piątek, 15 grudnia 2017 r.

Lublin

Pokazali twarze bezpieki

  Edytuj ten wpis
Dodano: 29 czerwca 2007, 17:53

Patrzę na tę gęby, poznaję je i tak sobie myślę: uważali się kiedyś za wielkich. A dzis ziś wiszą tu jako przestępcy - mówi Marian Pawełczak - pseudonim Morwa, oficer z oddziału "Zapory”.

Wczoraj w lubelskim IPN otwarto wystawę "Twarze lubelskiej bezpieki”. Twarze, to m.in. Henryk Pałka, Teodor Duda, Stanisław Szot, Faustyn Grzybowski, Józef Dudziak, a także Edward Hawryło - naczelnik Wydziału IV SB, który był łączony z werbunkiem arcybiskupa Stanisława Wielgusa. Oni, oraz jeszcze wielu innych w latach 1944-1950 tworzyli resort bezpieczeństwa w województwie lubelskim.
Na otwarcie wystawy przyszły tłumy - głownie starsi ludzie. Ale nie tylko. - Więcej znajomych twarzy mógłby tu zobaczyć mój ojciec czy dziadek - mówi Krzysztof Dziewulski. - Ja tu przyszedłem bardziej pod kątem swoich zainteresowań historycznych. Choć na zdjęciach znalazłem ojca chłopaka, z którym byłem w szkole podchorążych w Grudziądzu.

Wśród osób odwiedzających wystawę byli też ci, którzy bezpośrednio mieli kontakt z mężczyznami na zdjęciach. Marian Pawełczak, ps. Morwa był podporucznikiem w oddziale "Zapory”. W 1947 r. ujawnił swoją działalność w podziemiu i właśnie wtedy rozpoczęło się gnębienie go przez komunistyczne władze. W 1951 r. aresztowali go twierdząc, że albo nie zdał broni, z którą walczył u "Zapory”, albo że nadal współpracuje ze swoimi kolegami. W kilku więzieniach Polski przesiedział do końca 1954 r.
Podczas wczorajszej wizyty w IPN, wspomnienia odżyły. - Na zdjęciach rozpoznałem Jana Tataja, szefa WUBP. Kiedyś prowadził z nami, opozycjonistami, pertraktacje. Jego ludzie byli bezlitośni, a on udawał, że o niczym nie wie - opowiada Pawełczak. - Kiedy na nich patrzę, to przypominam sobie, jak nas - walczących o wolną Polskę - nazywali przestępcami. Dziś mówią tak o nich, ci którzy przychodzą i oglądają tę wystawę.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!