środa, 23 sierpnia 2017 r.

Lublin

Policjant zuch! Zatrzymał po służbie pijanego kierowcę

Dodano: 20 listopada 2012, 09:21
Autor: (MB)

Funkcjonariusz Oddziału Prewencji KWP w Lublinie był już po służbie, ale i tak zatrzymał pijanego ki
Funkcjonariusz Oddziału Prewencji KWP w Lublinie był już po służbie, ale i tak zatrzymał pijanego ki

Funkcjonariusz Oddziału Prewencji KWP w Lublinie był już po służbie, ale i tak zatrzymał pijanego kierowcę, który uderzył w zaparkowany przy ulicy samochód i chciał uciec. To nie pierwsza udana interwencja tego policjanta.

Tym razem przy ul. Wyżynnej policjant usłyszał odgłos dobiegający z drugiej strony ulicy. Pobiegł zobaczyć, co się stało. Okazało się, że kierujący oplem uderzył w zaparkowany przy ulicy renault scenic.

– Siedzący za kierownicą opla mężczyzna uruchomił silnik chciał i odjechać z miejsca zdarzenia – informuje kom. Renata Laszczka-Rusek z lubelskiej policji. – Funkcjonariusz – mimo, że był poza służbą – podjął interwencję. Przedstawił się, pokazał policyjną odznakę i nakazał wyłączyć silnik, a klucze położyć na kokpicie.

Kierowca wykonał polecenia i wysiadł z samochodu, miał trudności z utrzymaniem się na nogach. Policjant wezwał na miejsce patrol. W czasie oczekiwania na przyjazd funkcjonariuszy pijany kierowca postanowił załatwić sprawę po swojemu. Wyjął 50 zł i usiłował wręczyć je policjantowi w zamian za odstąpienie od dalszych czynności. Mówił, że większą kwotę może przynieść następnego dnia. Nic z tego.

Pijany kierowca został zatrzymany. Okazał się, że 36-letni mieszkaniec Lublina miał blisko 1,7 promila alkoholu. Grozić do 10 lat pozbawienia wolności.

To nie pierwsza udana interwencja tego policjanta. W lutym 2010 r. podczas patrolu w okolicy ścieżki rowerowej przy ul. Piłsudskiego funkcjonariusz zauważył, że w Bystrzycy pływa pies. Zwierzę próbowało wydostać się na brzeg. Policjant razem z kolegą z patrolu postanowili pomóc czworonogowi. Jeden z nich położył się na śniegu, a drugi trzymał kolegę za pas asekurując go w ten sposób. Po kilku minutach udało się wyciągnąć przemoczone i zziębnięte zwierzę z wody.

Okazało się, że pies miał mocno związane szelkami przednie łapy. Policjanci przewieźli go do schroniska dla zwierząt.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!