piątek, 24 listopada 2017 r.

Lublin

Pociągiem przez Lublin i po całej okolicy? Z kolei aglomeracyjnej nic nie wyszło

  Edytuj ten wpis
Dodano: 2 kwietnia 2015, 16:30
Autor: Dominik Smaga

Planowano nowe przystanki kolejowe, nowe pociągi i wspólny bilet na kolej i komunikację miejską. Co zostało z pomysłów na kolej aglomeracyjną? Zarówno władze miasta, jak i województwa mówią, że ruch jest po drugiej stronie. Ale ruchu nie robi nikt.

Kolej aglomeracyjna miała łączyć Lublin i najważniejsze miejscowości w jego otoczeniu. Jednym z założeń było dobudowanie nowych przystanków, które miały sprawić, że pociągi będą stawać bliżej osiedli mieszkaniowych i zakładów pracy. Powstały nawet koncepcje mówiące, że jeden z nowych przystanków pasażerskich powstanie na wysokości Makro, a drugi za Carrefourem przy al. Witosa. Miały się tam zatrzymywać składy jadące linią kolejową między Tatarami a Świdnikiem. Mowa była także o przystanku na wysokości osiedla Nałkowskich na linii w kierunku Kraśnika.

Innymi atutami kolei metropolitalnej (choć pojawiało się stwierdzenie, że właściwszą nazwą byłaby kolej dojazdowa) miały być również: wspólny bilet na pociąg i komunikację miejską, jednolity system informacji pasażerskiej, automaty biletowe i wygodne przystanki.

Partnerami takiej inwestycji miały być samorządy miasta i województwa. - Posiadanie takiego systemu transportowego leży w interesie miasta - zapewniał dwa lata temu Krzysztof Żuk, prezydent Lublina. - Kolej może nam przywozić do miasta osoby pracujące czy uczące się w Lublinie, nie obciążając jednocześnie naszych ulic. To nam się opłaca, by przyciągać tu ludzi i jednocześnie pozwala ponosić jak najmniejsze koszty przebudowy i rozbudowy dróg.

Po dwóch latach sprawy nie ruszyły z miejsca. - To był pewien pomysł, który został umieszczony w strategii rozwoju województwa - stwierdza Beata Górka, rzecznik marszałka województwa. - Na złożonej przez miasto liście projektów w ramach Zintegrowanych Inwestycji Terytorialnych nie ma takiego projektu. W naszej strategii jest. Ruch jest teraz po stronie miasta.

- Jak najbardziej podtrzymujemy deklaracje, że będziemy budować drogi dojazdowe do przystanków, ale budowa kolei to zadanie marszałka - mówi Beata Krzyżanowska, rzecznik prezydenta. - Dlatego za wcześnie jest jeszcze, by mówić o naszej części projektu.

Koszty stworzenia systemu kolei aglomeracyjnej zostały oszacowane wstępnie na 200 milionów złotych, przy czym sporą część trzeba by wydać na nowe jezdnie prowadzące do przystanków kolejowych w granicach Lublina.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o: Lublin pociągi kolej aglomeracyjna
Barbara Ubryk
coolEjaż
olo
(13) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Barbara Ubryk
Barbara Ubryk (3 kwietnia 2015 o 22:06) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Takie ulice jak Narutowicza,Krakowskie Przedmieście czy choćby Królewska jako torowiska to piękna i szczytna idea.I koniecznie starodawne parowozy.Super.

Rozwiń
coolEjaż
coolEjaż (3 kwietnia 2015 o 20:32) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

A może zdecydowac się na połączenie kolejowe Łęcznej  z Lublinem porzez Swidnik  Od przystanku Dominow to około10 km. Teren rowny jak stół  Przy słonecznej pogodzie bloki widać Zadne  busy. nie zasąpią komunikacji kolejowej Ludzie organizujcie się


A może zdecydowac się na połączenie kolejowe Łęcznej  z Lublinem porzez Swidnik  Od przystanku Dominow to około10 km. Teren rowny jak stół  Przy słonecznej pogodzie bloki widać Zadne  busy. nie zasąpią komunikacji kolejowej Ludzie organizujcie się

Dobrze prawicie kumie ! :)

Rozwiń
olo
olo (3 kwietnia 2015 o 06:26) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Pociag Do Lubartowa Pusty? Trudno Sie Czasem Na Stacji Zadebie Wcisnac. 

Co się dziwić skoro to szynobus...

Rozwiń
olo
olo (3 kwietnia 2015 o 06:24) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Obiecać to każdy może. Po co kłapać dziobem, skoro wiadomo, że nic z tego nie wyjdzie? No, ale kłapać zawsze łatwiej niż robić. Poza tym, np. ten przystanek na wysokości Nałkowskich.... już widzę tłumy na nim... ha ha ha. Każdy by wolał pójść na zajezdnię autobusową przy osiedlu niż drałować kilometry do torów - także uważam to za brednie.

Rozwiń
mk
mk (3 kwietnia 2015 o 04:46) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Pociag Do Lubartowa Pusty? Trudno Sie Czasem Na Stacji Zadebie Wcisnac. Linia Ma Byc Rozbudoeywana (Odbudowywana) Na Parczew I Lukow I Bardzo Dobrze. To Kolejowe Biale Plamy Jak Cala Polska B Zresxta.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (13)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!