piątek, 15 grudnia 2017 r.

Lublin

Policjant odpowiada za kopniaki

  Edytuj ten wpis
Dodano: 7 lutego 2003, 20:41
Autor: (er)

Tomasz G., policjant z jednego z komisariatów w Lublinie, oskarżony o pogruchotanie żeber zatrzymanemu mężczyźnie, nie przyznał się wczoraj do zarzucanego mu przestępstwa. Jego proces ruszył przed Sądem Rejonowym w Lublinie.

W nocy 11 stycznia 2002 r. policja zatrzymała Łukasza Z. i dwóch jego kolegów podejrzewanych o włamanie do biura spółdzielni mieszkaniowej. Trafili do Policyjnej Izby Zatrzymań przy ul. Północnej. Do pobicia miało dojść, gdy Łukasz Z. był wyprowadzony z celi.
– Funkcjonariusz najpierw uderzył mnie w splot, a potem kopnął – opowiadał wczoraj przed sądem Łukasz Z. – Popchnął mnie na schodach i kopnął w żebra.
Poszkodowany utrzymuje, że policjant kazał mu powiedzieć „przepraszam pana sierżanta” i dopiero wówczas dał mu spokój. Łukasz Z. został niedługo potem zwolniony do domu. Jeszcze tego samego dnia zgłosił się do szpitala. Miał jedno złamane żebro i dwa pęknięte.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!