niedziela, 20 sierpnia 2017 r.

Lublin

Policjant przytrzymywał 14-latkę, całował ją i dotykał jej miejsc intymnych. Policja zapłaci zadośćuczynienie


– Policjant na służbie zgwałcił 14-letnią dziewczynkę – uznał sąd. Dorosłej dziś kobiecie przyznał 50 tys. zł zadośćuczynienia. Tak kończy się sprawa mundurowego z tzw. gimbus-patrolu.

Zasądzone 50 tys. zł musiał zapłacić komendant miejski w Lublinie. To konsekwencja wydarzeń z 6 kwietnia 2007 roku. Młody policjant z lubelskiej komendy służył wówczas razem ze strażnikiem miejskim. Obaj tworzyli tzw. gimbus-patrol, który miał strzec bezpieczeństwa w okolicach szkół.

Mundurowi interweniowali, gdy 15-letnia uczennica była w sytuacji intymnej z dorosłym mężczyzną. Później pod pretekstem rozmowy umówili się z nią i jej 14-letnią koleżanką na spotkanie. Przyjechali po nie radiowozem, umundurowani i uzbrojeni.

– Kazali wsiąść dziewczynkom do radiowozu i podstępem polegającym na pretekście przeprowadzenia rozmowy, wywieźli małoletnią wraz z jej koleżanką w okolice poligonu wojskowego, gdzie doszło do gwałtu – czytamy w uzasadnieniu wyroku Sądu Okręgowego w Lublinie, potwierdzającym ustalenia sądu pierwszej instancji.

Policjant przytrzymywał 14-latkę, całował ją i dotykał jej miejsc intymnych. Podobnie wobec starszej z dziewcząt zachowywał się jego kolega z patrolu. Mundurowi odpowiadali później w procesie karnym za zmuszenie nastolatek do tzw. innych czynności seksualnych. Zostali za to prawomocnie skazani. Usłyszeli wyroki więzienia w zawieszeniu. Jednocześnie zawarli ugodę ze swoimi ofiarami, zobowiązując się do zapłacenia im po 10 tys. zł zadośćuczynienia.

W 2012 roku pełnomocnik młodszej z dziewczynek, obecnie studentki, wystąpił do komendanta miejskiego policji o zapłatę dodatkowych 100 tys. zł. Wskazywał na obrażenia fizyczne i psychiczne, jakich doznała jego klientka. Wydarzenia z kwietnia 2006 roku były dla niej traumatyczne. Opowiadając o nich w tamtym czasie „wyła i była cała roztrzęsiona”. Później miała problemy w szkole, popadła w depresję i regularnie się okaleczała. Kryzys trwał lata. Do tej pory kobieta korzysta z pomocy psychologa.

Komendant odmówił wypłaty 100 tys. zł tłumacząc, że w chwili zdarzenia policjant nie wykonywał obowiązków służbowych. Poza tym w sprawie zawarto już ugodę i ustalono kwotę zadośćuczynienia. W ubiegłym roku Sąd Rejonowy Lublin- Zachód uznał, że roszczenia ofiary policjantów są zasadne. Nakazał Komendzie Miejskiej Policji wypłatę 50 tys. zł zadośćuczynienia. Komendant złożył apelację, którą Sąd Okręgowy w całości oddalił. Na argumentach policji nie zostawił suchej nitki. Mundurowy korzystał z oznakowanego radiowozu, był umundurowany, uzbrojony, a do spotkania z nastolatkami doszło w godzinach służby.

– Nie ulega wątpliwości, że funkcjonariusz dopuścił się gwałtu w celu osobistym, ale nastąpiło to w takich warunkach, które uzasadniają przyjęcie, że szkoda została wyrządzona przy wykonywaniu władzy publicznej – orzekł sąd.

Uzasadniając wyrok dodał również, że 10 tys. zł zadośćuczynienia wypłacone przez policjanta nie wyklucza odpowiedzialności Skarbu Państwa. Poza tym zasądzona kwota była niewspółmierna do doznanych przez dziewczynkę krzywd.

– Do gwałtu doszło, gdy miała niespełna 15 lat, a następstwa mają wpływ na jej życie do chwili obecnej. Nie sposób uznać kwoty 10 tys. zł jako adekwatnej – ocenił sąd.

Sąd podniósł również, że podczas uzgadniania ugody nastolatkę reprezentował jej ojciec. W zamian za 10 tys. zł zrzekł się w imieniu dziewczynki dalszych roszczeń. Zdaniem sądu nie miał do tego prawa.

Czytaj więcej o: policja gwałt
Użytkownik niezarejestrowany
Gość
Gość
(38) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (13 listopada 2016 o 02:35) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
W takim wypadku, jak dla mnie, to ci ludzie nie zasługują na dalsze życie. Jakim trzeba być potworem, żeby dopuścić się czegoś takiego. Więzienie w zawieszeniu? Przecież to nie kara... Za wszelkie informacje na temat tych dwóch panów będę bardzo wdzięczny. Być może uda się jeszcze znaleźć sprawiedliwość. Pozdrawiam wszystkich trzeźwo myślących.
Rozwiń
Gość
Gość (19 października 2015 o 08:18) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Kogo oni zatrudniają w tych służbach mundurowych. Widać, że te ich testy psychologiczne to sobie można w dupę wsadzić bo w mundury trafiają pedofile i bandyci....
Rozwiń
Gość
Gość (17 października 2015 o 09:53) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Brawo Sąd , wreszcie jakiś sprawiedliwy wrok . Mogę dodać od siebie , że kiedyś policjant próbował się do mnie włamać i gdyby nie reakcja sąsiadów to pewnie też by mnie zgwałcił . Słabą selekcje mają
Rozwiń
Gość
Gość (16 października 2015 o 19:06) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Powinno się go wykastrować tępym narzędziem. Młotek nadaje się idealnie.
Rozwiń
Gość
Gość (16 października 2015 o 10:19) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jebać Policje. Chuje jebane
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (38)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!