temu, gdy w bloku zapchała się kanalizacja – opowiedział nam pan

Po naszej interwencji znalazła się nowa piwnica dla państwa Rycaków. Kanalizacja z całego bloku już nie będzie zalewać im weków.

– Jesteśmy bardzo zadowoleni. Dziękujemy za pomoc – mówi Bogdan Rycak z ul. Probostwo w Lublinie. O problemie jego rodziny pisaliśmy na początku listopada.

Gdy w bloku zapcha się kanalizacja, ich piwnica zamienia się w szambo. Spółdzielnia zafundowała im studzienkę tuż obok półek z przetworami.

– Po raz pierwszy wylało kilka lat temu, gdy w bloku zapchała się kanalizacja. Fekalia i inne brudy wypłynęły w naszej piwnicy – opowiedział nam pan Bogdan.

Po raz drugi doszło do tego na początku października. – Nie było nas w domu. Zadzwonili ze spółdzielni, że muszą wejść do piwnicy i przepchać kanalizację – mówi Rycak. – Robili to pod ciśnieniem. Na ścianach zostały ślady fekaliów. A śmierdzi tak, że nie da się wejść.

– Mamy pięcioro dzieci. W piwnicy trzymamy przetwory, buty zimowe. Wszystko zalało – podkreśla Elżbieta Rycak.

Prezes spółdzielni obiecał nam, że "zrobi wszystko, żeby sprawę rozwiązać”. Możliwości były dwie. Pierwsza to przebudowa kanalizacji i przeniesienie studzienki w inne miejsce. – Czekam na opinię specjalistów, czy to możliwe i jaki będzie koszt – mówił prezes. – Jeżeli to się nie uda, rozważymy wygospodarowanie innej piwnicy.

Wygrał wariant drugi. – Państwo Rycakowie nie zgodzili się na przebudowę kanalizacji i pozostanie w tej samej piwnicy – mówi Ryszard Kuśmirek, prezes zarządu spółdzielni "Spółdom”. – Zgodzili się za to na przyjęcie nowej piwnicy, mniejszej niż dotychczasowa, pod schodami.

Jest jednak jeden problem. Piwnica nie była przydzielona żadnemu z lokatorów, ale ktoś ją zajął. Drzwi są zamknięte na klucz. Nie wiadomo, co jest w środku. – Napisaliśmy ogłoszenie do wszystkich lokatorów tej klatki, czy ktoś się przyznaje – mówi Kuśmirek. – Nie odpowiedział nikt.

– Dlatego teraz komisyjnie otworzymy drzwi i wejdziemy do środka – zapowiada prezes. – Zrobimy zdjęcia. Jeśli są jakieś cenne przedmioty, skatalogujemy i zabezpieczymy je. A pusty lokal przekażemy państwu Rycakom.

– Jeszcze go nie widziałem – mówi pan Bogdan. – Ale najważniejsze, że będziemy mieli nową piwnicę i – wreszcie – problem z głowy.
Czytaj więcej o:
hahaha
ja
zagrypiony
(3) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

hahaha
hahaha (18 grudnia 2012 o 15:11) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
PIANO PIANO PIANO!!! Dlaczego ten śmierdzący temat premium nie jest odpłatny i każdy to może czytać i to za darmo?!?!?! Jestem oburzony, tocz się z ust PIANO!
Rozwiń
ja
ja (18 grudnia 2012 o 12:30) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
tez mi cos tylko w piwnicy? w belzycach wywalalo w mieszkaniach jak sie zapchala kanalizacja a zdarzalo sie to czesto....
Rozwiń
zagrypiony
zagrypiony (18 grudnia 2012 o 11:26) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Dlaczego tak interesujący gowniany temat udostepnia sie za darmo? To przeciez strata pieniędzy! Kazdy na pewno zaplacilby chętnie za fetor!
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (3)

Pozostałe informacje

Alarm 24