piątek, 20 października 2017 r.

Lublin

Podpalony fotoradar był tam, gdzie nie powinien

  Edytuj ten wpis
Dodano: 13 lutego 2013, 20:10
Autor: Dominik Smaga

Straż Miejska przyznaje, że fotoradar, który ktoś podpalił przy al. Andersa, w ogóle nie powinien si
Straż Miejska przyznaje, że fotoradar, który ktoś podpalił przy al. Andersa, w ogóle nie powinien si

Straż postawiła fotoradar nie tam, gdzie zapowiadała. Urządzenie "ustrzeliło” 100 kierowców
To nie żaden podstęp, ale zwykła pomyłka – zapewnia lubelska Straż Miejska. I przyznaje, że fotoradar, który ktoś podpalił przy al. Andersa, w ogóle nie powinien się tam znaleźć.

Masztu przy al. Andersa nie było w wykazie miejsc, w których aparat ma robić zdjęcia między 5 a 11 lutego. Taki wykaz co tydzień straż podaje do publicznej wiadomości na swojej stronie internetowej i zapewnia, że prędkość kontroluje tylko tam. Według oficjalnego komunikatu w poniedziałkowy wieczór, gdy ktoś podpalił maszt, urządzenie powinno pracować gdzie indziej.

– Ktoś przez pomyłkę zastosował harmonogram z innego tygodnia – wyjaśnia Ryszarda Bańka z biura prasowego Straży Miejskiej. Dodaje, że za fotoradar odpowiedzialny był naczelnik Wydziału Nadzoru nad Ruchem Drogowym i że złożył już rezygnację ze stanowiska. – Jednym z powodów była ta pomyłka – dodaje Bańka.

– Naczelnik złożył rezygnację w piątek, 8 lutego. W poniedziałek to pismo zostało zadekretowane, a we wtorek przyjąłem dymisję naczelnika – przyznaje Jacek Kucharczyk, komendant Straży Miejskiej. Pytany, czy miało to związek ze sprawą aparatu umieszczonego przy al. Andersa mówi, że rezygnacja miała podłoże osobiste. Były naczelnik nie rozstanie się z mundurem, pozostanie w straży.

Kucharczyk zapewnia, że pomyłka dotycząca masztu przy al. Andersa była pierwszą i jedyną.

Maszt przy al. Andersa jest najbardziej dochodowy ze wszystkich stojących w Lublinie. Ci, którym zrobił zdjęcie między piątkiem a poniedziałkiem, będą musieli zapłacić mandat. Gdy fotoradar był tu "przez pomyłkę” wpadła prawie setka kierowców
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
mjmjmj
arian
pio
(30) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

mjmjmj
mjmjmj (14 lutego 2013 o 22:08) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
to się nadaje do teleexpresu, radia ogólnopolskiego , może TV jakiejś/???? Won z taką strażą - trzeba do Palikota przesłać ten list!!! pier...., informują aby więcej zabrać ludziom !!! Gdyby nie pisali w ogóle to każdy uważałby na każdym maszcie a tak nie hamujemy z myślą, że w nocy 7 km ponad normę nie pstryknie!!!
Rozwiń
arian
arian (14 lutego 2013 o 22:01) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Uważam, że tych "strazników" co to pilnują jak napchać budżet Tuskowi należy nazwać "parobkami premiera" (czyt. PP). Fotoradary w bezpiecznych miejscach typu autostrada to żenada. Nie ma to nic współnego z dbaniem o bezpieczeństwo. Ile to wypadków było na A1 w okolicach dzisiejszych fotoradarów??? Dziś na odcinku 90 km mijałem 7 radiowozów i aut ITD!!! Ludzie z obawy jechali zamiast 90 km/h tylko 70 km/h. To stwarza też pewne zagrożenie!!! A może niech podadzą ile kasy "przejażdżają" te auta bo przecież nie są napędzane powietrzem.
Rozwiń
pio
pio (14 lutego 2013 o 21:03) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
niech se zamontuja wdu
Rozwiń
Gość
Gość (14 lutego 2013 o 18:12) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
No i przyłapali kłamczuszków..przyłapali..
Rozwiń
gość
gość (14 lutego 2013 o 18:12) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Dziwi mnie że straż miejska nadal ustawia fotoradar stacjonary nielegalne (art 129b p.o.r.d) gdzie tylko Gitd może używać fotoradarów stacjonarnych (art. 129g p.o.r.d) odsyłam http://prawonadrodze.org.pl/
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (30)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!