wtorek, 20 lutego 2018 r.

Lublin

Pomysły uczniów na rozwój Lublina: aquapark i weekendy z kulturą

  Edytuj ten wpis
Dodano: 24 listopada 2010, 14:22

Aquapark, samoobsługowy bar dla studentów, warsztaty dla uczniów i rodzinne weekendy z kulturą. M.in. takie pomysły na poprawę życia w naszym mieście mają uczniowie Gimnazjum nr 19.

Gimnazjum z ul. Szkolnej to jedyna szkoła z naszego regionu, która jest partnerem Fundacji im. Roberta Schumana w projekcie "Wygraj Fundusze Europejskie”. To akcja skierowana do młodzieży ze szkół gimnazjalnych i średnich w całym kraju. Ma ich zachęcić do poznania potrzeb mieszkańców miasta, w którym żyją, i przedstawienia recept na ich rozwiązanie.

Uczniowie zostali podzieleni na grupy tematyczne. – Jedni zajmowali się kulturą, inni edukacją, jeszcze zdrowiem czy transportem – wylicza Elżbieta Bolibok, dyrektor Gimnazjum nr 19.

Przez cały wtorek gimnazjaliści "krążyli” po mieście. – Przeprowadzali sondaże opinii publicznej, robili wywiady z miejskimi radnymi, urzędnikami, odwiedzali działające w Lublinie instytucje, robili fotografie i filmy – mówi dyrektor Bolibok. – W oparciu o wiedzę, którą zdobyli, mieli przygotować konkretne pomysły na rozwój miasta, przy wykorzystaniu funduszy unijnych.

Efekty poznaliśmy dziś. – Niestety życie kulturalne typowej polskiej rodziny skupia się przed ekranem telewizora. Dzieci nie czytają książek, bo ich rodzice nie czytają. Nie chodzą do teatru, ponieważ nie zabierają ich tam rodzice – mówi Katarzyna Wilkosz z III klasy Gimnazjum nr 19. – Receptą na to może być wspólny, rodzinny weekend z kulturą: "Poznaj Lublin ze swoim dzieckiem”, organizowany we współpracy m.in. z działającymi w mieście instytucjami kultury.

Grupa zajmują się sportem postanowiła zapytać o zdanie samych mieszkańców. – W Lublinie powstają nowe ścieżki rowerowe, mamy najnowocześniejsze w regionie lodowisko. Ale brakuje, i ta odpowiedź padała najczęściej, basenów i aquaparku – zauważa Anita Mazur. – Naszym zdaniem powinniśmy się zająć właśnie budową aquaparku. Mieszkańcy mogą w tej sprawie napisać petycje do Urzędu Miasta i MOSiR. A urzędnicy mogą próbować zdobyć na ten cel pieniądze z Unii Europejskiej.

Z kolei studenci wskazali ankieterom, że brakuje im w pobliżu uczelni samoobsługowego baru ze smacznym i tanim jedzeniem. W takim miejscu mogliby pracować m.in. uczniowie szkoły gastronomicznej, a studenci mogliby zająć się samą organizacją. – To byłaby dobra możliwość zdobycia doświadczenia – uważają uczniowie.

Samym uczniom, jak wynika z przeprowadzonych przez gimnazjalistów sondaży, brakuje kursów czy warsztatów, które rozwijałyby ich umiejętności. Wszystko to mogłoby się znaleźć w specjalnym, młodzieżowym domu kultury, który uczniowie proponują.

– To bardzo konkretne rzeczy, odpowiadające prawdziwym potrzebom mieszkańców – komentuje Anna Radwan- Röhrenschef, prezes Fundacji Schumana. – Bardzo dobrze, że uczniowie rozmawiali o nich z miejskimi radnymi i urzędnikami, zwłaszcza w czasie wyborów. Bo to oni powinni być rzeczywistymi adresatami tych projektów. Mam nadzieję, że pomysły uczniów do nich dotrą i być może doczekają się realizacji.


  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

komentarze (0)0
polubienia (0)0
19-02-2018

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!