poniedziałek, 23 października 2017 r.

Lublin

Miesięczny Fabianek i jego 19-miesięczny brat Oskar razem z rodzicami czekają na Waszą pomoc.

- Zostaliśmy z dwójką dzieci w sytuacji bez wyjścia - załamują ręce Marek i Ewa Zwierzchowscy. - Obydwoje jesteśmy spoza Lublina. Ja z Warszawy, a żona z Częstochowy - mówi pan Marek. - Przyjechaliśmy do Lublina, bo tu dostałem pracę. Po miesiącu okazało się, że za mało zarabiam, żeby opłacić dość drogą stancję. Właściciel kwatery chce, żebyśmy się wyprowadzili już w niedzielę. Ani w Miejskim Ośrodku Pomocy Społecznej, ani w domu samotnej matki nam nie pomogli. Nie stać nas nawet na powrót do domu. Becikowego też nie możemy odebrać, bo do tego są potrzebne dokumenty z Częstochowy, skąd pochodzi żona.
Rodzina Zwierzchowskich liczy na pomoc w znalezieniu niedrogiej stancji. Dla dzieci brakuje pieluch, ubrań i środków czystości. Jeśli chcesz im pomóc, zadzwoń pod numer 887 182 784 (grzecznościowy) lub od poniedziałku pod nr. tel.: 081 46 26 818. (ATJ)
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!