sobota, 18 listopada 2017 r.

Lublin

Po śmierci oddaj swoje zwłoki nauce

  Edytuj ten wpis
Dodano: 10 sierpnia 2007, 19:31
Autor: Ewa Stępień

Jest już mogiła, gdzie spoczną urny z prochami osób, które zdecydują się na przekazanie swoich zwłok Akademii Medycznej. Lubelska uczelnia rozpoczęła program pozyskiwania ciał od świadomych swej decyzji darczyńców. Ma już kilkunastu chętnych, którzy godzą się na to, by po śmierci służyć studentom do nauki.

Wśród ofiarodawców jest 70-letnia pani Halina z Lublina. - Jakiś czas temu oglądałam w telewizji reportaż o pewnym panu, który chciał oddać ciało studentom - opowiada. - Zaczęło mi to chodzić po głowie. Żeby nie robić nic pochopnie, odczekałam dwa tygodnie. Potem poszłam do Akademii Medycznej i złożyłam akt woli.
Dzieci pani Haliny o niczym nie wiedzą. Wie kilka jej koleżanek. - Na ogół mówią, że to dobry pomysł - dodaje.
Pani Halina zawsze nosi przy sobie numery telefonów, gdzie trzeba zadzwonić w razie jej śmierci. - Gdyby mi się coś stało np. na ulicy, w każdym ubraniu, w każdej kieszeni mam numer do Akademii Medycznej z notatką, że pogrzeb jest już załatwiony. Żeby tam zadzwonić, bo to bardzo ważne - mówi. - W pokoju na szafce obok łóżka przylepiłam karteczkę z taką samą informacją.
Włodzimierz Matysiak, rzecznik prasowy lubelskiej AM mówi, że zarejestrowano już 12 dawców ciał. - Każdy akt woli jest potwierdzony notarialnie - dodaje. - Miasto nieodpłatnie przekazało uczelni działkę na cmentarzu komunalnym przy Drodze Męczenników Majdanka. Mogiła na urny z prochami darczyńców będzie gotowa do pochówków 20 sierpnia.

Ludzkie zwłoki wykorzystywane są podczas ćwiczeń na pierwszym roku studiów. Studenci wycinają fragment po fragmencie, aby nauczyć się budowy narządów. Na jednych zwłokach uczy się ponad 200 studentów jednego rocznika. Lubelska AM od dłuższego czasu przygotowywała się do programu świadomego darowania zwłok. - Ogromnym problemem w polskich uczelniach medycznych jest pozyskiwanie ciał do celów dydaktycznych - mówi prof. Ryszard Maciejewski, prorektor ds. nauki AM w Lublinie. - Kolejne pokolenia studentów uczą się na tych samych, przechowywanych w prosektoriach zwłokach. Ćwiczeń na ciałach ludzkich nie zastąpi żadna wizualizacja komputerowa ani plastykowe preparaty.
Śląska AM, która do tej pory jako jedyna w Polsce prowadziła program świadomego darowania ciał, nie ma już problemów z zajęciami z anatomii, gdyż nie brakuje jej pomocy naukowych.
- Gwarantujemy godne traktowanie ofiarowanego ciała podczas badań i sekcji - zapewnia prof. Maciejewski. - Jesteśmy przygotowani do sprawienia pochówków z poszanowaniem godności ludzkiej, zgodnie z wyznaniem i życzeniem ofiarodawcy.

  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!