poniedziałek, 23 października 2017 r.

Lublin

Policjanci zatrzymali awanturujących się policjantów legalnie

  Edytuj ten wpis
Dodano: 3 marca 2013, 19:26

Własne postępowanie prowadzi też policja. (Archiwum)
Własne postępowanie prowadzi też policja. (Archiwum)

Policjanci zabrani na komisariat po awanturze przed klubem w centrum Lublina zaskarżyli swoje zatrzymanie. Ale sąd uznał, że patrol prewencji, który uspokajał awanturników działał legalnie.

W piątek w Prokuraturze Rejonowej w Kraśniku trwały przesłuchania świadków awantury, do której doszło pod koniec stycznia. Prokuratura zdecydowała o wszczęciu śledztwa po tym, jak trafiły do niej protokoły z przesłuchań policjantów z patrolu prewencji. Opisali swą interwencję przed klubem.

– Śledztwo jest prowadzone w sprawie naruszenia nietykalności policjantów z oddziału prewencji Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie oraz stosowania wobec nich gróźb i przemocy, aby wymusić odstąpienie od zatrzymania – mówi Małgorzata Samoń, prokurator rejonowy w Kraśniku.

Trzech policjantów z Komendy Miejskiej Policji w Lublinie próbowało nocą wejść do jednego z lokali przy Krakowskim Przedmieściu. Byli pijani, więc ochroniarze nie chcieli ich wpuścić. Ci jednak nie zamierzali zrezygnować. – Krzyczeli, że oni przecież wchodzą wszędzie. Wymachiwali policyjnymi blachami – opowiada nam jeden ze świadków wydarzeń.

Ktoś wezwał policję. Wówczas awanturujący się mężczyźni skierowali swoją agresję wobec interweniujących policjantów. Zostali przewiezieni na I komisariat. Alkomat pokazał, że mają po ponad 1,5 promila alkoholu. Po ponad godzinie zostali odebrani przez członków swoich rodzin.

W protokołach zatrzymań policjanci z KMP kazali wpisać, że składają zażalenie na swoje zatrzymanie. Dlatego sprawa trafiła do sądu, który oceniał, czy interwencja wobec nich była zasadna. W dwóch przypadkach doszedł do wniosku, że zatrzymania były legalne i przeprowadzone prawidłowo. Trzeci zostawił bez rozpoznania, bo policjant wycofał swoje zażalenie.

Prokuratura z Lublina wyłączyła się z prowadzenia śledztwa w tej sprawie, żeby uniknąć zarzutów o stronniczość. Własne postępowanie prowadzi też policja.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
S Y L W E S T E R
gość
Teddt
(7) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

S Y L W E S T E R
S Y L W E S T E R (4 marca 2013 o 19:23) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
-------------------------------------POLICJA WCIĄGA W DURNĄ POLEMIKĘ LUBLINIAN...------------------------ Jeżeli rozchodzi się o mundur tam żadnej polemiki być nie może !. Nas Lublinian nie obchodzą idywidualne decyzje chuliganów-policjantów ! . Gliniarze próbują "zamieść" pod dywan tę policyjną bijatykę ale niestety nic zrobić nie mogą !. Żeby rozchodziło się , że to policja napadła na grupę cywili to dałoby się sprawie "łeb ukręcić" ale to niestety gliniarze napadli na gliniarzy a prawo po dwaja karę za napaść na policjanta do tego w mundurze !. Także Prokuratura w Kraśniku składa Pozew w Sądzie karnym w Kraśniku i chuligani-policjanci idą do kryminału !. A w kryminale tylko czekają na takich "cweli" ... atrakcji będzie co niemiara !. My Polacy nie Jesteśmy mściwi ale Pra wo musi być Prawem A SPRAWIEDLIWOŚĆ SPRAWIEDLIWOŚCIĄ !.
Rozwiń
gość
gość (4 marca 2013 o 13:07) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[color=#000000][font=Tahoma, Geneva, sans-serif][size=3]Proponuję tak samo jak w Bydgoszczy gdzie pijany zastępca komendanta wszczął burdę w klubie. Został zwolniony.[/size][/font][/color]

[color=#000000][font=Tahoma, Geneva, sans-serif][size=3][background=transparent]Czytaj całość: Bydgoszcz: Pijany zastępca komendanta wszczął burdę w klubie.[/background][/size][/font][/color]
Rozwiń
Teddt
Teddt (4 marca 2013 o 10:25) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='Gość' timestamp='1362342265' post='740789']
Normalnie "Drogówka"...
[/quote]
Raczej kolejny sezon "kryminalnych"
Rozwiń
Gość
Gość (4 marca 2013 o 07:56) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='dziennikarz' timestamp='1362379200' post='740858']
Powinni wylecieć z policji. Stanowczo! Obserwujmy, jak będzie rozwijała się sytuacja. Przełożeni powinni wyciągnąć konsekwencje, jeżeli zależy im na dobrym imieniu policji.
[/quote]WSZYSCY CHLEJĄ RAZEM, NIKT NIE WYLECI .
Rozwiń
dziennikarz
dziennikarz (4 marca 2013 o 07:40) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Powinni wylecieć z policji. Stanowczo! Obserwujmy, jak będzie rozwijała się sytuacja. Przełożeni powinni wyciągnąć konsekwencje, jeżeli zależy im na dobrym imieniu policji.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (7)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!