czwartek, 14 grudnia 2017 r.

Lublin

Policjanci odpuścili księdzu. Zakonnice - nie

  Edytuj ten wpis
Dodano: 8 kwietnia 2009, 15:38
Autor: (dj)

Ksiądz Roman K., przewodnik duchowy zbuntowanych byłych betanek, pogodził się z policjantami. Fiaskiem skończyły się natomiast próby doprowadzenia do pojednania go z oficjalnymi władzami zakonu betanek.

Taki jest wynik mediacji zleconej przez Sąd Rejonowy w Lublinie. Protokół z jej przeprowadzenia wpłynął właśnie do sądu.

Duchowny mieszkał w klasztorze w Kazimierzu Dolnym wraz ze zbuntowanymi betankami. Był zaufanym Jadwigi L. przywódczyni buntu. Prokuratura oskarżyła go o to, że zachowywał się agresywnie wobec policjantów podczas eksmisji byłych zakonnic z kazimierskiego klasztoru w październiku 2007 roku. Ubliżał im, a nawet okładał monstrancją. W ten sposób odnosił się do funkcjonariuszy jak również policyjnych negocjatorów.

Prokuratura zarzuciła mu również naruszenie miru domowego czyli bezprawne przebywanie w klasztornym budynku w Kazimierzu Dolnym.

W marcu, na pierwszej rozprawie, sąd skierował sprawę do mediacji. Ksiądz Roman K. spotkał się z wszystkimi pokrzywdzonymi - sześcioma policjantami, wobec których był agresywni oraz władzami zakonu. Funkcjonariusze napisali oświadczenia, że nie mają do niego pretensji. Chcą, żeby sprawa zakończyła się polubownie - umorzeniem postępowania.

Duchowny zobowiązał się do przeproszenia ich za swoje zachowanie w liście do Komendanta Głownego Policji. Ma też wpłacić cztery tysiące zlotych na rzecz hospiscjum.

Mediator zorganizował również dwa spotkania księdza z władzami zgromadzenia betanek. Nie zakończyły się porozuminiem.

W czwartek kolejna rozprawa procesu księdza. Sąd przy ocenie zachowania duchownego może wziąć pod uwagę fakt, że pogodził się z pokrzywdzonymi policjantami.

Ksiądz Roman K. jest teraz wikarym w parafii w miejscowości Długosiodło pod Wyszkowem (woj. mazowieckie).
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
miłosierdzie po katolicku
exkatolik z łaski Życi
(2) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

miłosierdzie po katolicku
miłosierdzie po katolicku (9 kwietnia 2009 o 16:51) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jakie te baby podłe.A na zakonnice mówi się "siostry miłosierdzia".A jak wiadomo,to są ogromnie podłe baby.Samolubne,złośliwe,w wielu przypadkach zboczone.Tu na ziemskim padole nie okazują miłosierdzia a modlą się godzinami o miłosierdzie boże.Aż niedobrze się robi jak się czyta jakie to zgromadzenia zakonne są w Polsce.Można sobie zobaczyć tu:
[url="http://pl.wikipedia.org/wiki/Żeńskie_katolickie_zakony_i_zgromadzenia_zakonne"]http://pl.wikipedia.org/wiki/Żeńskie_katol...adzenia_zakonne[/url]
Rozwiń
exkatolik z łaski Życi
exkatolik z łaski Życi (8 kwietnia 2009 o 18:15) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Geszeft tw Filozofa udał sie nadzwyczajnie.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (2)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!