wtorek, 12 grudnia 2017 r.

Lublin

Policja i ITD na tropie fałszywych taksówkarzy. Wpadło dwóch

  Edytuj ten wpis
Dodano: 16 listopada 2014, 19:51
Autor: Paweł Puzio

Kilkudziesięciu policjantów i inspektorów ITD przeczesywało w piątkowy wieczór Lublin i Świdnik. Szukali nieuczciwych taksówkarzy. Wpadło dwóch. Przy okazji posypały się mandaty.

Takiej akcji jeszcze nie było. Z inspektorami transportu drogowego i policjantami w miasto wyjechały cztery pracownice III Urzędu Skarbowego w Lublinie a także przedstawiciel lubelskiego Ratusza.

- Chodzi nam o eliminowanie z rynku nieuczciwych taksówkarzy, świadczących usługi bez licencji, biorących zawyżone opłaty za przejazd - mówi Adam Gorgol, naczelnik Wydziału Inspekcji w Wojewódzkim Inspektoracie Transportu Drogowego w Lublinie i koordynator akcji.

Ekipy w trzynastu radiowozach sprawdzały także czy kierowcy dawali pasażerom paragony. Pod lupę wzięli stan techniczny taksówek i przestrzeganie przepisów ruchu drogowego przez kierowców "taxi”. Kontrolerzy sprawdzali czy są trzeźwi i czy nie są po narkotykach.

Urzędnicy kontrolowali nie tylko papiery - czyli posiadanie licencji czy aktualność badań zdrowotnych. Zaglądali nawet do bagażników. - Nie każdy wie, że taksówka musi mieć ogumione koło zapasowe, nie może to być zestaw naprawczy - tłumaczy aspirant Robert Sakowski z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Lublinie.

Na pierwszy ogień poszły postoje przy Dworcu Głównym PKP, na placu Litewskim i Zamkowym. - Od ponad 20 lat jeżdżę taksówką. Papiery i samochód mam w porządku. Nie obawiam się takich kontroli. Oby były częściej, bo nieuczciwa konkurencja odbiera nam chleb - mówi taksówkarz Krzysztof Mazur.

Akcja trwała do godz. 1 w nocy. - Skontrolowano 117 pojazdów, ujawniono 22 nieprawidłowości, wypisano 13 mandatów karnych, zatrzymano 7 dowodów rejestracyjnych - wylicza inspektor Adam Gorgol.

Kontrolerzy złapali dwóch taksówkarzy, którzy wyjechali do pracy mimo zawieszenia działalności gospodarczej. - To obecnie częsty proceder. Kierowca ma wszystkie dokumenty i pozornie wszystko jest w porządku. Ale nie odprowadza składek ZUS - tłumaczy inspektor.

Teraz zwykle nie ma problemu z licencją. Wystarczy spełnić kilka warunków formalnych. - Przez pierwszy okres prowadzenia działalności kierowca płaci obniżony ZUS. Po pewnym czasie ulga przestaje obowiązywać i składka drastycznie rośnie. Dlatego niektórzy taksówkarze decydują się zawiesić działalność, aby nie płacić składek - mówi inspektor Gorgol.

Podczas weekendowej akcji w trzech przypadkach kontrolerzy Urzędu Skargowego stwierdzili także przejazd bez wydania paragonu pasażerowi. Ci taksówkarze zostali ukarani 500-złotowymi mandatami.

Nie było natomiast przypadków rażących nieprawidłowości w zakresie stanu technicznego. - Odnotowaliśmy drobne usterki lub brak dodatkowego wyposażenia taksówki czy legalizacji taksometru - podsumowuje Gorgol. Podobne akcje będą prowadzone w przyszłości.

  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o: policja ITD taxi Adam Gorgol
Gość
xxxxxxxx
mietek
(14) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (19 listopada 2014 o 17:04) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Najbardziej smieszny jest ten przepis o kole zapasowym i to ogumionym. tymczasem nahnowsze samochody wielu marek wyposazone są fabrycznie w zestaw naprawczy lub dojazdówkę. Inny przepis mówi że w bagażniku musi byc miejsce na bagaz. Tymczasem ci co nie mają koła fabrycznego taksaja w bagazniku koło zapasowe, bo tak mówią przepisy. Kretynizm i tyel, ale mandat jest i git.

Rozwiń
xxxxxxxx
xxxxxxxx (17 listopada 2014 o 20:11) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Taksówki wcale nie muszą jeździć w nocy ,aby ominąć prawo .Urząd Skarbowy w całej Polsce powinien wejść i to w dzień ,aby skontrolować delikwentów .A może szyte jest to grubymi nićmi ? Równowaga zewnętrzna jest potrzebna już w każdym zawodzie .Komunikacja między korporacjami też może wyplenić nieuczciwość .Klient płaci ,klient żąda .Często przez nieuczciwość ,padają inni :niewinni ,bowiem są to osobne odziały ,nic nie wiedzące jedno o drugim .Gdyby było połączenie oszustwa by się wykryły ,i to wszędzie :w zakładach pracy też .

Rozwiń
mietek
mietek (17 listopada 2014 o 16:39) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Jezdziło  40%  taksówek-  25 %  ma  zawieszoną  działalność, nie 2-ch ,a  200  jeździ  na  zawieszonej  działalności,nie  o U.S.  tu chodzi  tylko  o  krwiopijczy ZUS .

większość  wiedziała  o  kontroli  i  nie  wyjechała.

oby  częściej i więcej  takich  kontroli, tylko  inaczej  należy  to  zorganizować !

Rozwiń
paprykarz z Łodzi
paprykarz z Łodzi (17 listopada 2014 o 15:06) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

 Polowanie na czarownice... Aby Zylo sie lepiej........ Bo kasa ZUS musi sie zgadzac Czy sie stoi czy sie lezy ... W tym tempie to sami funkcjonariusze tz. emerytowani funkcjonariusze zostana na taxi

Takie POlowanie ,to przyPOmina to samo co Niemcy na żyda POdczas okupacji,co za kraj,jak Qurwa żyć w tym dzikim kraju.

Rozwiń
Cichy
Cichy (17 listopada 2014 o 15:05) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A z czego taksówkarze mają płacić ZUS? ZUS,paliwo,abonament w korporacji,amortyzacja auta i zostaje 300zł na życie. Takie są realia.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (14)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!