niedziela, 11 grudnia 2016 r.

Lublin

Policjant odpowiada za kopniaki

Dodano: 7 lutego 2003, 20:41
Autor: (er),

Tomasz G., policjant z jednego z komisariatów w Lublinie, oskarżony o pogruchotanie żeber zatrzymanemu mężczyźnie, nie przyznał się wczoraj do zarzucanego mu przestępstwa. Jego proces ruszył przed Sądem Rejonowym w Lublinie.

W nocy 11 stycznia 2002 r. policja zatrzymała Łukasza Z. i dwóch jego kolegów podejrzewanych o włamanie do biura spółdzielni mieszkaniowej. Trafili do Policyjnej Izby Zatrzymań przy ul. Północnej. Do pobicia miało dojść, gdy Łukasz Z. był wyprowadzony z celi.
– Funkcjonariusz najpierw uderzył mnie w splot, a potem kopnął – opowiadał wczoraj przed sądem Łukasz Z. – Popchnął mnie na schodach i kopnął w żebra.
Poszkodowany utrzymuje, że policjant kazał mu powiedzieć „przepraszam pana sierżanta” i dopiero wówczas dał mu spokój. Łukasz Z. został niedługo potem zwolniony do domu. Jeszcze tego samego dnia zgłosił się do szpitala. Miał jedno złamane żebro i dwa pęknięte.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24

CENEO