wtorek, 22 sierpnia 2017 r.

Lublin

Politechnika dzierżawi obiekty sportowe, a studenci chcą grać

Dodano: 9 maja 2011, 17:47

Kort ma trzy lata i jest dewastowany. Uczelnia nie nadąża z naprawianiem siatki w ogrodzeniu. Raz na
Kort ma trzy lata i jest dewastowany. Uczelnia nie nadąża z naprawianiem siatki w ogrodzeniu. Raz na

Uczelnia powinna udostępnić studentom obiekty sportowe. Tymczasem zamyka je na klucz i oddaje w dzierżawę – alarmuje oburzony student Politechniki Lubelskiej. – Studenci mogą grać, kiedy tylko chcą. Ale nie chcą – odpowiadają władze szkoły.

– Dostęp do boisk jest ograniczony już od dwóch lat – napisał do nas wczoraj jeden ze studentów politechniki. – Wszystko z powodu ich dzierżawy młodzieżowym zespołom sportowym. Nie mam nic przeciwko korzystaniu przez nich z tych boisk, ale studenci powinni mieć w tym pierwszeństwo.

– Tymczasem bramki tych boisk po treningach tych zespołów są demontowane i przywiązywane łańcuchem do siatki albo wynoszone na teren sali gimnastycznej, a tabliczki umieszczone przy boiskach informują o zakazie korzystania z nich – podkreśla student.

Dodaje, że wkrótce ograniczone będzie także korzystanie z kortów tenisowych, które są obok boisk.

– Zostały wydzierżawione, a dzierżawca będzie pobierał opłatę za ich użytkowanie – oburza się student. – Jestem zdziwiony zachowaniem uczelni, która powinna zadbać o propagowanie sportu wśród studentów, chociażby poprzez udostępnianie nieodpłatnie obiektów sportowych.

– Faktycznie udostępniamy boisko dzieciom z klubu sportowego, ale nie biorąc za to ani złotówki. Za to oni to boisko pielęgnują – odpowiada Mieczysław Hasiak, kanclerz Politechniki Lubelskiej

– A kort jest u nas od trzech lat i praktycznie nie jest przez studentów wykorzystywany – podkreśla kanclerz. – Jest za to dewastowany. Nie nadążamy z naprawianiem siatki w ogrodzeniu, kradli nam furtki wejściowe, a raz nawierzchnia kortu została nawet podpalona. Owszem, studenci korzystają z kortu. Ale do grania w piłkę nożną, co go tylko niszczy.

– Zniszczone zostały także trybuny, które postawiliśmy obok – dodaje Hasiak. – A bramka pozostawiona na boisku nie przestoi tam nocy. Od razu przychodzą tzw. złomiarze, kradną i sprzedają. Dlatego bramki są chowane.

Kanclerz zapewnia jednak, że studenci mogą korzystać i z boiska, i z bramek. – Wystarczy, żeby zebrali drużynę i przyszli do kierownika uczelnianego studium sportowego. Ten udostępni im bramki i będą mogli grać bez przeszkód.

A co z kortem? – Zgłosił się do nas człowiek, który chciał go wydzierżawić – mówi Hasiak. – Zgodziliśmy się, ale pod warunkiem, że kort będzie zabezpieczony także dla potrzeb naszych studentów. Szef studium sportowego zebrał informacje na temat tego, kiedy i w jakim wymiarze jest taka potrzeba. Być może dzięki temu jakoś go ucywilizujemy.

Władze uczelni zapewniają, że studenci będą mogli korzystać z kortu bezpłatnie. – Nie tylko w trakcie zajęć z wychowania fizycznego – zaznacza kanclerz. – Mogą zorganizować rozgrywki pomiędzy akademikami czy wydziałami. I grać. Nie ma problemu.

Jak jest na innych uczelniach w Lublinie

Inne lubelskie uczelnie udostępniają swoje obiekty sportowe studentom, ale także wynajmują je komercyjnie.

Z basenu UMCS i Uniwersytetu Przyrodniczego, hali KUL, a także boisk KUL i UMCS (bezpłatnie) studenci korzystają w ramach zajęć z wychowania fizycznego i sekcji sportowych działających na uczelniach.

Popołudniami, wieczorami i w weekendy karnety na baseny czy halę mogą wykupić wszyscy mieszkańcy Lublina i prywatne firmy. Od nich uczelnie pobierają opłaty, ale w tym czasie obiekty są tylko do ich dyspozycji.
Czytaj więcej o:
marek
mały leń
Tomek
(10) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

marek
marek (10 maja 2011 o 22:34) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='Tomek' timestamp='1305042248' post='476610']
@władek:Kort to nie tylko nawierzchnia, ale i ogrodzenie, które nie jest przystosowane do przyjmowania "uderzeń" piłki nożnej i odkształca się, co z czasem powoduje całkowite zniszczenie. Poza tym zauważ, że podczas gry w tenisa na korcie znajduje się i biega 2 (max 4)graczy, a w piłkę nożną kilkukrotnie więcej. Chyba oczywiste, że podczas gry w piłkę nawierzchnia zużywa się znacznie szybciej...
[/quote]
tomku ogrodzenie to jest rozwalone przez mieszkancow wapiennej, ktorzy po zamknieciu kortow chca sie tam dostac za wszelka cene.. ostatnie rozwalenie kilkunastu samochodow na parkingu swiadczy o poziomie bezpieczenstwa na tym terenie.. na wiosne to az strach wracac tamtedy z treningu o 22..oczywiscie ochroniarzy nigdy tam nie zauwazono..
Rozwiń
mały leń
mały leń (10 maja 2011 o 18:35) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='zerooo' timestamp='1305032883' post='476523']
... Jestem jednym z rodziców , którego syn w godzinach popołudniowych trenuje piłkę nożną w klubie sportowym, który dzierżawi tereny zielone Politechniki. ...
Moje pytanie jest takie, jak student , który nie potrafi znaleźć sobie obiektu sportowego na trenie całego Lublina ( od około 3 lat przybyło ich trochę) poradzi sobie w życiu codzienny po zakończeniu edukacji, tylko marudzi i zwala problem na władze uczelni....
[/quote]

Tak Zbyszku, masz oczywiście rację!
Rozwiń
Tomek
Tomek (10 maja 2011 o 17:44) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
@władek:
Kort to nie tylko nawierzchnia, ale i ogrodzenie, które nie jest przystosowane do przyjmowania "uderzeń" piłki nożnej i odkształca się, co z czasem powoduje całkowite zniszczenie. Poza tym zauważ, że podczas gry w tenisa na korcie znajduje się i biega 2 (max 4)graczy, a w piłkę nożną kilkukrotnie więcej. Chyba oczywiste, że podczas gry w piłkę nawierzchnia zużywa się znacznie szybciej...
Rozwiń
jeeden
jeeden (10 maja 2011 o 15:55) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
I się organizują poza uczelnią, nie maja innego wyjścia. Ale trzeba przyznać że traktuje ich ona po macoszemu. W artykule nie ma wzmianki że młodzieżowe zespoły przeszkadzają ale niech nie czują się jak właściciele boiska niech pójdą na jakiś kompromis żeby każdy był zadowolony. Ale nie oszukujmy się skoro to boisko przy Politechnice to chyba studenci powinni w pierwszej kolejności z niego korzystać a inni kombinować i szukać miejsca do grania dla swoich pociech.
Rozwiń
tomek
tomek (10 maja 2011 o 15:54) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
ALE TO WŁAŚNIE TE OBIEKTY SĄ WYBUDOWANE DLA STUDENTÓW!!! A TERAZ SIĘ JE ZABIERA I KAŻĄ PŁACIĆ??!! MOŻE NAJPIERW ŁASKAWIE NAM PANUJĄCY KANCLERZ POROZMAWIAŁ ZE STUDENTAMI BO TO UCZELNIA JEST DLA NAS A NIE MY DLA UCZELNI!!! A UCZELNIA NIE DO ZARABIANIA TYLKO TO KSZTAŁCENIA STUDENTÓW I ROZWIJANIA ICH ZAINTERESOWAŃ!!!
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (10)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!