wtorek, 17 października 2017 r.

Lublin

Pomysły uczniów na rozwój Lublina: aquapark i weekendy z kulturą

  Edytuj ten wpis
Dodano: 24 listopada 2010, 14:22

Aquapark, samoobsługowy bar dla studentów, warsztaty dla uczniów i rodzinne weekendy z kulturą. M.in. takie pomysły na poprawę życia w naszym mieście mają uczniowie Gimnazjum nr 19.

Gimnazjum z ul. Szkolnej to jedyna szkoła z naszego regionu, która jest partnerem Fundacji im. Roberta Schumana w projekcie "Wygraj Fundusze Europejskie”. To akcja skierowana do młodzieży ze szkół gimnazjalnych i średnich w całym kraju. Ma ich zachęcić do poznania potrzeb mieszkańców miasta, w którym żyją, i przedstawienia recept na ich rozwiązanie.

Uczniowie zostali podzieleni na grupy tematyczne. – Jedni zajmowali się kulturą, inni edukacją, jeszcze zdrowiem czy transportem – wylicza Elżbieta Bolibok, dyrektor Gimnazjum nr 19.

Przez cały wtorek gimnazjaliści "krążyli” po mieście. – Przeprowadzali sondaże opinii publicznej, robili wywiady z miejskimi radnymi, urzędnikami, odwiedzali działające w Lublinie instytucje, robili fotografie i filmy – mówi dyrektor Bolibok. – W oparciu o wiedzę, którą zdobyli, mieli przygotować konkretne pomysły na rozwój miasta, przy wykorzystaniu funduszy unijnych.

Efekty poznaliśmy dziś. – Niestety życie kulturalne typowej polskiej rodziny skupia się przed ekranem telewizora. Dzieci nie czytają książek, bo ich rodzice nie czytają. Nie chodzą do teatru, ponieważ nie zabierają ich tam rodzice – mówi Katarzyna Wilkosz z III klasy Gimnazjum nr 19. – Receptą na to może być wspólny, rodzinny weekend z kulturą: "Poznaj Lublin ze swoim dzieckiem”, organizowany we współpracy m.in. z działającymi w mieście instytucjami kultury.

Grupa zajmują się sportem postanowiła zapytać o zdanie samych mieszkańców. – W Lublinie powstają nowe ścieżki rowerowe, mamy najnowocześniejsze w regionie lodowisko. Ale brakuje, i ta odpowiedź padała najczęściej, basenów i aquaparku – zauważa Anita Mazur. – Naszym zdaniem powinniśmy się zająć właśnie budową aquaparku. Mieszkańcy mogą w tej sprawie napisać petycje do Urzędu Miasta i MOSiR. A urzędnicy mogą próbować zdobyć na ten cel pieniądze z Unii Europejskiej.

Z kolei studenci wskazali ankieterom, że brakuje im w pobliżu uczelni samoobsługowego baru ze smacznym i tanim jedzeniem. W takim miejscu mogliby pracować m.in. uczniowie szkoły gastronomicznej, a studenci mogliby zająć się samą organizacją. – To byłaby dobra możliwość zdobycia doświadczenia – uważają uczniowie.

Samym uczniom, jak wynika z przeprowadzonych przez gimnazjalistów sondaży, brakuje kursów czy warsztatów, które rozwijałyby ich umiejętności. Wszystko to mogłoby się znaleźć w specjalnym, młodzieżowym domu kultury, który uczniowie proponują.

– To bardzo konkretne rzeczy, odpowiadające prawdziwym potrzebom mieszkańców – komentuje Anna Radwan- Röhrenschef, prezes Fundacji Schumana. – Bardzo dobrze, że uczniowie rozmawiali o nich z miejskimi radnymi i urzędnikami, zwłaszcza w czasie wyborów. Bo to oni powinni być rzeczywistymi adresatami tych projektów. Mam nadzieję, że pomysły uczniów do nich dotrą i być może doczekają się realizacji.


  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!